Mentionsy

Otwarte Studio Czwórki
Otwarte Studio Czwórki
19.04.2025 09:01

Dlaczego młodzi nie dają Kościołowi szansy?

Dlaczego młodzi ludzie odchodzą od Kościoła? Dlaczego rezygnują z lekcji religii? Jakie są dzisiaj duchowe potrzeby młodych ludzi? Czy Kościół potrafi na nie odpowiadać? Jaki będzie Kościół przyszłości? A może go nie będzie?  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Kościele"

Ukłaniamy się wam bardzo nisko i to jest ten czas, to jest ten moment, żeby zrobić dziki, szaleńczy, tłumny hałas, żeby cała Polska usłyszała, jak wiele osób dzisiaj pojawiło się po to, by rozmawiać o Kościele.

W szczególnym dniu dziś Was witamy, dziś Wielki Czwartek w Kościele Katolickim.

Dobra, cztery osoby, ale widzę, że pan w pierwszym rzędzie taka mina, co ma biały lotos do naszej dzisiejszej rozmowy o Kościele w Polsce.

Kocha jogę, te religie wschodu ją absolutnie fascynują i to jest taka trochę chyba opowieść o tym, że ludzie młodzi duchowości szukają, tylko pytanie czy w Kościele.

Ale wiesz co, to myślę, że to jest fajne, dlatego że to, co mnie na przykład pociągnęło w Kościele, to właśnie było coś takiego bardzo dobrego.

No właśnie to, co na przykład mi pomogło zostać w Kościele przez długie lata, to była ta formacja, która gdzieś tam się toczyła w takim rytmie tygodniowym.

W Kościele jest wiele takich inicjatyw, które są hip hip hurra, robimy coś bardzo fajnego, jest weekend, który jest cudowny, po czym się wraca do pewnej szarej rzeczywistości, w której emocje się szybko rozpływają.

Osobach wybranych w Kościele, bo siostry zakonne nie są osobami duchownymi, więc trudno mi mówić o duchownych, ale tych innych osobach.

I może to będzie kontrowersyjne, ale ja jako katoliczka w kościele rzymskokatolickim, praktykująca, kocham Kościół.

Moim zdaniem, jeżeli w Kościele zadbamy o to, żeby rozwiązać pewne sprawy, jeżeli w Kościele zadbamy o przejrzystość, o uczciwość, o to, co tutaj gdzieś padło, żeby praktyka, to, co księża na przykład mówią, nie rozmijało się z praktyką życia, to wtedy

Pewnie niektórzy się zaraz z nim nie zgodzą, ale jestem ciekawy, bo podejrzewam, że są wśród Was też tacy, którzy w Kościele byli do pewnego momentu, a potem z uczęszczania do niego zrezygnowali.

No i właśnie do tego chciałam nawiązać, że uważam przede wszystkim, że nie ma przepisu na to, żeby kogoś utrzymać w tym Kościele, bo wszystko zaczyna się w momencie, w którym Rodzic nas prowadzi do tego Kościoła i albo prowadzi nas na siłę, albo pokazuje wartości, które są cenne.

Tak, zdecydowanie w moim przypadku myślę, że jest to głównym czynnikiem, bo gdzieś tam odchodzę bardziej na tym etapie życia w stronę pogłębiania swojej świadomości i bardziej bliska jest mi skala Hawkinsa niż to, co jest przekazywane w kościele katolickim, bo o nim głównie tutaj rozmawiamy.

Tak, trochę jest, tak, ja się z tym zgadzam, ale no bo nawet patrząc na to, co wszystko dzieje się w Kościele, no to bardzo często się zarzuca tej młodej osobie, a ty nie widzisz tego, tego, tego, jak jeszcze możesz tutaj być?

Chciałam ad vocem do właśnie tego tematu Młodej Kościele, tylko że często mamy tak właśnie w Kościele, że ta idea o tym, że cierpimy za wiarę taka jest jakaś taka przejmująca, że bardzo łatwo jest nam stawiać się właśnie w takiej

A nie widzisz, co się dzieje w tym Kościele i zapraszasz na randki chrześcijańskie?

Jezus przyszedł po to na świat, i to będziemy jutro słuchać w Kościele, żeby dać świadectwo prawdzie.

I dzisiaj jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji w Kościele.

Synodalności czy wiele działań, które w tym Kościele mają miejsce, zaczyna chwiać fundamentem Kościoła.

Problem w tym, że ten Kościół przestał być w oczach świata wiarygodny, że ludzie, świat zaczął odbierać Kościół, widzieć w Kościele oszusta.

Widzieć w Kościele kogoś, kto okłamuje, kogoś, kto krzywdzi.

To znaczy jaki ten dzisiaj, co jest złego w dzisiejszym Kościele, co ludzi zniechęca.

Nie oskarżenia Kościoła, nie oskarżenia świata, tylko takiego braku wzajemnego spotkania, ewentualnie braku czujności, ale nie Kościoła jako takiego, braku czujności konkretnych ludzi w Kościele, którzy nie zauważają, że kiedyś proboszcz to był najmądrzejszy we wsi, jak powiedział ja znam prawdę, to była prawda.

Natomiast Kościół i tu jest najważniejszy element, który jest ogromnym problemem w Kościele w środku, że nie mamy drogi.

Ja chciałem jako osoba w szóstej klasie podstawówki porozmawiać z katechetką, a później z księdzem w Kościele, bo miałem takie zasadnicze pytanie.

Ja osobiście jako osoba w Kościele taką gotowość mam i też zadaję pytania i też czasami jestem wyrzucana, nawet dosłownie.

Tej otwartości na dialog w polskim Kościele, w Kościele w Polsce nie ma.

To jest w ogóle moje pytanie, dlaczego my wciąż mówimy o tym kościele rzymskokatolickim?

Polką, ale obecnie jest księdzem w kościele szwedzkim.

Gdzie jest 150 wolontariuszy, więc może dobrze też osadzić w tym kontekście, że my mówimy o Polsce, mówimy konkretnie o Kościele rzymskokatolickim, gdzie tych ludzi, młodych ludzi też jest wciąż mniej, ale to nie oznacza, że młodzi ludzie nie szukają duchowości, bo oni szukają i znajdują gdzie indziej również w Polsce w różnych innych kościołach chrześcijańskich.

Moniko, a w Kościele można mieć dzisiaj wątpliwości?

Dlaczego kiedyś to, że ten światopogląd wyznawany przez ludzi nie zgadzał się ze światopoglądem Kościoła, nie przeszkadzało im w tym Kościele pozostać?

Trochę jak mówimy o Kościele, to zawsze trzeba tam dać gwiazdkę, o którym Kościele, czy o instytucji, czy o ludziach, którzy go tworzą, no bo według Soboru Watykańskiego II cały świat w zasadzie jest Kościołem też, prawda?

I ta osoba na tym spotkaniu, która jest na drodze Krishny powiedziała, wow, przez tyle lat w kościele rzymskokatolickim nigdy o tym nie słyszałem.

No absolutnie, jeżeli my jesteśmy w kościele katolickim, to przyjmujemy założenia kościoła katolickiego.

Jeżeli pani chce, to może pani przystąpić i bierze pani te zasady, które są w kościele.

Jeżeli ja tego nie przyjmuję, to nie jestem w Kościele.

A co jeżeli mam poczucie, że wartości głoszone w Kościele rozwijają się z Ewangelią?

I tu stawiamy kropkę, bo przypomnę, że rozmawiamy o tej duchowości, tym poszukiwaniu odpowiedzi na różne pytania, dlaczego tak jest, że często chociaż ta odpowiedź być może jest w kościele katolickim, to my szukamy jej gdzieś indziej.

Mocną tutaj lewą nawę w Kościele i jest bardzo trudno, żeby... To jest też jeden z wyzwań w Kościele, że kobiety są dużo mniej i przy głosie, i jakoś przy mikrofonie, nie tylko w sytuacjach medialnych, ale w ogóle.

I czujemy się tam właśnie miło zaproszeni, a jak to jest w Kościele?

No bo w Kościele, jak jest 800 osób ze wszystkimi, żeby się przywitać czy pożegnać, to trudno.

Dzieci mogą tam hałasować dowoli, nikomu nie przeszkadzają w Kościele.

Jeżeli już mówimy, jeżeli mówimy też stricte o Kościele, o takim zaangażowaniu w katolicyzm po prostu, znaczy, że te praktyki katolickie spadają, za nimi spadają deklaracje wiary.

Antoni, nie wiem, czy masz zdolności profetyczne, ale co badania powiedzą o Kościele za 20 lat?

Tak, to jest hasło roku jubileuszowego, którego się teraz obchodzimy w Kościele.

Mega doceniam to, co ksiądz odpowiedział na pytania o pedofilię w Kościele.

A jeżeli tak się wydarzy, że ktoś odnajdzie Jezusa w innym kościele, to ja będę mu klaskać i kibicować i razem z nim będę się modlić, zostając w kościele, bo właśnie to jest dla mnie ta inkluzywność, że możemy być w różnych miejscach drogi i być razem.