Mentionsy

Paranauci Podcast
Paranauci Podcast
26.05.2025 16:00

Srebro na potwory | BESTIARIUSZ SŁOWIAŃSKI

Nowy sezon Paranauci Iga Chmielewska i Maciek Cymbrykiewicz otwierają pytaniem - co najłatwiej mogłoby Cię zabić, gdyby mitologia słowiańska okazała się rzeczywistością?

Źródła: https://pyrkon.pl/mity-i-legendy/gdzie-smierc-nie-moze-tam-demona-posle-8-sposobow-na-smierc-u-slowian-czesc-2/

https://mitologia.fandom.com/pl/wiki/Bazyliszek

https://blog.slowianskibestiariusz.pl/bestiariusz/demony-wampiryczne/strzyga/

https://blog.slowianskibestiariusz.pl/bestiariusz/demony-wampiryczne/poroniec/

Barbara i Adam Podgórscy: Wielka księga demonów polskich. Leksykon i antologia demonologii ludowej

Kazimierz Moszyński: Kultura ludowa słowian (tom2)

Paweł Zych, Witold Vargas: Bestiariusz słowiański. Część pierwsza i druga,

https://www.youtube.com/@projectslavic

Polecajki:

https://store.steampowered.com/agecheck/app/1903340/

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5125735/stara-slaboniowa-i-spiekladuchy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Cicha"

Także moi drodzy, dzisiaj ja sobie zacznę od postaci, która nazywa się Cicha.

Cicha więc mogła być personifikacją tej takiej martwej, grobowej ciszy.

No cóż, kto by się spodziewał, że coś co się nazywa cicha jest ciche.

I coś w tym jest, bo Cicha jest najczęściej przedstawiana jako mała dziewczynka z kruczu czarnymi włosami, które przypominają swoją drogą skrzydło kruka.

I Cicha najczęściej brała za swoją ofiarę dzieci, bo ona zbliżała się we wsi, kiedy dzieci bawiły się ze sobą.

To znaczy, ona przez to, że cicha nie zabija w sposób widowiskowy, tylko znikają dzieci albo osoby ciche, samotne, starsze, takie, po których nie widać śladu, jest samo w sobie dosyć mroczne.

Fakt, że cichej się nie widziała ani nie słyszała, jak podchodziła, bo ona znowu była całkowicie cicha, więc nie było nawet sygnału, że coś się może zaraz stać.

Cicha była demonem morowego powietrza, który na swoje ofiary szczególnie upodobał sobie dzieci.

Tam, gdzie przeszła cicha, usychały rośliny, milkły ptaki i owady, a w powietrzu długo jeszcze czuć było zatęchły trup i odór.

Następnie cicha znikała równie bezszelestnie jak się pojawiła, by szukać ofiar w następnym przysiłku.

Więc w gruncie rzeczy cicha to jest po prostu śmierć, tak myślę.

Ale bardzo obrazowa metafora właśnie śmierci dziecka, że to się po prostu dzieje nagle i osoba, która doświadcza tej śmierci nie jest w stanie sobie wytłumaczyć tego, jak to się w ogóle stało i wydaje mi się, że ta cicha jest takim dobrym uosobieniem tego zjawiska, jakim jest dziecięca śmierć.

Ja też widziałem taką jedną opinię, w sensie jeden artykuł, który wspominał o tym, że Cicha łapała na przykład osoby starsze w ich domach i ona nie bezpośrednio je zabijała, tylko szeptała do nich, żeby to one same się zabiły.

Też tak myślę, bo to się nie łączy w ogóle z tym, co tutaj jest napisane, bo Cicha w ogóle nie mówi.

Z bogów zrobił świętych, a z demonów zrobił po prostu pomioty szatańskie i nasza cicha wylądowała po tej stronie barykady.

To znaczy, że one się pojawiały może nie ramię w ramię, ale że jak pojawiała się w jednej Cicha, to ta druga już tam nie przychodziła.