Mentionsy
Węgry na zakręcie: Czy to koniec ery Orbána?
Czy Węgry czeka polityczne trzęsienie ziemi, które zburzy fundamenty budowanego przez szesnaście lat systemu Viktora Orbána? Dziś kraj pogrąża się w stagnacji, a w społeczeństwie narasta frustracja. Pojawienie się Pétera Magyara zmieniło dynamikę nadchodzących wyborów, budząc nadzieje na gospodarcze „odmrożenie”.
O możliwych scenariuszach i ich konsekwencjach dla Węgier, Europy i Polski rozmawiamy w specjalnej debacie poświęconej zbliżającym się wyborom na Węgrzech, które odbędą się już 12 kwietnia.
- Rękami Węgrów będziemy wybierali przyszłość naszego regionu, Unii Europejskiej i kontynentu europejskiego. To są najważniejsze wybory i nie mam co do tego żadnych wątpliwości – mówi prof. Bogdan Góralczyk, politolog, hungarysta, sinolog, Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego.
Zaproszeni przez nas eksperci odpowiadają, kto ich zdaniem ma większe szanse w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, o co tak naprawdę toczy się ta walka, w jakiej kondycji jest węgierska gospodarka i z jakimi największymi problemami mierzy się węgierskie społeczeństwo, kim jest Péter Magyar i co jest jego siłą, co znaczyłaby ewentualna wygrana opozycji i obiecane przez Petera Magyara „sprzątanie” gospodarki, jak zmiana władzy w Budapeszcie wpłynęłaby na układ sił w UE, jak wygrana opozycji wpłynęłaby na wpływy Chin w regionie, jaką rolę odgrywa w tym wszystkim Donald Trump i co dla Europy, w tym Polski, oznaczałaby ponowna wygrana Victora Orbana.
Gośćmi debaty są:
prof. Bogdan Góralczyk, politolog, hungarysta, sinolog, Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego
Andrzej Sadecki, kierownik Zespołu Środkowoeuropejskiego w Ośrodku Studiów Wschodnich im. Marka Karpia
Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP
Szukaj w treści odcinka
Czyli pełne blessing od Donalda Trumpa i jego administracji dla Viktora Orbána.
Do tego Donalda Trumpa i tego, czy on bardziej jest obecnie pomocą czy kulą u nogi dla Viktora Orbána, to przejdziemy później.
Viktor Orbán jest już cztery kadencje, ubiega się o piątą, a jeszcze wcześniej był jedną kadencję w latach 1998-2002.
I wtedy, w 2002 roku, Viktor Orbán na pół roku jedyny raz w swoim życiu oddał przewodnictwo partii Fidesz, dzisiejszemu przewodniczącemu parlamentu, a kumplowi z Akademika, Laszlo Köweirowi.
Viktor Orbán od 30 marca 2020 roku, czyli od początku pandemii, do dziś rządzi dekretami.
Viktor Orbán rządzi długo, jest politykiem skutecznym, to jest atut.
Szef Narodowego Centralnego Banku Ukrainy przecież prosto przeszedł do Banku Centralnego z Ministerstwa Finansów w rządzie Viktora Orbána.
Viktor Orbán jak tylko doszedł do władzy i miał już konstytucyjną większość, to na pierwszym posiedzeniu parlamentu w 2010 roku
To z definicji Viktor Orbán ma około 30% głosów, bo tylu ludzi z tego reżimu, z tego systemu żyje egzystencjalnie.
Panowie, co będzie, jeśli Viktor Orbán jednak wygra te wybory i co to oznacza dla Polski i dla Europy?
Viktor Orbán już w ubiegłym roku zmienił cały anturaż.
Ostatnie odcinki
-
Trump wystrzelał połowę arsenału, więc Iran gra...
22.04.2026 04:52
-
Polacy gotowi do przeprowadzki? Nawet 40% rozwa...
21.04.2026 13:00
-
Nowy prezes Apple i rekrutacja na szefa Fed. PB...
21.04.2026 04:41
-
Tomasz Rożek: Jak władza i pieniądze psują nauk...
20.04.2026 12:57
-
Bułgaria, Iran i Trump: rynki, Solorz i syndrom...
20.04.2026 03:55
-
Nie ma paliwa do samolotów, Polska poza G-20, a...
17.04.2026 11:05
-
Wojna bliżej Europy? Paliwa pod presją i Polska...
17.04.2026 05:08
-
GTI: 50 lat legendy Volkswagena. PB AUTOPORTRET
16.04.2026 09:50
-
Walka o Fed przyspiesza. Trump stawia na Warsha...
16.04.2026 05:41
-
Dlaczego giełda bez debiutów się dusi? IPO od k...
15.04.2026 13:46