Mentionsy
Cezary Nawrot: Dizajn w kraju, który nie lubił marzeń. PB AUTOPORTRET
Historia talentu, który trafił na zły czas i zły system. Cezary Nawrot marzył o motoryzacji pięknej, lekkiej i emocjonalnej w kraju, który design traktował jak zbędny luksus. Projektował „żeby działało i wyglądało”, gdy inni projektowali tylko „żeby było”. Syrena Sport, Warszawa 210, Syrena Mikrobus, Ogar czy Muł – prototypy, które mogły trafić na europejskie drogi, a skończyły w magazynach i muzeach.
To także opowieść o PRL-u, który nie lubił marzeń, i o projektancie wyprzedzającym epokę, której nie było stać na wyobraźnię. Nawrot nie ograniczał się do samochodów – nadawał formę motocyklom, tramwajom, maszynom i przedmiotom codziennego użytku, wprowadzając do szarej rzeczywistości proporcję, ergonomię i nowoczesność. PB AUTOPORTRET – opowieść o polskim designie i utraconych szansach.
Rozdziały (1)
Znajdziesz je na stronie PB.pl oraz w aplikacjach mobilnych.
Sponsorzy odcinka (1)
"Znajdziesz je na stronie PB.pl oraz w aplikacjach mobilnych."
Szukaj w treści odcinka
Uzyskał magisterium w 56 roku i tak się stało, że od razu po ukończeniu studiów trafia do FSO,
Chodzi o logotyp FSO.
Znany nam do dziś logotyp FSO.
Myślę, że to jest takie miejsce, gdzie tak, czyli w okręgu wpisane literki FSO.
No tak, tylko jeśli chodzi właśnie o samochody seryjne, bo jeśli chodzi o samochody nie seryjne, prototypowe, to tych było dużo, ponieważ też od razu jego pierwszy projekt też był samochodu, to był ważny projekt w ogóle dla FSO, dla historii polskiej motoryzacji, to był tak zwany samochód popularny, on nie miał takiej jakiejś tam...
No tylko właśnie ogólnie ta historia, tak samo jak historia FSO, o której mówiliśmy w jednym z pierwszych odcinków, to będzie głównie historia takich niespełnionych marzeń, prac, dekadami kompromisów.
De facto, jakby powód, dla którego ten samochód powstał, no to wyobrażam sobie, że po prostu młodzi pracownicy FSO, pchani tą pasją do motoryzacji i tym, co widzieli, co się dzieje we Francji, we Włoszech, również po prostu chcieli mieć super samochód.
Ostatecznie ten samochód rozpędzał się jakieś do 100-110 km na godzinę i zrobili ci młodzi pasjonaci AK, pracownicy FSO, kilkadziesiąt tysięcy kilometrów tym samochodem w podróżach do Krakowa, w całej Polsce.
Trochę mówiliśmy o tym w odcinku poświęconym FSO.
I to była jego pierwsza i ostatnia praca, czyli logotyp FSO i logotyp PKP Intercity, który zresztą wy też na pewno doskonale znacie.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Co dalej z progiem PIT, kłótnia o najem i ceny ...
17.07.2026 11:35
-
Reforma ETS. Kosmiczny biznes Polski i wyprzeda...
17.07.2026 05:38
-
Najpiękniejsze drogi świata: Trasy dla każdego ...
16.07.2026 10:27
-
Czy Marco Rubio jest „wicekrólem Wenezueli”? ET...
16.07.2026 06:07
-
Dlaczego polska bandera znika z mórz i czy bank...
15.07.2026 05:02
-
Jakich specjalistów szuka dziś branża budowlana...
14.07.2026 11:06
-
Ormuz podbija ropę. Juan wchodzi do Afryki, Kod...
14.07.2026 04:51
-
AI zabierze nam pracę. A co z sensem życia? PB ...
13.07.2026 12:59
-
Iran podbija ceny ropy. Polska z centrum ESA, w...
13.07.2026 04:51
-
Kaganiec na płace lekarzy, NBP znów pod prąd i ...
10.07.2026 11:27