Mentionsy
AI w pracy, w rekrutacji, w życiu - jak nie zwariować?
Joanna Otmianowska, Senior Frontend Engineer, opowiada o tym, jak w świecie pędzącego AI zachować spokój i dlaczego dbanie o własną głowę jest teraz ważniejsze niż znajomość wszystkich nowinek technologicznych. [more] Rozmawiamy m.in. o tym jak mądrze korzystać z AI w pracy, rekrutacji i w życiu codziennym. Pełen opis odcinka, polecane materiały i linki oraz transkrypcję znajdziesz na: https://devmentor.pl/?p=16504
|| devmentor.pl/rozmowa ⬅ Chcesz przebranżowić się do IT i poznać rozwiązania, które innym pozwoliły skutecznie znaleźć pracę? Jestem doświadczonym developerem oraz mentorem programowania – chętnie odpowiem na Twoje pytania o naukę programowania oraz świat IT. Umów się na bezpłatną, niezobowiązującą rozmowę!
~ Mateusz Bogolubow, twórca podcastu Pierwsze kroki w IT
|| devmentor.pl/podcast ⬅ Oficjalna strona podcastu
Szukaj w treści odcinka
Już słyszymy od lat, że AI zastąpi programistów i że to koniec.
Nie wiem czy AI aż tak się do tego przekłada, jak też po prostu sytuacja społeczno-ekonomiczna, światowa i po prostu to,
Joanna opowie nam o tym, jak w świecie pędzącego AI zachować spokój i dlaczego dbanie o własną głowę jest teraz ważniejsze niż znajomość wszystkich nowinek technologicznych.
To dzisiaj wykorzystamy to twoje doświadczenie i dzisiaj akurat będziemy mówić o balansie z AI, no bo jednak codziennie pewnie słyszymy, tak jak codziennie kiedyś, pewnie nadal, pojawiają się nowe frameworki w Javascriptie, to teraz się pojawiają nowe modele AI.
Myślę, że ten żart zdecydowanie teraz już dotyczy się AI.
Skoro o balansie, to pierwsze pytanie, jak w ogóle w dzisiejszym świecie, jak tego hałasu informacyjnego AI zachować?
Ja przede wszystkim się staram nie wpadać w takie czarne scenariusze, czyli że AI... Już słyszymy od lat, że AI zastąpi programistów i że to koniec.
No i AI może dzisiaj zrobić bardzo dużo i ten skok jest bardzo duży, bo gdzieś tam osoby, które trochę w tym siedzą, testują, to widzą, że naprawdę czasem wystarczy miesiąc, dwa i po prostu zupełnie inaczej te modele czy narzędzia działają.
Ja na przykład gdzieś tam rok temu jeszcze nie wykorzystywałam AI w pracy aż tak bardzo, oprócz gdzieś tam jakichś sprawdzenia czegoś z Copilotem, a dzisiaj jest to podstawowe narzędzie u mnie w pracy.
Myślę, że fajnie traktować AI po prostu jako narzędzie, które nam pomaga w pracy.
Myślę osobny temat, ale też warto trochę sobie i ja zawsze staram się sobie to tak uzmysłowić, że osoby, które gdzieś tam piszą o AI czy testują te nowe narzędzia, to często to jest praca tych osób i są kanały na przykład nie wiem na YouTubie czy newslettery, które zajmują się dostarczaniem nowinek o AI.
Tak, to jego produkty są wykorzystywane w tym AI, więc jak się buduje taką narrację, no to od razu ceny na giełdzie rosną, a to głównie o to mu chodzi.
Nie wiem, czy idziemy w dobrym kierunku, ale jak tak opowiadasz też o tym, to od razu sobie przypominam, jak tam parę lat temu, wiesz, tak wszystkich głaskali programistów, że jest tak super, a teraz jak tylko można troszkę zysku więcej mieć dzięki zwolnieniom, no to tam, nie wiem, 500 osób sobie zwalniamy jednym mailem i nie ma problemu.
No było Eldorado, teraz już myślę, że jest inaczej, ale no to nie wiem, czy AI aż tak się do tego przekłada, jak też po prostu sytuacja społeczno-ekonomiczna, światowa i po prostu to, co się działo wcześniej, jaki po prostu był boom i ile się zatrudniało.
I myślę, że po prostu gdzieś tam AI nam wprowadza, tak jak mówisz, kolejny trochę inny koncept do programowania, gdzie my musimy się uczyć trochę czegoś innego.
mając doświadczenie w programowaniu ogólnie przed elemami czy przed AI sobie myślałem OK, muszę zbudować jakąś aplikację desktopową w Delphi.
I tak samo na przykład myślę, że jeszcze nie doceniamy AI w uczeniu się, bo właśnie wygenerowanie takiego czegoś... Myślę, że duży problem z uczeniem się programowania było to, że jakby siedzimy przed pustym edytorem i musimy sobie wyklepać ten kod najpierw, żeby się czegoś nauczyć, a teraz możemy sobie wygenerować kod i na nim pracować i na nim się uczyć.
I myślę, że to jest ta luka, którą AI może wypełnić w uczeniu się.
No bo właśnie ja myślę, że korzystanie z AI przez osoby bardziej doświadczone i przez osoby początkujące to są dwie zupełnie różne kwestie.
I też nie mam odpowiedzi, ale gdzieś tam zastanawiam się na ile AI wpłynie to jak ludzie się uczą od zera.
Czy uważasz, że AI wspiera ten tryb, że pozwala wejść we flow, czy raczej kradnie, skraca proces myślowy i łatwo z niego wyskoczyć?
Jest książka Praca głęboka, jeżeli ktoś jest zainteresowany, która polega na tym, że praca głęboka to jest takie celowe, intencjonalne skupienie się nad jakimś zagadnieniem i praca głęboka ma mieć jakiś efekt, czyli to, że ja siedzę i przeglądam czy piszę maile w pracy, to nie jest praca głęboka.
Efekt, czyli jest jakiś produkt na końcu, jest jakiś kod, jest jakaś książka napisana, mogą to być też maile napisane, ale chodzi o to, że gdzieś tam staramy się uzyskać efekt końcowy, skupiając się na tym procesie, tak?
AI jak najbardziej może wspierać ten proces, bo praca głęboka nie oznacza tego, że teraz siedzę i tylko myślę nad jedną rzeczą i nie mogę użyć żadnego narzędzia, bo myślę, że każde narzędzie, które nas wspiera, które pomaga nam dążyć do celu, to jak najbardziej
No to może niekoniecznie AI wtedy będzie konieczne, chyba że na przykład poprosimy najpierw jakiś model o wygenerowanie przykładowych pytań albo przykładowych jakichś tam code snippetów, które nam pozwolą zrozumieć, albo prowadzimy dyskusję z modelem na zasadzie takiej, że okej, ja rozumiem to zagadnienie tak i tak.
No to są, myślę, że to są też takie trochę ryzyka, które przychodzą z AI, no bo modele szczególnie, gdy korzystamy z tych takich interfejsów typu ChatGPT czy Gemini, one są
Albo po prostu, nie wiem, traktujemy teraz, ja na przykład często traktuję gdzieś tam przygotowanie do takiego procesu jako praca głęboka, czyli ja nie oddaję AI wszystkiego, ja dalej sobie zapisuję notatki, zapisuję też często na kartce jakieś główne myśli czy główne pomysły.
No ale co jak teraz to AI pisze i żeby nie czuć się takim operatorem maszyny, to gdzie szukać tego czegoś naszego?
W przypadku też w ogóle mamy problem z AI, no nie problem, tylko taki case, że do 70% jest spoko, a żeby te ostatnie 30% sobie dograć, żeby to faktycznie działało, działało, a nie tylko wydawało się, że działa, no to to jest też inna kwestia.
No i to co ja to robiłam bardzo mocno, to też było część eksperymentu i było to celowe, że ja chciałam to zrobić z wykorzystaniem AI jak najbardziej się da.
No to prawda, czasem się zdarza, ale też na przykład robiłam sobie taki eksperyment, że gdzieś tam chciałam zobaczyć do jakich zadań w ogóle mi się AI sprawdzi i do każdego zadania używałam AI.
Ale to jeszcze się tylko wkradnę w słowo, że też wydaje mi się, że procesy się zmieniły nie z racji AI, tylko z racji sytuacji ekonomicznej.
Więc też te zmiany, o których mówimy, mogą być spowodowane sytuacją ekonomiczną, niekoniecznie AI.
Byłam też w procesach, w których przechodziłam 8-9 etapów przeróżnych i to było jeszcze przed AI.
Wiem, że jest po prostu takie zainteresowanie, że firmy mogą sobie powybierać.
Często jest tak, że na przykład ktoś ma jakieś takie swoje nisze i nie wiem, występuje z czymś konkretnym gdzieś tam albo coś i nie wiem, wydaje mi się, że to pokazuje, że gdzieś tam trochę się zainteresowaliśmy bardziej.
Wspominałeś dużo dzisiaj o notatkach, więc nie mogę nie zapytać, czy w dobie AI w ogóle warto tworzyć coś takiego jak Second Brain?
No po pierwsze tak, second brain to jest w ogóle, czyli drugi mózg, to jest idea, która pochodzi od Tiago Forte.
To tylko dodam, że nawet nagrałem odcinek na ten temat, więc jak ktoś jest zainteresowany, to warto wrócić.
Ale wydaje mi się, że w czasach AI to jest podwójnie ważne, bo w ogóle tworzenie systemu notatek dla mnie to jest takie zdjęcie presji ze swojego mózgu i z mojej pamięci, czyli ja nie muszę pamiętać.
Ale to nie oznacza, że ja gdzieś tam nie używam AI do notatek, bo używam, bo używam np.
Gdzieś tam nie widzę takiej potrzeby, ale myślę, że notatki są tak jakby osobną kategorią, które bardzo wiele może nam dać, niezależnie czy my jesteśmy, czy nie jesteśmy gdzieś tam w kontekście AI.
Natomiast nie jest to coś, co ja chcę robić, bo ja na przykład lubię odpisywać na maile w związku z moim newsletterem czy treściami, które robię, bo jest to jeden z powodów, dla których ja to robię, kontakt z odbiorcami moich treści, ale...
Ale na przykład wydaje mi się, że nadal dość można wyczuć treści pisane przez AI.
Czy na przykład filmy generowane przez AI, czy obrazki.
Ja po prostu ostatnio mnie zalewają reklamy z wygenerowanymi przez AI zdjęciami.
Substack, czyli taka platforma, która jest niby platformą do wysyłania maili, natomiast jest też bardzo mocno teraz gdzieś tam w trendach takich globalnych, że ludzie po prostu idą na Substacka i czytają właśnie, bo tam są długie treści, długie formy.
Okej, no to w takim razie idźmy dalej, no bo tak wspominamy cały czas o tym programowaniu, o rekrutacji, no ale może jest też jakiś taki masz przykład, gdzie używasz na co dzień AI?
Ja ogólnie do takich domowych rzeczy mało z AI korzystam, a gdzieś tam też staram się unikać takich, nie wiem, przeróżnych narzędzi,
Ja mam trzy i siedmiolatka, no takie trzylatek to jeszcze nie czai, ale siedmiolatek gdzieś tam już się tym interesuje i na przykład czasem sobie generujemy obrazki, szczególnie z na przykład, że figurki LEGO, co mogą robić figurki LEGO i tak jakby staram się gdzieś tam go wprowadzać w ten świat, bo myślę, że to będzie przydatne, ale tak właśnie nie mam, nie wiem, nie używam jakichś takich agentów do
No też myślę, że są teraz na przykład Google już ma taki skrót AI-owy u góry i bardzo często przy takim pierwszym pytaniu to jest wystarczające na przykład, nie?
No dobrze, to powiem tak, rozmawiamy tyle o tym AI, więc chyba trzeba też spojrzeć powiedzmy na drugą stronę, czy właśnie i w życiu i w rekrutacji.
Ale nie oszukujmy się, że bardzo często te rzeczy są w pierwszej kolejności skanowane przez AI.
Ja to już nie raz mówiłem, ale powtórzę, że teraz to AI tworzy CV dla AI i sami siebie wybierają.
Myślę, że jeśli chodzi o CV, to myślę, że korzystanie z AI to jest całkiem spoko.
To tak podsumowując naszą całą, naszą dzisiejszą rozmowę, to taki jeden pretekst do rozmyślań zostawiłabyś słuchaczom, by poczuć wobec AI więcej spokoju, a mniej lęku, to co by to było?
Ja myślę, żebym się skupiła na tym, że AI to jest narzędzie i to jest na pewno przełomowa technologia, która wiele zmienia dzisiaj, ale nadal jest to technologia i możemy ją wykorzystywać na różne sposoby.
I myślę, że zarówno totalny hype i robienie wszystkiego z AI, jak i totalna negacja i odrzucenie istnienia AI nie są zbyt dobrymi drogami, bo to jest na tyle duża zmiana i technologia, że nie unikniemy jej.
I fajnie widzieć, że dzisiaj nam to AI umożliwia.
Ostatnie odcinki
-
Kiedy AI zastąpi programistów?
27.03.2026 00:57
-
AI w pracy, w rekrutacji, w życiu - jak nie zwa...
27.02.2026 00:57
-
Jak zmieni się Frontend w 2026: Ewolucja czy Re...
30.01.2026 00:57
-
Wypalenie zawodowe – jak dbać o głowę w świecie...
26.12.2025 00:57
-
Praca na 2 etaty - bez stresu i wypalenia
28.11.2025 00:57
-
Jak zrobić grę w 48h? Game Jam z producentem Wi...
31.10.2025 00:57
-
10 błędów, które niszczą Twoje szanse na karier...
25.09.2025 23:57
-
Jak zacząć przygodę z GameDev-em?
28.08.2025 23:57
-
Przebranżowienie do IT w 2025 – prawdziwa historia
24.07.2025 23:57
-
Biokomputery w świecie AI – neurony jako nowe p...
26.06.2025 23:57