Mentionsy

Po ludzku o bhp
Po ludzku o bhp
28.01.2026 04:56

Odcinek 110_Czy Twoje działania BHP łamią RODO… a Ty nawet o tym nie wiesz_gość Michał Geilke

No dobra. Sznurujesz buty robocze, zapinasz kurtkę, na głowę hełm.
Rękawice? Są. Okulary? Też. Telefon do kieszeni… albo jednak do ręki, bo zaraz będzie obchód. Brzmi znajomo? Budowa, hala produkcyjna, biuro — dla wielu z nas kontrola warunków BHP to codzienność.
I bardzo często w takich sytuacjach robimy zdjęcia.
Tylko pojawia się jedno pytanie: 📸 Czy na pewno robimy to zgodnie z RODO?
28 stycznia obchodzimy Europejski Dzień Ochrony Danych Osobowych.
To dobra okazja, żeby powiedzieć wprost: Behapowcy potrafią łamać RODO… nawet o tym nie wiedząc.
Dlatego do najnowszego odcinka podcastu „Po ludzku o BHP” zaprosiłem Michała Geilke — Inspektora Ochrony Danych, trenera i audytora w firmie Orleccy.
Rozmawiamy m.in. o tym:
✔ co naprawdę powinno znaleźć się na zdjęciach z inspekcji
✔ czy nagrywanie zdarzeń „do szkolenia” to dobry pomysł
✔ jak bezpiecznie wysyłać dokumenty i maile
✔ kiedy i komu zgłaszać incydenty związane z danymi osobowymi
Bo czasem nasze rutynowe działania to… prosta droga do problemów.
Jeśli chcesz mieć pewność, że działasz zgodnie z prawem — ten odcinek jest dla Ciebie.
Bo BHP i RODO nie są wrogami.
To dwa obszary, które muszą iść razem.
A Ty?  W swojej pracy bardziej boisz się wypadku… czy wycieku danych?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Urząd Ochrony Danych"

Jestem o tym informowany i potem sobie to procedujemy zgodnie z przepisami, a jest taki niestety przykry obowiązek, że niektóre incydenty związane z danymi osobowymi trzeba zgłaszać i to nawet w dwa miejsca czasami, a jest to Urząd Ochrony Danych i osoby, które na nie dotyczą i jakby nie mają tego strachu, bo też wiedzą, że lepiej mieć w tym temacie święty spokój, na przykład coś zgłosić,

Jakiekolwiek nawet minimalne ryzyko zgłaszasz do Urzędu Ochrony Danych, jeśli ryzyko jest wysokie i urząd stoi, ja się z tym nie zgadzam, tak po cichu powiem, że jeżeli jest tylko numer PESEL czyjś albo mail, to ryzyko jest wysokie, że ktoś nas będzie spamować, ten numer PESEL wykorzysta, to Bóg jeden wie, jakiego wachlarza przestępstw, no to też z automatu muszę poinformować podmiot danych.

No i tutaj ja zawsze idę zgodnie z wytycznymi, zgłaszam incydenty do Urzędu Ochrony Danych jak trzeba, informujemy podmiot danych i nigdy mi się to nie zemściło, a znam podmioty, które stwierdziły, że nie małe ryzyko, kto tam poinformuje urząd, to do nich nie dojdzie, a poza tym ryzyko według nas jest małe, dziękujemy za interpretację, ale nie idziemy tą drogą, po czym do urzędu trafia skarga.

jeśli po prostu był to wypadek przy pracy, a zrobiłem przecież nieco trzeba, a za niezgłoszony incydent, o którym się dowie Urząd Ochrony Danych, kara zawsze jest i potem i tak jest z nim procedowany.