Mentionsy
219. Krzysztofa można było uratować wiele razy. Sprawa Olewnika [NOWY ODCINEK]
Postanowiłam ten odcinek zrobić od nowa. Sprawa uprowadzenia i zabójstwa Krzysztofa Olewnika w pigułce.Po latach nie ma wątpliwości, że porwanego 25-latka można było uratować, gdyby nie cała seria błędów popełnionych przez organa ścigania. Zatrzymani po latach bezpośredni mordercy nie żyją – szef grupy Wojciech Franiewski popełnił samobójstwo jeszcze zanim ruszył proces, Sławomir Kościuk i Robert Pazik powiesili się w celach tuż po wyroku. Czy faktycznie były to samobójstwa? Czy porywaczom chodziło wyłącznie o okup? Czy był ktoś nad nimi, na czyje zlecenie działali? W jaki sposób mogło dojść do tak zatrważającej liczby nieprawidłowości i dziwnych zbiegów okoliczności? Lata mijają, a odpowiedzi brak. I jasne jest, że w tej przeklętej sprawie nie ma już szans na jakiekolwiek dobre rozwiązanie. To już na zawsze będzie dramat dla rodziny Olewników i wyrzut sumienia dla całego państwa.Montażpodcasteditor.plMasz dla mnie sprawę? Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.plMożesz mnie spotkać:Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______Muzyka wykorzystana w odcinku:Wstęp: Resolver - AmuletCzołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the HoodTło: Luke Atencio - CounselTyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID:MB01TFL0BRK5AZQ
Szukaj w treści odcinka
Ekipa porywaczy składać się miała z mętów, tak to można określić, działających w obszarze Nowego Dworu Mazowieckiego, czyli Artura R. pseudonim Benek, Piotra S. pseudonim Żaba oraz Cezarego W. pseudonim Rudy, czyli Rudy, Benek i Żaba.
Późnym popołudniem 26 października 2001 roku po szczegółowym ustaleniu zadań z posesji Wojciecha Franiewskiego przy ulicy Modlińskiej w Warszawie wyjechali wyczwórkę w kierunku Drobina, wymieniony oraz Cezary W., Piotr S. i Artur R., gdzie przybyli pomiędzy godziną 20 a 21 już po zapadnięciu zmroku.
Artur R. wraz z Wojciechem Franiewskim opuścili budynek, w którym pozostali Cezary W. i Piotr S. Artur R. udał się w kierunku pozostawionego na polnej drodze Poloneza, którym miał podjechać pod dom, a Wojciech Franiewski uruchomił BMW należące do Jacka Krupińskiego, stojące na podjeździe.
Podczas podjeżdżania polonezem Artur R. wpadł do rowu, usiłując wydostać z niego samochód, dodawał gazu, ale dopomógł mu w tym dopiero Wojciech Franiewski, wyciągnął go z pomocą linki holowniczej wyjętej z bagażnika BMW.
Artur R. wraz z Wojciechem Franiewskim wciągnęli go z powrotem do wnętrza budynku, następnie wepchnęli Krzysztofa Olewnika do samochodu BMW.
Wraz z uprowadzonym w siedli do samochodu Wojciech Franiewski oraz Cezary W. i Piotr S. za nimi polonezem podążał oskarżony Artur R. W powrotnej drodze wyrzucił w pole zabrany Krzysztofowi Olewnikowi telefon komórkowy.
Artur R. pozostał, aby pilnować samochodu BMW.
Przesiadł się do BMW, a Arturowi R. kazał jechać za sobą.
Zanim to nastąpiło, rankiem 27 października 2001 roku Artur R. przyjechał na ulicę Modlińską do Wojciecha Franiewskiego, aby zreperować uszkodzony w trakcie uprowadzania samochód.
Pilnowali go Cezary W., Piotr S. i Artur R.
Sam z siebie do prokuratury zgłosił się Artur R., pseudonim Benek.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
237. Michała S. nie było w aktach. Wpadł po 15 ...
25.07.2026 19:32
-
236. Gasnąca chęć do życia. Wojciech Gorzkowski...
10.07.2026 13:56
-
Zbrodnie popełnione w psychozie | Jan Gołębiows...
08.07.2026 14:00
-
235. Zaginięcie zamiast rozwodu? | Kinga Kozak ...
28.06.2026 07:53
-
234. Ktoś ją widział po tym jak zniknęła? | Luc...
21.06.2026 14:13
-
233. Ojciec pilnował, by jego synowie na pewno ...
14.06.2026 16:59
-
Najbardziej ciekawi mnie, jak zło rodzi się w c...
10.06.2026 14:25
-
232. Pięć dni z matką w szafie. Jan K. i Jędrze...
07.06.2026 18:40
-
231. Tajemnica jednego wieczoru. Karolina Wróbel
31.05.2026 06:55
-
230. Winna czy nie? Emilia Margerita Gorgon
17.05.2026 17:18