Mentionsy

Po szklanie i na testowanie
Po szklanie i na testowanie
24.09.2025 06:20

Czy to już KONIEC Po Szklanie i Na Testowanie? - 076 - Podcast QA

Czy to już koniec Po Szklanie i Na Testowanie? Zapraszamy na odcinek podcastu, gdzie Kuba wraz z Pawłem zrobią przegląd aktualnych hot tematów (AI, Playwright, Automatyzacja) i poruszą jeden z najważniejszych do tej pory na kanale. Rozkład jazdy: - Co słychać | Nintendo Switch | Gaming09:34 - Narzędzia AI stworzone z myślą o QA27:51 - Czy P********t jest taką rewolucją? - Czy zespół bez testerów jest możliwy? - Czy to naprawdę koniec? Co się stało, że się zes**ło?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "AI"

Wpadłem na pomysł, że wykorzystam tego Switcha dwa dzieciaków i ogarnę sobie Knights of the Old Republic, Gwiezdne Wojny, AirPack 2003, Bioware i przejdę sobie to po raz 1732.

Oczywiście jednym z bardziej gorących tematów jest cały czas AI.

Niektóre standardowo wypowiadają się pozytywnie o AI, inne się wypowiadają negatywnie o AI.

Pytanie, jak ty, patrząc na to wszystko z boku, oceniasz tę rewolucję AI, ale z perspektywy QA?

Powstaje mnóstwo narzędzi AI-owych, powstaje mnóstwo rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję, którą możemy wykorzystywać na co dzień, nie tylko w pracy, ale na co dzień.

Branża, a właściwie ta odnoga quality assurance nie jest beneficjentem AI jako takiego za bardzo.

O ile powstają narzędzia, które są oparte o AI i wspomagają proces developmentu, proces dokumentacyjny itd., do testowania się nadają w ogóle.

No nie możemy o tym zapominać, że żeby AI był skuteczny, to on musi wiedzieć o tym, co my powinniśmy zrobić, a jednak to nie jest tak, że pojawienie się AI spowodowało, że nagle ludzie zaczęli spisywać wszystko w jednym miejscu i mamy faktycznie to jedno źródło prawdy, z którego możemy korzystać.

AI w większości przypadków, zwłaszcza jeżeli nie jest jakoś sztucznie ogrodzony jakimiś constrainami, które zbudowaliśmy sami obsługując jakiegoś LLM-a, którego byśmy postawili na własnym sprzęcie.

Rozwijamy swojego takiego AI'a.

Żeby AI to wiedział, że moja aplikacja tak nie działa, musi być zasilony tymi informacjami.

Czy może nam AI przetestować aplikacje?

Tak, porządkowanie tej dokumentacji, żeby ona była przydatna AI-owi zajęłaby więcej niż kilka cykli testowania w projekcie.

Czy warto jest po prostu rzeźbić tą dokumentację i przygotowywać te dane w taki sposób, żeby AI wypluł nam coś, co i tak będziemy musieli przeglądać dosyć skrupulatnie i weryfikować czy to działa czy nie.

Ja mam wrażenie, że oczekujemy trochę za dużo jako ludzie, czy w branży ogólnie, czy głównie C-level oczekuje za dużo od AI.

Ale w żadnej z tych dziedzin nie jest tak, że nie powiesz, oho, to śmierdzi na kilometr AI.

I dopóki tak jest, to tak naprawdę nie jesteśmy w stanie powierzyć temu AI-owi jakiś takich bardzo dużych, bardzo skomplikowanych zadań.

To jest fajna ironia, bo według mnie AI jest w stanie pomóc ci praktycznie w każdym zadaniu na świecie.

I ja bym chyba szedł po prostu już w tę stronę, że ja sam subskrybuję 2 czy 3 różne modele, różne platformy AI-owe i szanuję, lubię korzystać i powiem szczerze, w niektórych aspektach, w niektórych typach zadań sobie nie wyobrażam już nie korzystać z AI-a, bo po prostu mi to przyspiesza pracę.

No i tak chyba powinniśmy na to w tej chwili bardziej spoglądać, nie nastrajać się na to, że no zaraz gdzieś tam nas wygryzie ten AI, bo będzie robił to samo co my w podobny sposób, nawet niewiele gorzej.

Słychać, znaczy, no się pojawiały już tam informacje, gdzie pewne procesy ludzie całkowicie zrzucają na ten AI.

No i co AI zrobił?

No dobra, to myślę, że tutaj temat AI-owy mamy jakąś klamrą spięty.

Gdzieś tam pod spodem zauważyli to, że za dużo jednak tego AI jest wykorzystywanych nieudolnie, gdzie on sam zaczyna mówić o tym gdzieś między wierszami, że słuchaj, zacznij myśleć też, nie?

Z drugiej strony też gdzieś czytałem ostatnio, że we flirtach ma GPT być rozwinięty, bo on teraz ma jakiś tam konstraint, że nie może pomagać w jakimś tam flirtowaniu, bo tam różne osoby mogą korzystać z tego i tak dalej.

Teraz AI ma badać na bazie historii rozmów z tobą i z tego, jak korzystasz z AI, czy jesteś pełnoletni, czy nie.

No dobra, to powiedzmy na ten moment AI mamy klamrą.

Przynajmniej ja może jestem dużo bardziej aktywny w branży jak jest ten boom na PlayRaita niż był na Cypressa, ale pracowałem w branży jak był boom na Cypressa i aż takiego nie widziałem, żeby to była taka potyczka.

Do niego próg wejścia był bardzo niski, wszyscy się uczyli na Pythonie, bo tam wystarczyło dwie lipki zaimportować i już można było cokolwiek odpalać.

Dosłownie, jak masz noda zainstalowanego, to masz dwie komendy i masz gotowy, już działający projekt.

Głównie gdzieś tam właśnie z tymi gośćmi, czy gdzieś tam z jakichś imprez, to jak najbardziej Kuba prowadził sam, bez żadnych problemów, ale takich właśnie tematów ogólnych, tak jak sobie dzisiaj pogadaliśmy, czy to o AI, czy o PlayRite, no to takie rzeczy zazwyczaj realizowaliśmy we dwóch.