Mentionsy
Odcinek 069 – Opuszczamy Bag End
Trzeci rozdział Władcy Pierścieni to jednocześnie zalążek formułowania się Drużyny. Zanim jednak ktokolwiek gdziekolwiek wyruszy, trzeba przygotować Shire na poważne zmiany dotyczące miejsc zamieszkania kilku rodzin. Zapraszamy na pierwszy z trzech odcinków poświęconych rozdziałowi “Trzech to już kompania”.
Szukaj w treści odcinka
Minęło bowiem parę tygodni, a Frodo wcale nie objawiał gotowości do podróży.
Wiem, ale trudno spełnić jednocześnie oba te warunki, odparł Frodo.
spytał Frodo.
Prawdę mówiąc, teraz gdy trzeba już było wprowadzić zamiar w czyn, Frodo z wielką niechęcią myślał o podróży.
Więc może Frodo się wstrzymać, jeżeli to przyniesie dokładnie taki efekt.
Ale też widać, że Frodo jest taki niechętny.
Tu mamy wyraźnie szybsze w czasie wydarzenie, ale zobaczmy, no co na to Frodo.
Frodo sugeruje jesień.
Tak, no ale też jest to zrozumiałe, ponieważ Frodo musiał naprawdę dobrze nastarać, żeby zaaranżować ten wyjazd w sposób taki mało, albo inaczej, w sposób dyskretny, żeby to się wszystko było dyskretnie.
Frodo się wycisza trochę w tych swoich...
No i chciały się nacieszyć Szajer w tych ciepłych miesiącach i też mamy w tekście napisane, że na jesień Frodo często myślał o wyjazdach, kiedy już w Szajer nie było tak może przyjemnie.
I ten dzień urodzin, czyli 22 września, pasował mu w głębi serca i też przywoływał te myśli o Bilbie, bo Frodo miał nadzieję w tej swojej podróży na spotkanie Bilba.
I wydaje mi się, że też, że Frodo do końca sam nie był pewny, co czuje i...
Bo w momencie, kiedy Frodo dopytywał o niektóre rzeczy, Gandalf go zbywał na zasadzie, nie tylko jego, bo wszystkich...
Frodo miał pierścień, prawda?
Wiemy, że Frodo go nie używał i trzymał gdzieś tam w zamknięciu, ale jednak był jego właścicielem.
Niemniej jest też powiedziane w tekście, że Frodo unikał myślenia o pierścieniu i o celu podróży póki co, a Gandalf ostatecznie się zgadza.
Co na to Frodo?
Choćbym chciał, nie mogę się wygadać, dokąd się wybieram, rzekł Frodo, bo sam jak dotąd nic pewnego nie wiem.
Tak byłem pochłonięty myślą o rozstaniu z domem i o rozłące z przyjaciółmi, że nawet nie zastanawiałem się nad kierunkiem podróży, rzekł Frodo.
Nie jestem, potwierdzi Frodo, ale jaki kurs powinienem wziąć na początek?
Rivendell, rzekł Frodo, doskonale, ruszę więc na wschód i będę zdążał do Rivendell.
No oczywiście, że Frodo chce usłuchać jego rady, bo kogo innego przecież nawet nie wie dokąd.
Druga rada była taka, żeby nikomu Frodo nie zdradzał celu.
No tak, Frodo nawet nie wie, gdzie iść, czyli tutaj jesteśmy bezpieczni.
Offrodo ma się pozbyć skarbu i już w tym momencie podejrzewa, że może nie wrócić.
Także to są kolejne dowody na to, że Frodo jest dużo dojrzalszy niż Bilba.
stawia przed nim takie wyzwanie, że Frodo nagle sam musi zdecydować, gdzie ma iść.
Frodo czuje, jak trudne czeka go zadanie i to jest to, co Maciek mówił, zupełna odwrotność Bilba, który ruszał po ten skarb, do smoka, zupełnie jako taki lekko duch.
I Frodo, mimo młodego wieku, widzi teraz więcej niż Bilbo i ten obraz podróży jakoś tam już się rysuje w
I to tutaj już nie jest przytyk w stronę Froda, bo Gandalf przyznaje, że on też nie potrafi, więc to raczej jest takie jakby opis sytuacji i nie wiadomo, i nawiązuje do tego, że nie wiadomo, czy to Frodo, czy ktoś inny będzie musiał się podjąć tego zdania zadaniowego i geograficznego celu.
No i Frodo się ucieszył, prawda, bo jakby wyartykułował swoją radość w tym zdaniu, które powiedział do Gandalfa, że weźmie to ze sobą też sama i tak dalej, ale po chwili jest też jeszcze dopisane, że w głębi duszy wierzył, że spotka Bilba i ucieszył się jeszcze bardziej, czyli tak jakby ta jego radość była większa niż to, co powiedział Gandalfowi, prawda?
Posłuchajcie, gdzie miał według niego ruszyć Frodo.
Tam Frodo dalej wyraża te swoje odczucia związane z potencjalną wyprawą w stronę Rivendell, a kolejny fragment czytam wam teraz.
Pan Frodo sprzedaje, czy nawet już sprzedał, Bag End.
Ten iłów, opierając się na pewnych napomknieniach i minach pana Bagginsa, twierdził, że Frodo wyczerpał zasoby pieniężne, opuszczał Hobbiton, żeby osiąść w Bucklandzie wśród swoich krewnych brandybuków i żyć odtąd skromnie z sumy uzyskanej z Buckend.
Frodo Baggins postanowił wrócić do Backlandu.
Buckland bowiem leżał na wschodnim pograniczu Szajet, a że Frodo tam właśnie spędził dzieciństwo, zapowiedź powrotu w rodzinne okolice brzmiała przynajmniej wiarygodnie.
Okej, wiadomo, Frodo czy Bagnicowi w ogóle byli znamienną rodziną, prawda, znaną, ale no sprzedają dom i przeprowadzają się gdzie indziej i stało się to plotką najwyższej rangi, prawda?
A tutaj taka nowina, że Frodo sprzedaje bagend, które było w posiadaniu Bilba bardzo długo, więc... Całe życie tam Bilbo spędził, a wcześniej jego ojciec budował tą siedzibę za pieniądze z posagu.
To jedno jest jakby ciekawe w tym, czy Frodo jakby wiedząc, że oni będą chcieli to kupić szybko, bo im bardzo zależy na tym, to będzie miał łatwość sprzedania, a druga rzecz, no teoretycznie zostanie dalej w rodzie Bagginsów, nie?
idziemy do naszych mistrzów plotek, czyli hobbitów, wymyślają przyczynę, dlaczego Frodo sprzedaje.
ten jakby fragment historii, że właśnie Bilbowi albo Frodovii kończą się pieniądze i w związku z tym podejmują jakieś działania, prawda?
Wiemy też, że jakby Frodo wraca do rodziny od strony matki, bo był po matce, był brandybukiem, no i teoretycznie, że ma żyć z procentów ze sprzedaży, tak, kupuje sobie mały domek, czy jakąś mniejszą siedzibę i będzie żył z procentów, także...
Że to on gdzieś tam popchnął Frodo do takiej decyzji, czyli jest tym naszym słynnym disturber of the peace.
Czarodziej mówił to lekko, ale Frodo'wi wydał się stroskany.
Początkowo Frodo bardzo był zaniepokojony i często rozmyślał, co też za słuchy mogły dojść do Gandalfa.
ale musimy przytoczyć to, żebyśmy... Tak, chcemy wam pokazać, co się w tym samym czasie działo w Śródziemiu, kiedy Frodo szykował się do wyjazdu, więc co w równoległym czasie działo się w różnych miejscach.
Tak, czyli wtedy jeszcze Gandalf z Frodo są oboje w Shire, a niedługo potem właśnie Gandalf ruszy.
No i powiedział też, że chce towarzyszyć Frodovi, prawda?
W końcu się zreflektował i jakieś wsparcie oferuje i mówi, że będzie towarzyszył Frodovi w jego przynajmniej początku podróży.
No więc Gandalf wyrusza i Frodo początkowo jest zmartwiony, ale później piękne lato, które w Shire było tego roku, jakoś te ponure myśli odpędza.
Tak, także gdyby tempo rozdziałów tych 1-5 załóżmy było takie samo jak reszty książki, no nie mielibyśmy szans poznać Shire jako tako, a po drugie nie mielibyśmy też okazji poznać tak dobrze od razu, bo poznajemy bohaterów książki kilku co najmniej, bo Frodo, Sam i Gandalf chociażby przez te pierwsze rozdziały mają bardzo ładnie zarysowane jakby swoje charaktery, odrębności i cechy temperamentu chociażby.
Jakby ta akcja pierwszych, nie wiem, pięć, dziesięciu minut właściwie filmu dzieje się bardzo szybko i od momentu, kiedy Frodo dostaje pierścień do momentu, kiedy wyrusza w podróż, mija kilka minut tak naprawdę.
Frodo zaczął się ponownie niepokoić o Gandalfa dopiero na jesień, czyli we wrześniu, jak się zbliżało przyjęcie urodzinowe, bo przecież Gandalf obiecał, że wróci do tego przyjęcia.
I ta czwórka Hobbitów pomagała Frodovii ogarnąć, posprzątać, zapakować wszystkie rzeczy i wywieźć z bagę te, które nie zostały sprzedane.
Bo to wiemy, że działo się właśnie w połowie lipca, pod koniec lipca, więc jeśli wtedy podążyliby dobrym tropem, no to na pewno zostaliby Frodo w ogóle jeszcze nawet nieświadomego, znaczy już świadomego historii, ale w proszku, jeśli chodzi o przygotowanie.
20 września drogą przez most na Brandewinie odjechały w stronę Bucklandu kryte wozy naładowane meblami i rzeczami, których Frodo nie sprzedał wraz z norką.
Na zajutrz Frodo, nie na żartu już zaniepokojony, przez cały dzień wypatrywał Gandalfa.
Wieczorem Frodo wydał ucztę pożegnalną, bardzo zresztą skromną, bo dostał usiadło prócz gospodarza jedynie czterech jego pomocników.
Frodo wszakże był zatroskany i nie w humorze.
Jadalnia była ogołocona z mebli, został w niej tylko stół i krzesła, lecz kolację podano wyśmienitą, a wina najprzedniejszy, bo Frodo wyłączył swoją piwniczkę z inwentarza rzeczy odstępowanych Bagginsom z Sagwil.
Nie wiem, co się stanie z resztą mojego dobytku, kiedy wpadnie w łapy nowi gospodarzy, ale dla wina znalazłem lepszy schowek, rzekł Frodo wysączając do dna kieliszek.
Tak, tak, to jest cały czas jakby... Coraz częściej Frodo gdzieś tam jest wspominany, że Frodo zagląda, szuka, patrzy, czy Gandalf nie jedzie, a w tym samym czasie list, który napisał Gandalf leży sobie w gospodzie pod rozbrykanym kucykiem.
Ale no Frodo też nie jest w najlepszym nastroju, tak naprawdę, bo ma rosterki, jakoś tam nie ma takiego nastroju do zabawy.
Więc to się udziela pewnie Frodowi.
Frodo's party was over and Gandalf had not come.
Frodo z Merm umawiają się na spotkanie pojutrze, czyli na 25 września umawiają się, że Frodo dotrze do Creek Hollow idąc na piechotę, ponieważ Frodo taką decyzję podejmuje, że ruszy na piechotę, natomiast jego niepokój wciąż narasta.
W końcu odeszła ze swoim lotem, z zapasowym kluczem oraz z obietnicą, że Frodo zostawi dla niej drugi klucz u dziadunia Gamgee.
Frodo nie poczęstował Lobeli nawet filizianką herbaty.
Ostatni nasz posiłek w bagend, rzekł Frodo, wstając od stołu.
Frodo krążył po znajomych pokojach, patrząc, jak blask słoneczny przygasa na ścianach, a ci nie wypłyną z kątów.
Frodo wyszedł na dwór, aż do furtki na końcu ścieżki, a potem kilka kroków drogą w dół pagórka.
Noc zapowiadała się pięknie, powiedział Frodo głośno.
Słów nieznajomego Frodo nie rozróżniał, lecz odpowiedzi Dziadunia, trochę krzykliwe, słyszał dobrze.
Frodo zdziwił się trochę, że odczuł taką ulgę w sercu, stwierdzając, że oddalałeś ją, zamiast zbliżać do jego norki.
Frodo przestąpił próg norki i krzyknął w ciemności.
Dostała jeden klucz, drugi komplet Frodo obiecał zostawić u dziadunia.
Tak, ale Frodo nie poczęstował jej herbatą, więc jakby się wyrównało.
Frodo odpłaca się.
Frodo wciąż liczył, że Gandalf, że jeszcze gdzieś tam zobaczy Gandalfa na horyzoncie, że Gandalf zdąży.
Z rozmowy wynika, że drugim uczestnikiem tej rozmowy oprócz Dziadunia był człowiek duży, bo to nie był Hobbit, i wynika tylko tyle, co Frodo mógł się domyśleć, ponieważ pytań nie słyszał.
Tak, ktoś był bardzo ciekawski, bardzo ciekawy, dlaczego Froda nie ma, gdzie Frodo jest, co się wydarzyło, co się dzieje z Bagent, czyli no po prostu ktoś wypytywał Dziadunia o Froda.
To jest takie śmieszne u hobbitów, że jakby mimo, że są w jednym kraju, to już mają tam swoje wewnętrzne podziały na takich... Tak, ale dziadunio jakby staje na wysokości zadania i nie zdradza za dużo, bo mówi, że tak, Frodo sprzedał, wyprowadził się, ale dlaczego to nie twoja sprawa?
I tam zapukał jako pierwszy i otworzyłby Frodo.
Tak, bo Frodo był spóźniony.
W sensie Frodo nie zostawił żadnej wiadomości.
Tylko właśnie u Skimniewskiego mężczyzna Frodo nie zostawił żadnej.
Natomiast Frodo nie mógł tego wiedzieć.
Frodo pomyślał, żeby podejść i spytać, ale tego nie zrobił.
Ja bym powiedziała, że mogłoby tylko tak naprawdę zaszkodzić, bo być może Frodo by się zaczął podejmować jakieś decyzje, które... Irracjonalne, albo które by... Tak, pod wpływem stresu, niepokoju, a tak naprawdę też nie miał szans wiedzieć, kim była... Myślę, że nawet gdyby Dziadunio pisał tą postać, z którą rozmawiał...
To jeszcze by nie dało Frodo'owi żadnej odpowiedzi, o czym dowiemy się w następnym rozdziale, następnym odcinku i z następnego fragmentu tego rozdziału.
Frodo wrócił do domu, do Bagend, pod dom, tam siedział już Pipin gotowy.
Sam został wywołany, w międzyczasie w fragmencie nieczytanym poleciał oddać ojcu klucze, a Frodo i Pippin ruszają na zachód.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 124 - Przekuty Narsil, szczęśliwy Bill ...
20.02.2026 16:55
-
Odcinek 123 - Do Mordoru w lewo czy w prawo?
13.02.2026 07:00
-
Odcinek 122 - Kto zaniesie Pierścień? Finał Nar...
06.02.2026 10:59
-
Odcinek 121 - Co się działo z Gandalfem? Narada...
30.01.2026 09:00
-
Episode 120 - Interview with Sara Brown
24.01.2026 12:00
-
Odcinek 120 – Wywiad z dr Sarą Brown
23.01.2026 09:00
-
Odcinek 119 – Czarna mowa w Rivendell? Narada z...
16.01.2026 09:00
-
Odcinek 118 – I oto Pierścień! Narada u Elronda...
09.01.2026 09:00
-
Odcinek 117 – Co się dzieje w Gondorze? Narada ...
02.01.2026 09:00
-
Odcinek 116 - Listy Świętego Mikołaja
23.12.2025 09:00