Mentionsy

PS Legia - Maciej Frydrych
PS Legia - Maciej Frydrych
28.10.2025 16:53

Legia wierzy w Iordanescu | KAMIENIECKI, FRYDRYCH

W najnowszym odcinku podcastu „PS Legia" Maciej Frydrych (Przegląd Sportowy) rozmawia z Piotrem Kamienieckim (TVP Sport) o bieżącej sytuacji Edwarda Iordanescu w Legii Warszawa. Dziennikarze analizują bezbramkowy remis z Lechem Poznań (0:0), wracają do zwycięstwa nad Szachtarem Donieck (2:1) oraz omawiają „telenowelę", jaka w ostatnich dniach toczy się wokół rumuńskiego szkoleniowca. Nie zabraknie również zapowiedzi nadchodzącego meczu Pucharu Polski z Pogonią Szczecin.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Legii"

No słuchajcie, dużo się w Legii podziało.

Ukojeniem dla Legii.

No i faktycznie zwycięstwo myślę też dużo uspokoiło, bo od czwartku do niedzieli praktycznie nic się nie mówiło o Legii w negatywnym kontekście.

Mamy rozmawiać o Legii, więc siłą rzeczy stołeczna dyżyna.

Jeśli coś się słyszało na temat Legii i w całym tym zamieszaniu z Edwardem w Iordanesku, to to, że ci gracze rozumieją, że to oni też zawodzą.

To nie rumuński trener wychodzi na boisko, to nie on wykańcza sytuację, bo ta finalizacja wszelkich okazji jest problemem i bolączką Legii.

Przemawiają bardzo dosadnie i boleśnie z perspektywy Legii.

Powiedzmy z obecnej statystyki Legii do końca sezonu, no to wniosek byłby taki, że to gdzieś idzie w kierunku walki o utrzymanie w lidze.

Więc z takim punktowaniem, no ja nie wyobrażam sobie Legii i jakiejś dalszej przyszłości, zwłaszcza kiedy cele były tak jasno skonkretyzowane i tak naprawdę są wspominane cały czas.

Ja sam nie do końca potrafię wytłumaczyć, co się wydarzyło, no bo tam jeszcze po drodze przecież była wygrana z Pogonią, co się wydarzyło, że jakby losy Legii odwróciły się w tak szybki i w tak mocny sposób.

Damian Szymański myślę będzie ją sobie opowiadać ewentualnie, to ja z kolegą w szatni Legii i może poprzestrzegać troszkę.

No i na koniec jest jeszcze przed przerwą na kadrę ukochana swego czasu nieciecza dla kibiców Legii, która wielokrotnie też sprawiała niespodzianki.

Twoim zdaniem fakt, że Iordanesku dalej jest trenerem Legii, jest spowodowany wiarą faktycznie w klubie, w tego trenera i w przyszłość jego w Legii?

No tylko dyrektor sportowy Legii po prostu wyszedł i pod swoim nazwiskiem złożył bardzo duże deklaracje, bo też nie oszukujmy się powiedzenia, że jest się w stanie ponieść odpowiedzialność, gdyby cały ten projekt finalnie nie wypalił.

No ale to jakby, no to wydaje mi się nie ma sensu uderzać, bo uprawianie gdybologii w obecnej sytuacji Legii jest całkowicie bezsensowne, a dla Edwarda i Iordanesku wskaźnik na kolejne tygodnie jest przede wszystkim jeden i to są po prostu wyniki.

Tym bardziej, że sam jesteś w Legii od lat, więc wiesz, że...

Jeden mecz może zmienić bardzo wiele, bo to co powiedziałeś wcześniej, po meczu z Szachtarem, ta troszkę atmosfera w internecie, przykładowo w mediach społecznościowych, była dla Legii spokojniejsza.

Nawet specjalnie sobie patrzyłem na posty Legii i na komentarze, tam ze strony kibiców Legii już w ogóle...

Myślę, że trener Edward Iordanescu, to powiedział Marek z kilka słów o Legii, jak był tutaj niedawno, że jest trenerem sprawiedliwym.

Myślę, że w mojej opinii gdzieś obok Kacpera Urbańskiego jest ten wybór pomiędzy najlepszym zawodnikiem Legii w meczu z Lechem, bo udało się schować do kieszeni Michaela Iszaka.

Bardzo się przydał Legii po transferze, chociaż to już czas leci, długo to już jest w stolicy.

Zwłaszcza, że gdzieś cały czas wokół Legii przewija się to hasło, że my potrzebujemy pewności siebie, że potrzebujemy

Chyba, to już nie będę zgadywał po jakim meczu był Michał, ale były takie słowa odnośnie tego, że Legia często szuka skomplikowanych rozwiązań, a brakuje mu prostoty w futbolu Legii, brakuje mu jakiegoś strzału z desensu.

Dwie bramki z Szachtarem, teraz najgroźniejsze próby Legii właściwie też po uderzeniach zza pola karnego.

Był to farfocel, ale jednak stworzył zagrożenie i wyprowadził Legię na prowadzenie, więc może tego właśnie Legii w ostatnim czasie brakuje.

Wiem, że Mileta Rajovic w ostatnich pięciu meczach gola nie strzelił, a jest tym kluczowym napastnikiem Legii, więc troszkę chciałem o Duńczyku porozmawiać, bo on na boisku, między innymi właśnie w meczu z Lechem...

No ale też rozumiem i sam mam duże oczekiwania względem człowieka, który kosztował największe pieniądze w historii Legii Warszawa.

To się tyczy Rajowicza i każdego tak naprawdę zawodnika z formacji ofensywnej Legii.

Tak, no to jest też gdzieś tam trochę bardziej żartobliwie, ale wśród kibiców Legii jest takie zdanie, że nie spodziewaliśmy się, że może tak szybko za tym golem zatęsknimy.

To zdecydowanie, tym bardziej, że też uważam akurat tutaj, że Legia po prostu mając Rajowicia i ściągając Czolaka, troszkę zamknęła się na dwóch, może Czolak to nie jest bardzo podobny zawodnik do Rajowicia, ale jednak wydaje mi się, że te atuty miał mieć podobne, czyli jednak gra głową, właśnie jednak ta dobra postura ciała dobrze jest zbudowana i może w pewnym momencie właśnie zabraknąć tego piłkarza bardziej bliżej Guala, był Alfarela między innymi, no ale już go w Legii

W Legii nie ma, ale to tylko jeszcze idąc do Czolaka, bo tego zawodnika w meczu z Lechem na ławce nie było.

Że zastanowiłbym się, czy na przykład napastnik w Legii, czytaj, Czolak albo Rajowicz, nie potrzebuje na przykład wsparcia w postaci Kacpała Rybańskiego.

No, może to jest przesada, ale ja od samego Kaspera Wilbańskiego od początku oczekuję, że on będzie jednym z liderów Legii.

Tak, kusić spróbować, jak się ta kariera ensamy w Legii będzie trwać.

Tam wtedy między innymi ty mówiłeś, ale też wszyscy jednak uważaliśmy, że to bardzo ważne spotkanie było dla Legii, dla jej przyszłości.

Czy nie masz mojego déjà vu, że znowu możemy powiedzieć, że mecz z Pogoń jest bardzo ważny dla przyszłości Legii?

Znacznie lepiej grają przede wszystkim od Legii na obecnym etapie, chociaż wiadomo, że to o niczym nie znaczy, bo...

Jakość na papierze jest, no i teraz rolą Iordanesku i całej Legii jest sprawić, by ta jakość była namacalnie widoczna w trakcie spotkań.

Mecz z Pogonią bardzo ważny dla Legii, ale też i dla Portowców.