Mentionsy

Pierwsze kroki w IT - devmentor.pl
Pierwsze kroki w IT - devmentor.pl
27.02.2026 00:57

AI w pracy, w rekrutacji, w życiu - jak nie zwariować?

Joanna Otmianowska, Senior Frontend Engineer, opowiada o tym, jak w świecie pędzącego AI zachować spokój i dlaczego dbanie o własną głowę jest teraz ważniejsze niż znajomość wszystkich nowinek technologicznych. [more] Rozmawiamy m.in. o tym jak mądrze korzystać z AI w pracy, rekrutacji i w życiu codziennym. Pełen opis odcinka, polecane materiały i linki oraz transkrypcję znajdziesz na: https://devmentor.pl/?p=16504


 || devmentor.pl/rozmowa ⬅ Chcesz przebranżowić się do IT i poznać rozwiązania, które innym pozwoliły skutecznie znaleźć pracę? Jestem doświadczonym developerem oraz mentorem programowania – chętnie odpowiem na Twoje pytania o naukę programowania oraz świat IT. Umów się na bezpłatną, niezobowiązującą rozmowę!
~ Mateusz Bogolubow, twórca podcastu Pierwsze kroki w IT

|| devmentor.pl/podcast ⬅ Oficjalna strona podcastu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "LLM"

No i teraz zajęło mi, liczyłam specjalnie 45 minut, żeby nakierować LLM-a na to.

A tak naprawdę wrzuciłam to do LLM.

I jeżeli na przykład czekam na to, co dostanę od LLM-a i to jest część tej pracy, no to staram się na przykład myśleć o kolejnych krokach albo gdzieś tam sobie poukładać to, co już mam do teraz.

Ale gdzieś tam to jest prawda, że praca z LLM-em to jest inna praca i myślę, że warto zwrócić uwagę na to, gdzie z tego korzystamy, czyli właśnie co to jest za narzędzie, po co ono zostało stworzone.

Oczywiście to zależy od zadania, ale gdzieś tam to bym uznała za pracę głęboką, to jak ja się przygotowuję do pracy z LLM-em,

Wracając do Twojego pytania, no na pewno gdzieś tam ja się dalej przygotowuję, przygotowuję te instrukcje, przygotowuję kontekst i staram się tak jakby dbać o to, no bo LLM to nie jest magia.

No i też ja na przykład nie działam w takim systemie, że po prostu zostawiam tego LLM-a i on po prostu sobie sam działa, tylko gdzieś tam nadal staram się mieć kontrolę nad tym kodem, bo no bardzo często gdzieś tam to nie jest takie

No i myślę, że w ogóle z LLM-ami dochodzi nam jeszcze taki duży mindshift, że duża część pracy programisty dotychczas to było po prostu pisanie kodu.

No i teraz zajęło mi, liczyłam specjalnie 45 minut, żeby nakierować LLM-a na to.

Nie podłączam jako tako LLM-a na przykład do notatek, nie?

Chociaż na przykład wiem, że LLM potrafi się przyczepić dwóch zdań, które gdzieś tam znajdzie i na tym będzie nabudowywał, więc no pewnie wymagałoby to jakiegoś lepszego prompta.

I po prostu nie chciałabym tego tracić, a myślę, że w tym momencie LLM by mi to zabrał, mimo że efekt mógłby być podobny, czyli nie wiem, chciałabym coś komuś dać do przeczytania, to ta osoba pewnie przeczytałaby coś podobnego, ale ja bym nic z tego nie miała, a ja w dużej mierze piszę dlatego, żebym po prostu ja coś z tego miała, co jest egoistyczne, ale gdzieś tam to mi pomaga procesować moje myśli i układać to, co ja chcę robić i nie chcę z tego rezygnować.

Na pewno, na pewno w kontekście programowania, bo tak jak mówiliśmy, myślę, że w programowaniu to już się dzieje, że my trochę oddajemy to pisanie LLM-om i trochę po prostu

Natomiast gdzieś tam, no korzystam, teraz przerzuciłam się na Gemini jako tam taki, powiedzmy, go-to LLM na takie rzeczy, nie wiem, streś to, gdzieś coś tam.

też wyszukują już te dzisiejsze LLM gdzieś tam po filmikach na YouTubie itd., to to na pewno oszczędza czas.