Mentionsy

Piąte: Nie zabijaj
Piąte: Nie zabijaj
15.03.2026 16:42

224. Historia wielkiego upadku. Lech Grobelny. Warszawa, Bródno 2007

W kwietniu 2007 r. mieszkańcy ulicy Wysockiego 26 na warszawskim Bródnie wezwali policję, zaniepokojeni wyciem kota z okna pawilonu usługowego. Zwierzę miauczało od kilku dni, a jego właściciela - znanego w okolicy mężczyzny - nikt nie widział.Policjanci znaleźli w środku ciało. Mężczyzna leżał martwy od kilku dni, z raną kłutą w klatce piersiowej i plamami zakrzepłej krwi wokół. Ofiarą był Lech Grobelny, którego życie tuż przed śmiercią niewiele przypominało to z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.ResearchJustyna Mazur-KudelskaMontażJustyna Mazur-KudelskaMasz dla mnie sprawę? Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.plMożesz mnie spotkać:Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______Muzyka wykorzystana w odcinku:Wstęp: Resolver - AmuletCzołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the HoodTło: Luke Atencio - CounselTyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID: MB01TFL0BRK5AZQ

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Grobelny"

Ofiarą okazał się Lech Grobelny, którego życie tuż przed śmiercią w niczym nie przypominało tego, jakie prowadził w latach 80. i 90.

Lech Grobelny przychodzi na świat 8 listopada 1951 roku w Poznaniu, ale w Poznaniu nie dorasta.

Grobelny zakłada także rodziny, żeni się ze zdolną studentką handlu zagranicznego, a sam też regularnie wyjeżdża za granicę, no gdzie zapewne sam w nieoficjalny sposób handluje.

Lech Grobelny zakłada w Warszawie zakład fotograficzny i nie może nawet podejrzewać, że kilka lat później, w 1978 roku, nastąpi przełom w jego działalności.

A Grobelny, odpowiadając na ten ogromny popyt, błyskawicznie dorabia się ogromnej fortuny.

Lech Grobelny ma nie tylko ogromne doświadczenie biznesowe, ale też ogromny kapitał.

Kiedy jednak w Polsce w 1989 roku dochodzi do zmian na rynku walutowym, Lech Grobelny natychmiast zmienia profil działalności Dorchemu i przerzuca się na kantory.

A co Lech Grobelny wie o wymianie walut?

I te kantory posiadał w Warszawie, ale też w innych dużych miastach, więc kiedy w 1989 roku większość Polaków dopiero odnajdowała się w nowej rzeczywistości, to Lech Grobelny doskonale wiedział co, z kim, gdzie i jak ma robić.

Kurz po upadku PRL-u jeszcze nie opadł, ale Grobelny już aktywnie działa publicznie.

Grobelny twierdzi, oczywiście wbrew wszystkim zasadom ekonomii, że samodzielnie jest w stanie ustalić kurs dolara w Polsce.

Jeszcze w 1989 roku Grobelny wpada na pomysł wykorzystania hiperinflacji.

Grobelny twierdzi, że ma na to sposób i pomoże ludziom zabezpieczyć swoje oszczędności tak, żeby nie tracili, a wręcz zyskiwali na odsetkach.

Czyli Grobelny przyjmował od klientów pieniądze na lokaty długoterminowe, które nazywał pożyczkami inwestycyjnymi.

Co więcej, taka działalność właśnie w tym okresie transformacji nie była odpowiednio uregulowana prawem, a szczególnie prawem bankowym, co oznaczało, że Grobelny z pieniędzmi klientów mógł zrobić absolutnie wszystko.

W tamtym czasie Grobelny zapewnia wszystkich, że biznes jest nie tylko legalny, ale przede wszystkim pewny, a dbać o to ma opieka prawna najlepszych kancelarii.

Więc w praktyce Grobelny jest otoczony byłymi esbekami, milicjantami oraz osobami z bardzo, ale to bardzo szemranych środowisk.

Latem 1990 roku Grobelny podejmuje desperacki krok.

Wierzyciele Lecha Grobelnego, w którym dotychczas przedstawiany jako bohatera transformacji, właśnie Lech Grobelny, został już otwarcie nazwany oszustem.

A prokuratura wydaje za Grobelnym list Gończy.

Sam Lech Grobelny twierdzi, że to nie policja go dopadła, tylko że to on sam miał podejść do funkcjonariuszy na stacji benzynowej i poprosić, żeby go aresztowali.

Ale Grobelny konsekwentnie buduje narrację, w której sam obsadza się w roli ofiary państwa.

Dochodzi do jego ekstradycji, po której Grobelny trafia do aresztu śledczego.

Z kolei Lech Grobelny broni się, że nigdy nie twierdził, że prowadzi bank, podpisuje jedynie prywatne umowy pożyczek, co w myśl zasady swobody umów nie jest formalnie zakazane.

Grobelny chwyta się tego jak swojego oręża, bo twierdzi, że jego kasa jest w istocie wypłacalna, a to jedynie reforma Balcerowicza niszczy świetnie prosperujący interes.