Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
25.07.2025 08:00

Odcinek 096 – Prawdziwe oblicze Łazika

Frodo zapoznał się z treścią listu od Gandalfa. Ale jesteśmy daleko od końca negocjacji z Łazikiem aka Obieżyświatem. Czy treść listu pomoże hobbitowi podjąć decyzję? Tymczasem pojawi się nowe pytanie: gdzie jest Merry? Przed nami 96-ty odcinek podcastu w którym zakończymy rozdział oryginalnie zatytułowany “Strider”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Tolkiena"

W naszym podcaście zajmuję się przygotowywaniem oraz opowiadaniem Wam kolejnych fragmentów tekstów profesora Tolkiena.

Pięknie to jest napisane przez Tolkiena.

Także wyraźnie jest tutaj zasugerowane przez Tolkiena w liście z 1972 roku, czyli już tak na koniec życia Tolkiena, kiedy jakby najbardziej miał chyba ustabilizowaną wizję językową Śródziemia, że właśnie ta końcówka thorn pochodzi od słowa orzeł, a nie jest to zlepek innych cząstek.

W końcu w pierwszej kolejności jesteśmy fanami Tolkiena i tworzymy z czystej pasji.

A to z kolei przekłada się na kolejnych fanów i fanki Tolkiena dołączających do naszej gospody.

No i jest to lekki błąd, który został pominięty przez Tolkiena i nie zmieniony w kolejnych edycjach.

Mniej więcej możemy sobie to wyobrazić tak, że z Bri do Świszczowego Wierchu mamy 1 trzecią drogi, kolejną 1 trzecią ze Świszczowego Wierchu do ostatniego mostu na rzece Horwell, właśnie tej dołożonej przez Tolkiena i stamtąd jeszcze raz 1 trzecia tej całej drogi do potoku Bruinen, czyli tego miejsca, gdzie brud na potoku Bruinen, przejście przez niego w zasadzie oznaczało wejście do krainy szeroko pojętego Rivendell, choć jeszcze nie do końca, bo Rivendell było bardzo ukryte.

większość badaczy Tolkiena zgadza się z tym, że to nie czarni jeźdźcy zaatakowali gospodę.

Dotyczył adaptacji, na którą Ackerman próbował Tolkiena namówić.

No i później mamy list, który jest sam w sobie świetny, a kombinacyjnym punktem świetności tego listu jest ten wiersz, który analizowaliśmy dosyć dogłębnie, chyba najbardziej mówiliśmy o tym, że to była najbardziej dokładnie przeanalizowana poezja do tej pory, przynajmniej z dzieł Tolkiena, o którym omawialiśmy, z Hubita i pierwszego tomu Władcy Pierścieni.

Uwielbiam ten moment i uważam, że w tym momencie Aragorn staje się już jedną z najbardziej ulubionych postaci w większości z czytelników Tolkiena.