Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
27.06.2025 08:00

Odcinek 092 – Frodo ratuje sytuację

Sam, Pippin i Frodo schodzą do sali biesiadnej. Usłyszą tam wiele ciekawostek i spotkają wielu ciekawych wędrowców, ale czy wszystko skończy się dobrze? W dzisiejszym odcinku podcastu poznamy środkową część rozdziału “Pod Rozbrykanym Kucykiem”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Hobbit"

Na ławach rozsiedli się rozmaici goście, ludzie z Brii, gromadka miejscowych hobbitów trzymająca się razem i zatopiona w pogawędce, jeszcze parę krasnoludów, a także jakieś niewyraźne postacie, które trudno było rozpoznać w dalszych kątach.

Wszystkie niemal nazwiska ludzi z Bry przypominały nazwy botaniczne i brzmiały dla uszu hobbitów z Shire'u dość dziwacznie.

Niektórzy spośród hobbitów nazywali się podobnie jak ludzie.

Większość jednak nosiła zwyczajne hobbitskie nazwiska, a więc Banks, Brockhouse, Longhole, Sandheaver czy Tunnel.

i że wraz z przyjaciółmi zbiera wiadomości o życiu Hobbitów poza granicami Shire'u, szczególnie w krajach wschodnich.

Chwilę później w tekście mamy nazwiska Hobbitów i tu zaraz Kasia wam przedstawi te nazwiska, natomiast nazwiska Hobbitów były mniej botaniczne, a bardziej powiązane powiedzmy z podziemiami, tak?

Ale Frodo świetnie wybrnął z tej sytuacji i tutaj jakby w całym tym festiwalu błędów, jakie oni popełnią, wszyscy hobbici będąc w tym, w tej gospodzie i w ogóle tutaj w tym czasie powiedzmy, to tutaj wybrnął świetnie, ponieważ wymyślił na poczekaniu, że pisze książkę o geografii i historii o hobbitach na wstód od Shire i

No i opuszczamy teraz jeden akapit, w którym cała ta plejada hobbitów opowiada wszystkie te historie, podali też listę nazwisk osób, które mogą jeszcze więcej powiedzieć ciekawostek, ale jako, że...

Duzi ludzie nie mogą przecież szukać kwater w hobbitskich norach.

Natychmiast postanowił ruszać do Hobbitonu, by na miejscu dokładnie zbadać sprawę.

Tylko błysk oczu zdradzał zainteresowanie, z jakim śledził hobbitów.

Kto by tam zresztą zrozumiał dziwaków ze wschodu i zachodu, jak to się mówi, wbrymając na myśli strażników i hobbitów z Shire, z pańskim przeproszeniem.

Ja mu i Hobbitom pozostałem.

Hobbitom tym, którzy trochę się już za bardzo rozgadują tam i wyjawiają dużo informacji.

I z opisu widzimy, że ta tajemnicza postać obserwująca Hobbitów to podróżnik.

I był to Hobbit, tak?

Był to Hobbit, a imię Trotter pochodziło od drewnianych butów.

Najpierw był Hobbitem, później był już człowiekiem, a jeszcze wrócę na chwilę do tego momentu, kiedy był Hobbitem.

Otóż też jest taka notatka Tolkiena, w której imię tego Hobbita prawdziwe było Peregrine Boffin i był on kuzynem Bilba, prawda?

Zakładamy, tak mi się wydaje, że naturalnym tutaj, co możemy przypuszczać, jest to, że ten sam obieży świat pytał też o Froda, albo o tych hobbitów, tak?

Jeszcze dziwniejsi gość w brie powiedział, bystro patrząc w twarz Hobbitowi.

Czyli ta przerwa mówi, i co mówi dalej, sugeruje, że jest on świadomy, że coś jest nie tak z nazwiskiem Hobbita.

I Frodo próbuje jakoś wypchnąć tej rozmowy i oboje skupiają uwagę na Hobbitach, na Pipinie i na Samie.

Przypatrują się, co oni robią i obieży świat sugeruje, żeby powstrzymać młodych hobbitów, bo mówi o dziwnych gościach.

Ludzie wiedzieli, ludzie i hobbici wiedzieli o tym, że był taki moment, kiedy jakiś tam szalony hobbit,

Krzyknął któryś z hobbitów.