Mentionsy
Dlaczego młodzi nie dają Kościołowi szansy?
Dlaczego młodzi ludzie odchodzą od Kościoła? Dlaczego rezygnują z lekcji religii? Jakie są dzisiaj duchowe potrzeby młodych ludzi? Czy Kościół potrafi na nie odpowiadać? Jaki będzie Kościół przyszłości? A może go nie będzie?
Szukaj w treści odcinka
Dlaczego dzisiaj, szukając duchowości, ludzie młodzi odchodzą jednocześnie od kościoła katolickiego?
Zaprasza do Kościoła wszystkich, a my cieszymy się, że przyjęłaś nasze zaproszenie.
Ale mam wrażenie, że te metody wciąż pozostają tymi samymi metodami, którymi mnie próbowano przyciągnąć do Kościoła 30 czy 35 lat temu, że to się niewiele zmienia.
Wiesz co, to było wspaniałe, bo to się wpisywało w to, co mnie przyciągnęło do Kościoła.
I dzisiaj mam wrażenie, że człowiek jest człowiek Kościoła, też jest tym pierwszym, który mnie od Kościoła odrzuca, niestety bardzo często.
My z tych jednorazowych wydarzeń wracaliśmy do świata, który był wobec Kościoła przynajmniej neutralny, jeżeli nie przychylny.
Czy ty, Iza, masz takie trochę podejście jako była siostra zakonna, że ty straciłaś ten autorytet Kościoła, ale czy straciłaś autorytet Boga?
Głównym jego zadaniem albo w ogóle myśleniem było to, żeby młodych ludzi do Kościoła przeciągać.
Po pierwsze, moim zdaniem wtedy młodzi ludzie zobaczą autentyczność Kościoła i będą chcieli sami próbować.
A druga, wtedy ja sama chętnie do Kościoła będę przyciągać młodych ludzi.
Jakie ksiądz wysyła zaproszenie jako przedstawiciel Kościoła do młodych?
Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego podaje, że w 2023 roku na co niedzielną mszę uczęszczało 29% zadeklarowanych katolików.
Miejscowość ma 200 tysięcy, a przyjechało 20 tysięcy Polaków i nagle się okazało, że jest to jedna z większych grup, druga pod względem liczebności, która zaczęła chodzić do Kościoła.
Czy masz swoją związaną z tą walką albo zapraszaniem do Kościoła?
Natomiast biorąc pod uwagę to, jaka jest natura Kościoła i to, że Kościół ma ciągle jeden przekaz, no ale dociera do różnych ludzi i żyje w innych czasach, więc tak jak podczas Soboru Watykańskiego, bo to wezwanie do tego uwspółcześnienia przekazu Kościoła, no to pytanie, na ile nam jako Kościołowi wychodzi to dzisiaj, nie?
Dlaczego odchodzicie od Kościoła?
Ja w sumie może nie chciałabym mówić, że odeszłam od Kościoła, bo nadal gdzieś tam te wartości we mnie są i za to jestem bardzo wdzięczna.
No i właśnie do tego chciałam nawiązać, że uważam przede wszystkim, że nie ma przepisu na to, żeby kogoś utrzymać w tym Kościele, bo wszystko zaczyna się w momencie, w którym Rodzic nas prowadzi do tego Kościoła i albo prowadzi nas na siłę, albo pokazuje wartości, które są cenne.
Dla mnie zawsze to było coś więcej niż tylko pójście do Kościoła, tylko moment na skupienie, posłuchanie o naprawdę fajnych wartościach i do tej pory uważam, że Biblia jest tak naprawdę naszym fajnym drogowskazem w życiu i wiele, wiele przekazuje.
I tak, odeszłam teoretycznie od Kościoła, ale nie jestem jego wrogiem.
No i myślę, że młodzi odchodzą dlatego, że właśnie nie było im przekazane coś więcej, tylko było zmuszanie do tego, żeby pójść do tego Kościoła.
No właśnie taka refleksja i taka prawdziwa wiara, a nie tylko tradycja, którą się kontynuuje, bo mam wrażenie, że większość dzieci nie chodzi do Kościoła chętnie, tylko bo tak się przyjęło.
Ja też zastanawiam się, na ile my rozmawiamy teraz o wierze, bo Ty wspomniałeś, że wiara dla Ciebie jest ważna, a na ile być może o jakimś kryzysie zaufania wobec instytucji Kościoła?
Jeszcze raz mogłabym... Czy to jest kryzys zaufania do Kościoła?
Moim zdaniem ludzie w pewien sposób odchodzą młodzi od Kościoła z tego powodu też, że są trochę rozproszeni.
Nie pytam o stand-up, nie pytam o to, że tam ktoś się śmieje robiąc stand-up, tylko w sytuacji szkolnej, nie wiem, uczelnianej jest jakaś rozmowa, ktoś jest, weź stary jesteś obciachowcem, po co chodzisz do Kościoła, tak?
Więc jeśli ktoś z was nie chodzi z powodu księży do Kościoła,
Doprowodziło nas dzisiaj do tego, że Kościół jest fundamentem, nauka Kościoła, bo tu trzeba to bardzo mocno rozróżnić.
Synodalności czy wiele działań, które w tym Kościele mają miejsce, zaczyna chwiać fundamentem Kościoła.
Myślę, że tutaj czas na komentarz od Moniki Białkowskiej i taka prośba ode mnie, emocje jak najbardziej, ale nie bierzmy z Kościoła takiego kaznodziejskiego elementu, dawajmy głos też innym.
Na czym według mnie dzisiaj polega problem Kościoła?
Jednak zarzut wobec Kościoła.
I to o czym mówisz dostrzegają ludzie Kościoła.
Dodał, że z powodu braku pokory, buty i wyniosłości księży ludzie odchodzą od Boga i od Kościoła.
Ci ludzie na sprawy Boże reagują obojętnością, oddaleniem od Kościoła.
Co zniechęca ludzi młodych szczególnie do Kościoła?
Znaczy, żeby trochę mają rzeczywiście potrzebę, żeby samemu budować swoje przekonania, samemu budować swój światopogląd i na przykład nie chodzić do Kościoła tylko dlatego, że tak się tradycyjnie chodzi i że wszyscy chodzą, tak?
Kiedyś, ja rozumiem, że zawsze papieże byli grzeszni, że mamy w historii Kościoła niesamowite historie z tego, co papieże wyczyniali i co biskupi wyczyniali.
Nie oskarżenia Kościoła, nie oskarżenia świata, tylko takiego braku wzajemnego spotkania, ewentualnie braku czujności, ale nie Kościoła jako takiego, braku czujności konkretnych ludzi w Kościele, którzy nie zauważają, że kiedyś proboszcz to był najmądrzejszy we wsi, jak powiedział ja znam prawdę, to była prawda.
Ja mam taką, zacznę może od mojej historii z religijnością, bo ja jestem obecnie niewierzący, jestem ateistą, mimo że wychowałem się w rodzinie, dla których wysoką wartością są tradycje, mimo że moi rodzice są wierzący, ale nie uczęszczają do Kościoła, bo po prostu się trochę rozminęli z nim w ostatnich latach.
Ale dlaczego ja odszedłem od Kościoła?
Nie mam szacunku do Kościoła, nie mam szacunku do instytucji, nie mam szacunku do Boga.
Dlaczego młodzi nie dają Kościoła szansy?.
Dlatego też pewnie to wpłynęło na to, że nigdy nie byłam nieprzyjacielem Kościoła.
Ja Ameryki nie odkryje chyba, mówiąc, że gotowości na dialog, szczególnie w takich bardzo trudnych i kontrowersyjnych dla Kościoła, ale jednak dla wielu osób w fundamentalnych pytaniach,
To jest rzeczywistość po pierwsze Kościoła w Polsce, bo nawet jeżeli zobaczymy, że
Pewne rzeczy w Polsce są niewygodne tutaj odnośnie Kościoła, to one w innych krajach działają inaczej.
I ona opowiadała, że w ich parafii, w parafii kościoła szwedzkiego, to jest kościół luterański, jest 50 osób zatrudnionych w parafii, a oprócz tego 150 wolontariuszy.
Gdzie jest 150 wolontariuszy, więc może dobrze też osadzić w tym kontekście, że my mówimy o Polsce, mówimy konkretnie o Kościele rzymskokatolickim, gdzie tych ludzi, młodych ludzi też jest wciąż mniej, ale to nie oznacza, że młodzi ludzie nie szukają duchowości, bo oni szukają i znajdują gdzie indziej również w Polsce w różnych innych kościołach chrześcijańskich.
On jest obecny w różnych kościołach chrześcijańskich i tam też ludzie szukają, ale trochę odbiegłam od pytania.
Czy w badaniach, które prowadzicie a propos Kościoła, stosunku do Kościoła w Polsce wątek światopoglądowy się pojawia, tego co Kościół mówi o osobach LGBTQ+, o aborcji jako zniechęcający, zachęcający albo wręcz taki, który sprawił, że ktoś odszedł od Kościoła?
wartości etyczne Kościoła nie do końca zgadzają się z tym, co ja uważam światopoglądowo i że dlatego odchodzę.
w kwestiach etyki seksualnej, które są wyznawane przez Polaków, bardzo odchodzą od wartości, które zgodnie z nauką Kościoła.
Tylko że kłopot polega na tym, że wtedy ludzie z tego powodu nie odchodzili z Kościoła, a teraz odchodzą.
My się zastanawiamy nad tym nawet nie tyle być może dlaczego ludzie odchodzą z Kościoła.
Nam się jako socjologom pewnie pod wieloma... W dużej mierze wydaje, że my mniej więcej wiemy dlaczego ludzie odchodzą z Kościoła.
To znaczy, dlaczego nie odchodzili 20 lat temu w Polsce z Kościoła?
Dlaczego kiedyś to, że ten światopogląd wyznawany przez ludzi nie zgadzał się ze światopoglądem Kościoła, nie przeszkadzało im w tym Kościele pozostać?
Bo mówimy, że ludzie odchodzą, że jest kryzys, że jest trudno, a ja myślę, że to dobrze dla Kościoła.
Ja myślę, że to dobrze, ponieważ każdy kryzys, jak to się mówi, co nas nie zabije, to nas wzmocni, sprawi, że księża czy ludzie Kościoła, znaczy księża, bo to może tak, księża będą zmuszeni niejako do tego, żeby zacząć myśleć nad zmianą języka, nad otwartością,
Już nawet nie będę mówić o nauczaniu Kościoła rzymskokatolickiego, ale po prostu jest zgodne z Ewangelią.
Czyli już na wstępie gdzieś jestem wykluczona i ja teraz nie mówię, że nie wiem, nie stawiam teraz tez, proszę mnie tutaj nie krytykować, że przecież nauka Kościoła tyle, tylko jakby chcę pokazać, że to jest jednak coś innego, że są takie rzeczy, które
No absolutnie, jeżeli my jesteśmy w kościele katolickim, to przyjmujemy założenia kościoła katolickiego.
Jeżeli ksiądz popełnia coś takiego jak pedofilia, to powinien trafić do więzienia i być wykluczony ze społeczności Kościoła.
On mi pokazywał, które kościoły w Warszawie mu się podobają, albo na przykład jeździł do kościoła, który jest niedaleko mojego domu.
Ale co to ma do rzeczy z przyjęciem lub nie przyjęciem do Kościoła?
I to rzeczywiście jest bardzo dobre pytanie, dlatego że jeżeli zgadzamy się, że przesłanie Kościoła jest cały czas niezmienne, a widzimy to na przykład, że rodzice są zaproszeni do jakiegoś klubu rodzica, gdzie tam z maluchami mogą przyjść, jest bardzo miło, ciepło i przyjemnie, w tym samym czasie są salki parafialne, bardzo duża przestrzeń w Polsce niezagospodarowana, która nie tylko, że jest zimna,
Ja na przykład mam wielu znajomych, którzy z kościoła katolickiego może nie idą aż tam w kulturę wschodu, ale na przykład przechodzą do kościoła protestanckiego.
Wydaje mi się, że oczywiście też jest druga strona tego sporu, protestantyzacja Kościoła, że nam jako katolikom grozi to, że będziemy sprotentyzowani, a uważam, że jest bardzo wiele rzeczy zupełnie niedogmatycznych.
Czy jak ty te córki bierzesz do kościoła, albo jak były mniejsze i je brałeś do kościoła, to ksiądz tam mówił na kazaniu, o te dzieci tam tu tak hałasują, bo ja pamiętam takie czasy, że dzieci nie były mile widziane na mszach, bo strasznie przeszkadzały.
Głośnik, słychać wszystko, a jednocześnie jest to oddzielone szobą od reszty Kościoła.
To jest też pewien realny wybór w takim sensie, że musimy wybrać, że w tym czasie, który mamy, pójdziemy do Kościoła, coś zrobimy, a deklaracja wiary niekoniecznie wiąże się z takim po prostu też realnym zaangażowaniem.
80% przedsiębiorców w Polsce chodzi przynajmniej raz w miesiącu do kościoła, 60 raz na tydzień, a wszystkie dane pokazują, że jeżeli chcesz osiągnąć sukces,
Ale tak, znaczy myślę, że powiem tak, być może nie mam racji mówiąc o tym, że to jest nieodwracalne, ale na pewno Kościół powinien się szykować na to, że... Znaczy mam wrażenie, że my też rozmawiamy z takiej pozycji jednak Kościoła większościowego tutaj i tego, który musi zapraszać jak najwięcej osób.
Że ta przejrzystość Kościoła, to oczyszczenie Kościoła, jakkolwiek to nazwijmy, bo to też zadziało się we Francji, że tam po komisjach, które powstały, wnioskach, które powstały, biskupi bardzo otwarcie zaprosili świeckich do współpracy.
Ostatnie odcinki
-
W jakiej jesteś formie?
17.04.2026 10:39
-
W jakiej "bańce" żyjesz?
27.03.2026 14:08
-
Dwójka z przodu. Jak to jest.. było.. mieć 20 lat
20.02.2026 12:17
-
Co wkurza młodych ludzi w Polsce? Dlaczego głos...
30.01.2026 14:48
-
Święta po swojemu. Co dla kogo znaczy tradycja?
21.12.2025 16:14
-
Polska na TAK! Czym jest nowoczesny patriotyzm?
07.11.2025 19:44
-
„Twój telefon, Twoje zasady - łatwo powiedzieć,...
10.10.2025 12:20
-
Czy młodzi się radykalizują?
27.06.2025 21:23
-
Dlaczego GEN Z nie chce dorosnąć? Czy dorosłość...
23.05.2025 12:48
-
Dlaczego młodzi nie dają Kościołowi szansy?
19.04.2025 09:01