Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
01.08.2025 08:00

Odcinek 097 – Trwoga nad Hobbitami

Jak przebiegała noc Pod Rozbrykanym Kucykiem? Czy hobbitom uda się niepostrzeżenie opuścić Bree? Co tymczasem dzieje się w innych zakątkach Śródziemia? To wszystko w 97-tym odcinku podcastu, pierwszym z czterech poświęconych rozdziałowi "Nóż w ciemności".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Aragorn"

Jesteśmy w tej samej nocy, w której Frodo i pozostali hobbici śpią w tym pokoiku razem z Aragornem, który czuwa pod drzwiami.

Tak, oczywiście, ale to jest fajne, co mówisz o pomyłkach właśnie, że pomyłki trafiają się, znaczy zdarzają się zarówno tym złym, jak i dobrym, prawda, bo wiemy, że niektóre rzeczy, które, decyzje, które podjęli zarówno Gandalf, czy Aragorn, czy Frodo oczywiście też były błędne i często jest tak, że te decyzje są błędne, my to wiemy, bo czytaliśmy książkę, prawda, wiemy, że z perspektywy czasu, że to był błąd, ale oni podejmują te decyzje tu i teraz.

w Gondorze przeredagował tą najbardziej znaną wersję Władcy Pierścieni, tak, czyli to on jeszcze miał jakiś tam swój wkład na pewno w treść książki, on dopisał między innymi rozdział o Arwenie i Aragornie, tak, czyli tą historię Arwenia i Agorna.

dobrze na koniec fragmentu przemknęli przez bramę przez bramę i stratowali strażników nie wiadomo nic o tym żeby ktoś zginął więc wydaje się że tylko tam roztrącili na boki hobbitów którzy stali przy bramie opuścimy teraz dłuższy fragment są to wracamy znowu w tych fragmentach do Bree ale dalej jesteśmy w tej samej nocy w Fordowi śnią się dwa sny pierwszy zostaje z nich szybko obudzony z pierwszego snu i widzi że Aragorn czuwa

No i Ola, wracamy do gospody pod rozbrzykanym kocykiem, a tam hobbici się budzą, idą do swoich sypialni, które opuścili na polecenie Aragorna, prawda, na polecenie Obierze Świata.

Chciałaś tego uniknąć, prawda, żeby nie... Bardzo, tak, dokładnie, dlatego teraz to łączam, bo już można go nazywać Obierze Światem, Aragornem.

Jakby na to spojrzenie oceniające Aragorna reagują odpowiedzią.

Tak, no i potem wtrąca się znowu Aragorn ze swoją wizją i tak dalej, mówi przede wszystkim, że przyznaje, że muszą poświęcić czas na poszukiwania chociaż jednego czy tam dwóch zwierząt.

No i Aragorn zapewne miał czas, żeby rozwarzyć w tym momencie wszystkie zali przeciw, czy czekać i próbować znaleźć kucyka czy kucyki, czy po prostu ruszać tak jak są teraz, niezależnie od tego, że muszą nieść wszystko na plecach.

No i tu widać też, że Frodo bardzo często mówi, a Aragorn właśnie bardzo rzadko.

Aragorn też chyba na tyle zna zwierzęta po tym swoim życiu w puszczy, tak?

Ale jeszcze najpierw warto wspomnieć, że Aragorn wzbudza strach albo respekt, albo i strach i respekt we wszystkich.

Aragorn jest po prostu wyższy, no bo ma tą krew numerową.

Aragorn się podobało, więc... No dokładnie.

W większości czytelników Władcy Piesień też Aragorn się jako postać podoba, niekoniecznie wszystkim fizycznie, ale raczej jest to lubiana postać.

Nie przeszkadza to w lubieniu Aragorna.

Bo to dotyczyło, żebyśmy mieli jasność, to określenie to padło z ust Fernego w stosunku do Aragorna, prawda?

Czyli tak określił Aragorna.

Zdecydowanie, ale czy to stick it not, to też jakby krodzy nie oddaje, więc myślę, że tutaj powsinoga jakby pasuje, bo jakby Ferny tutaj rzuca obelgą, która tak jak powiedziałam, w ogóle nie ma żadnego uzasadnienia, więc no wiemy, że Aragorn wędruje tak z miejsca na miejsce, to ta powsinoga tutaj właściwie do kontekstu pasuje, tak moim zdaniem.

że jakby w języku angielskim to słowo miało taki bardziej, miało znaczyć bardziej jakby przestrzec hobbitów przed, hobbitów przed Aragornem, nie?

Gandalf się nie ukrywał, tak jak Aragorn.

Gdyby Aragorn i Hobbici szli kościelnicem, to tak.