Mentionsy

PS Legia - Maciej Frydrych
PS Legia - Maciej Frydrych
28.10.2025 16:53

Legia wierzy w Iordanescu | KAMIENIECKI, FRYDRYCH

W najnowszym odcinku podcastu „PS Legia" Maciej Frydrych (Przegląd Sportowy) rozmawia z Piotrem Kamienieckim (TVP Sport) o bieżącej sytuacji Edwarda Iordanescu w Legii Warszawa. Dziennikarze analizują bezbramkowy remis z Lechem Poznań (0:0), wracają do zwycięstwa nad Szachtarem Donieck (2:1) oraz omawiają „telenowelę", jaka w ostatnich dniach toczy się wokół rumuńskiego szkoleniowca. Nie zabraknie również zapowiedzi nadchodzącego meczu Pucharu Polski z Pogonią Szczecin.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Szachtarem"

Jeden mecz może zmienić bardzo wiele, bo to co powiedziałeś wcześniej, po meczu z Szachtarem, ta troszkę atmosfera w internecie, przykładowo w mediach społecznościowych, była dla Legii spokojniejsza.

To nie jest hot take, który powiem, że się pokazał fantastycznie w meczu z Szachtarem.

I można było to też tak trochę odczytać, jeżeli chodzi o tą postawę Rafała Augustyniaka, że fajnie pokazał się w meczu z Szachtarem, zagwarantował zwycięstwo i spokój, więc dostał skład na Lecha Poznań.

Troszkę ci by to zaskoczyło, ta przemiana, jeżeli chodzi o Augustyniaka w tych ostatnich dwóch meczach, no bo na pewno nie spodziewałeś się tych dwóch pięknych trafień z Szachtarem, ale czy spodziewałeś się, że ten zawodnik po słabym początku sezonu, gdzie mocno obrywał od kibiców, jednak pokaże, że hej, zobaczcie, jestem bardzo ważny, mogę być kluczową postacią tego zespołu i nawet w takim meczu z Lechem mogę być jednym z najlepszych piłkarzy?

Teraz dostał szansę z Szachtarem, zachwycił.

A sprzed meczu z Szachtarem kiedy też padały właśnie hasła, że troszkę więcej prostoty, tych prostszych zachowań, gdzieś tam właśnie korzystanie z kontrataków, że może nie zawsze tylko to posiadanie piłki, klepanie jej bez celu tak, że przeciwnicy zdążą się ustawić, tylko że czasami trzeba po prostu szukać większej bezpośredniości.

Dwie bramki z Szachtarem, teraz najgroźniejsze próby Legii właściwie też po uderzeniach zza pola karnego.

Niezłe wejście z Szachtarem Donieck, bo ta sytuacja główkowa, uderzenie było uważam przyzwoite, było lekkie, ale było przynajmniej gdzieś nie w bramkarza obok niego, ale też dobra była interwencja.