Mentionsy
Nowe niewolnictwo, nowe imperia. Co papież mówi o sztucznej inteligencji? PB WYWIAD
W swojej pierwszej encyklice Leon XIV podejmuje temat sztucznej inteligencji, ale tak naprawdę pisze o człowieku. O wolności, godności, pracy, odpowiedzialności i świecie coraz mocniej kształtowanym przez algorytmy.
Czy AI staje się nową Wieżą Babel? Czy kilka firm z Doliny Krzemowej zdobywa władzę większą niż państwa? Gdzie przebiega granica między technologicznym postępem a utratą kontroli nad własnym losem? I czy transhumanizm jest już rzeczywistym projektem przyszłości?
O najważniejszych tezach encykliki „Magnifica Humanitas” rozmawiają prof. Aleksandra Przegalińska, badaczka sztucznej inteligencji i prorektorka Akademii Leona Koźmińskiego, oraz dr Tomasz Terlikowski, filozof i publicysta.
To rozmowa o AI, ale przede wszystkim o tym, kim pozostanie człowiek w świecie inteligentnych maszyn.
Szukaj w treści odcinka
Prof. Aleksandra Przegalińska jest filozofką i badaczką sztucznej inteligencji, od lat zajmuje się relacjami między człowiekiem i technologią, bada wpływ AI na rynek pracy, edukacji i życia społecznego.
Kiedy ja tę encyklikę czytałem, to miałem wrażenie, że papież znacznie mniej interesuje się maszynami niż nami samymi, bo AI jest takim pretekstem do rozmowy o tym, kim jest człowiek.
Czyli mamy do czynienia już z technologią, która może nie jest dojrzała, ale trochę się do niej przyzwyczailiśmy.
Jak porównamy to, jak wygląda dzisiaj dyskurs wokół sztucznej inteligencji, a jak wyglądał rok temu albo dwa lata temu, to dwa lata temu tam było dużo ekscytacji, zaintrygowania, takich filozoficznych debat właśnie, a dzisiaj
Bardzo chciałbym też kilka tematów poruszyć po to też, aby zainteresować naszych widzów, słuchaczy tą encykliką i tym, co mogą w niej znaleźć.
My nawet ostatnio robiliśmy takie badania, gdzie tam wyszło, że no rzeczywiście szalenie oryginalne idee to nie jest domena sztucznej inteligencji, tylko właśnie człowieka i jak ludzie nadmiernie delegują na AI, to się pozbywają jakiegoś bardzo istotnego
Z drugiej strony OpenAI publikuje swoje dokumenty na temat tego, jak będzie zabezpieczać dochód podstawowy ludziom, jak będzie modelować na nowo jakby całą gospodarkę amerykańską w oparciu o sztuczną inteligencję.
Natomiast jest to absolutnie eklektyczna jakaś forma i jedyna w pełni transhumanistyczna, mam wrażenie, bardzo nowoczesna, bardzo nowa, przedziwna zupełnie religia z takim twistem protechnologicznym, bo nawet mój partner zapytał, co oni sądzą na temat AI.
Na wszystkich tych, którzy właśnie chcieliby większych regulacji technologicznych, w tym, jak rozumiem, mógłby, można powiedzieć, nawet wystąpić teraz przeciwko papieżowi, ponieważ papież w encyklice mówi, potrzebujemy regulacji, potrzebujemy tak zwanych guardrails, potrzebujemy wspólnych protokołów, najlepszych praktyk, jak z tej technologii korzystać, potrzebujemy się wspólnie namyślić i zaangażować w ten proces więcej ludzi, a Peter Thiel twierdząc, że się wypowiada z pozycji głęboko konserwatywnych, chociaż jest to powikłana bardzo postać,
Jakiegoś takiego umainstreamowienia tego transhumanizmu i tam były pierwsze jakieś pomysły, długowieczność ludzi, milionerzy się gromadzą wokół tematów, które mogą nas unieśmiertelnić, a zwłaszcza ich samych przede wszystkim.
Jedna to jest stosowanie najróżniejszych technologii, biotechnologii, AI, całego staku technologicznego do tego, żeby doprowadzić człowieka do jakiegoś kolejnego stadium.
Ale druga właśnie ciekawa sytuacja i to też się tutaj pojawia, to jest napięcie nie człowiek, a jakaś wersja nadczłowieka, mówię to bardzo ostrożnie, ale człowieka AI, które się rozwija.
AI nie ma dzisiaj świadomości, nie ma panelu psychofizjologicznego, nie odczuwa bólu, nie odczuwa efektów, nie odczuwa emocji, jedynie to symuluje.
I załóżmy, że nas słucha siedemnastoletni człowiek, młody człowiek, który właśnie wchodzi w świat, w którym AI jest turbo powszechnie, znaczy jest wszędzie po prostu.
Moja córeczka Alunia również uważa, że AI to cringe i jakby jest to powszechna opinia w jej klasie, więc o krytyczne myślenie się nie martwię akurat w tej grupie, ale wszystkim by się pewnie przydało, to znaczy myślę, że to jest bardzo istotna jakby gdzieś
Ja bym powiedziała obserwuj siebie w kontakcie z AI.
Rozmawiasz z AI, patrz też na siebie, patrz co się z tobą dzieje, patrz jak na to reagujesz, patrz ile delegujesz, a ile zostawiasz sobie.
My mamy tą wolę, my mamy intencje i jakby ja bym chciała właśnie takiej uważnej interakcji z AI-em, a nie wrzucania w siebie w totalną imersję, gdzie ja tam wierzę, że po drugiej stronie ktoś coś czuje, mój przyjaciel i tak dalej, bo to jest symulacja.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Gdzie jest sufit Żabki i gdzie powinna być skła...
24.07.2026 12:05
-
Ropa powyżej 100 USD, gospodarka Ozempicu i str...
24.07.2026 05:18
-
Polska jest hubem NATO, ale wciąż nie ma odpowi...
23.07.2026 15:22
-
Williams F1: Historia człowieka, który nie potr...
23.07.2026 10:01
-
EBC, ropa po 100 dolarów i pociągi 250 km/h. PB...
23.07.2026 05:10
-
Zbuduj model i resztą się nie przejmuj? Inwesto...
22.07.2026 10:56
-
Czy kotwica może odłączyć Polskę od internetu? ...
22.07.2026 05:12
-
Balkon to już standard. Tarasy i ogródki podbij...
21.07.2026 10:00
-
Kawa coraz droższa. Co dalej z cenami? Firmy ku...
21.07.2026 05:44
-
Flow, AI i nowe przywództwo. Jak odnaleźć się w...
20.07.2026 12:31