Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
01.08.2025 08:00

Odcinek 097 – Trwoga nad Hobbitami

Jak przebiegała noc Pod Rozbrykanym Kucykiem? Czy hobbitom uda się niepostrzeżenie opuścić Bree? Co tymczasem dzieje się w innych zakątkach Śródziemia? To wszystko w 97-tym odcinku podcastu, pierwszym z czterech poświęconych rozdziałowi "Nóż w ciemności".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Ferny"

Ja myślę, że to taka moja myśl na ten temat jest taka, że jeżeli zrobił to Ferny, który był na pewno takim sprzedawczykiem, on po prostu poszedł tam...

I ja się z nim zgadzam, ponieważ mi się wydaje, dowiemy się o tym później, że jeżeli Ferny uczestniczył w tym ataku, to on miał cel w tym, żeby te kucyki wypłoszyć.

Ferny chciał na tym zarobić, dowiemy się o tym w następnym fragmentach.

– Bill Ferny?

Pewnie Ferny jak zwykle chce skorzystać z okazji i jak najwięcej zarobić.

Ferny zażyczył sobie dwunastu srebrników, co w tych stronach rzeczywiście stanowiło trzykrotną cenę kocyka.

Pierwsza część tego fragmentu, który przeczytałem, Frodo podejrzewa spisek, podejrzewa, że Bilferny być może chce tu jakieś tam GPS-a podkleić jednemu kucykowi, żeby śledził ich.

Tak, no i Aragon nie podejrzewa, że Ferny w jakikolwiek sposób był w stanie manipulować tym zwierzęciem w momencie, kiedy to zwierzę zniknie z jego, z zasięgu jego ręki, powiedzmy, tak?

Znarówno jakby płaci za tego kucyka, którego zaoferował Bilferny, jak i też oddaje Meriemu za jego kucyki.

A ty, ferny, schowaj swoją szpetną facjatę, bo ci ją to uszkodzi.

Ferny zbyt późno zrobił unik i po chwili zza żywopłotu dobiegło głośne pomstowanie.

Bilaferny.

No i tutaj Ferny mówi, dzień dobry, długo nogi.

I Ferny chciał tutaj, żeby to było jakimś przytykiem, jakąś obrazą.

Zdecydowanie, ale czy to stick it not, to też jakby krodzy nie oddaje, więc myślę, że tutaj powsinoga jakby pasuje, bo jakby Ferny tutaj rzuca obelgą, która tak jak powiedziałam, w ogóle nie ma żadnego uzasadnienia, więc no wiemy, że Aragorn wędruje tak z miejsca na miejsce, to ta powsinoga tutaj właściwie do kontekstu pasuje, tak moim zdaniem.

No Ferny się przekonał, że na jabłko wystarczy.