Mentionsy
Bój się Boga! | KONTROLA STRACHEM
Dziś, wyjątkowo, zanurzymy się w świat zjawisk nadprzyrodzonych, nie po to by się ich bać, ale by zrozumieć, jak były i są używane jako narzędzie kontroli. Porozmawiamy o przykładach, w których lęk przed „czymś więcej” kształtował decyzje jednostek i całych społeczności. Gdzie kończy się wiara, a zaczyna manipulacja i Kto zyskuje gdy reszta się boi? O tym i nie tylko w dzisiejszym odcinku Paranautów!
Szukaj w treści odcinka
Nawet na TikToku jest dużo filmików, takich niby gdzieś tam spod pachy sfilmowanych, że właśnie słyszę lajoronę, bo jakiś, nie wiem, kojot gdzieś zawodzi gdzieś w tle.
Postacią, o której chcę powiedzieć, jest Kojot.
Kojot jest bardzo interesującym przypadkiem, bo on jest... no ciężko go określić, słuchajcie, jako po prostu Kojota, ciężko go określić jako Boga, ciężko go określić jako jakiegoś takiego, wiecie, taką postać po prostu z mitologii, bo on jest bardzo dziwny w swoim wydźwięku.
Kojot występuje obok ich Earthmakera.
Ale kiedy świat był jeszcze pokryty wodą, to Earthmaker i Kojot, który istniał w tym samym czasie co ten pierwotny stwór, wspólnie śpiewali pieśń stwórczą.
Ale tuż po tym jak skończyli tę pieśń, Kojot mówi wprost, że on zepsuje ten świat i sprowadzi na niego zło.
I stwórca próbuje go powstrzymać, ale nie potrafi, bo Kojot jest tak samo silny jak on.
Tam Kojot jest przemieniaczem, tzn.
I Kojot wraz z innymi tymi przemieniaczami, on porządkuje ten świat.
I dał się połknąć temu potworowi, po czym rozpalił ogień i tymi magicznymi nożami rozprół potwora i uwolnione istoty z tego brzucha wyszły sobie na świat i Kojot wziął części tego potwora, który był gargantujczy, był po prostu ogromny, rozdzielił te części i porozrzucał je po świecie, żeby stworzyć tam miejsce dla konkretnych ludów.
To brzmi jakby Kojot był altruistyczny, w sensie, że on robi dobre rzeczy, ale to nie jest prawda, bo jego czyny rzadko przynoszą ludziom
W wielu mitach na przykład całkowitym przypadkiem do ludzi trafia ogień z jego rąk, on jest takim Prometeuszem ichnim, bo w jednym z podań plemienia Zuni, Kojot i taki orzeł, tam jest w ogóle bardzo dużo ciekawych postaci, to jest trochę nie wyeksplorowana przez nas...
I te księżyce sprowadzały na świat niekończącą się zimę, no i Kojot je zniszczył, bo miał dość zimy i przy okazji w ten sposób stworzył pory roku i dał ludziom coś, co jest bardzo przydatne, czyli chociażby ta pora, w której mogą uprawiać roślinność.
Ale Kojot ustanawia zasady i to jest właściwie powód, dla którego chciałem o nim powiedzieć.
W innych nowachowskich opowieściach kojot sprzeciwia się monotonii czasu na przykład, bo
Ale najważniejszy punkt programu odnośnie Kojota i sprowadzania zasad jest to, że on popełnia bardzo dużo błędów.
Bo zaprzecza, jak Earthmaker go oskarża o to, że Kojot śmiał się podczas tej pieśni stworzenia, to Kojot mówi, że się nie śmiał, mimo że się śmiał, tym samym sprowadzając kłamstwo na świat i tym samym pokazując, że kłamstwo jest złe, bo wykonał je Kojot.
Bo clue istnienia Kojota jest takie, że masz po prostu nie robić tego, co on robi.
On nie jest, wiecie, po prostu... Nie robi po prostu śmiesznych rzeczy i tak dalej, że to nie jest Wile E. Kojoty.
No i morał jest taki, żeby po prostu nie robić tego, co Kojot, bo robimy złe rzeczy i w ten sposób ludzie cierpią.
Bo Kojot chciał złowić łososia.
W mitach czumaszów Kojot wysyła stonogę, bo stonoga to też był istotny element mitologii.
I podczas tego wchodzenia na górę Kojot spada i roztrzaskuje się na kawałki.
I chodzi tutaj troszeczkę o motyw inicjacji, w sensie, że Kojot jest w pewien sposób
Jego śmierć, odrodzenie, to wszystko uczy, że nawet istota potężna musi ponieść konsekwencje swoich czynów, więc tym samym sprawia, że Kojot jest wyznacznikiem, kurczę, że wszystko co się stanie ma swoje konsekwencje.
Dla Kojota bardzo często przykre, ale w ten sposób ludy Ameryki mogły stworzyć własny kodeks, mogły
I jest drugi kojot, który jest młody i on robi to wszystkie gówno.
W sensie, że jest jeden kojot i on ma po prostu taką swoją dwojakość.
One zawsze kończą się dla Kojota niepomyślnie i w ten sposób młodzi ludzie, którzy słuchają tych opowieści zdają sobie sprawę, że okej, czyli ta ścieżka nie jest tą odpowiednią, no bo Kojot ją wybrał i źle mu poszło, a morał jest zawsze taki, żeby nie robić tego, co robił Kojot.
Ja sobie wyobrażam Kojota tego z bajki ze strusiem pędzi wiatr.
No właśnie to jest ten Willy i Kojoty.
Czyli ja generalnie uważam, że Kojot miał ADHD.
Ja się, chciałam powiedzieć, że się bardzo utożsamiam z Kojotem, ale jak zastrzałeś opowiadać o Gwałceli Niedźwiedzicy... No, to jest... Właśnie chciałem zaznaczyć, bo ja troszeczkę mówiłem o nim, jakby on był taką postacią stricte komiczną.
W sensie, my możemy wyciągać wnioski z jego historii, natomiast moral jest zawsze taki, no nie bądź jak Kojot.
No ale te plemiona zaznaczają, że chaos, który przeprowadza ze sobą Kojot nie jest czymś, co trzeba eliminować, tylko jest czymś, co jest nieodłączną częścią porządku świata.
Po prostu starajmy się nie robić rzeczy, które zrobiłby Kojot.
Ostatnie odcinki
-
Wśród szczytów Appalachów | MOTHMAN I INNE LEGENDY
16.02.2026 17:00
-
Bój się Boga! | KONTROLA STRACHEM
10.02.2026 17:00
-
paranauci.onion | GROZA W SIECI
02.02.2026 17:00
-
Lokalny wilkołak | HISTORIE SŁUCHACZY
27.01.2026 17:00
-
Horror popularny | PARANAUCI Z GOŚCIEM
19.01.2026 17:00
-
Coś tu nie gra | TEORIE SPISKOWE
12.01.2026 17:00
-
Wśród nocnej ciszy | KOSZMARY ŚWIĄTECZNE
22.12.2025 17:00
-
Moszkulec 4ever | SŁOWIAŃSKIE DEMONY NATURY
15.12.2025 17:00
-
Alarm RCB | KATASTROFY I TAJEMNICE
08.12.2025 17:00
-
Szaraki i jaszczury | KOSMICZNE RASY
01.12.2025 17:20