Mentionsy

Otulina o sztuce
Otulina o sztuce
06.06.2025 20:43

Sypialnia van Gogha | s04 e11

Zarzekałam się, że Vincent van Gogh nigdy nie zostanie bohaterem mojego podcastu. Niesłusznie. Miałam ochotę na nostalgiczną opowieść i przypomniałam sobie o jego "Sypialni w Arles".

Dowiecie się:

- kto stoi za współczesną sławą Vincenta van Gogha,

- o jego znajomości z Paulem Gauguinem,

- gdzie Vincent spędził swój najbardziej płodny okres w twórczości,

- i co łączy go z zespołem The Beatles.


❤️ Otulina o sztuce powstaje dzięki wsparciu Patronek i Patronów w serwisie Patronite. Bez Was tworzenie tego podcastu nie byłoby możliwe. Jeśli chcesz dołączyć do tego zacnego grona, zajrzyj tutaj: ⁠

https://patronite.pl/otulina_o_sztuce⁠ ❤️⁠ 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "van Gogha"

Myślę wiele z obrazów van Gogha i do sięgnięcia po niego skłonił mnie trochę nostalgiczny nastrój, jaki towarzyszy mi od kilku ostatnich dni.

Pomimo, że nie jest w niej wspomniane żadne dzieło van Gogha, natomiast są wspomniane i bardzo ważną rolę odgrywają obrazy van Eycków, to naturalnym wydało mi się opowiedzenie Wam, ale też może trochę samej sobie, właśnie historii tej sypialni w Arles połączonej z życiem van Gogha i też

Natomiast całe szczęście materia tego malarstwa i twórczości van Gogha

I myślę też, że ten odcinek będzie dla mnie próbą zrozumienia twórczości Vincenta van Gogha.

To wszystko jest niezwykle interesujące, ale też ta sława, trochę jakby rockmeńska wręcz, która otacza van Gogha sprawiała, że trzymałam się od niego raczej z daleka.

I dzisiaj te obrazy z kolekcji rodzinnej stanowią depozyt w Muzeum van Gogha w Amsterdamie.

To jest też czas rozwoju postimpresjonistycznych różnych takich ruchów artystycznych i oczywiście twórczość van Gogha jak najbardziej się w to wpisuje.

Jest to, no niestety jak czas pokaże, niezdrowa relacja od strony van Gogha, co znajduje swoje uwieńczenie w takim akcie autoagresji.

A to dlatego, że my wracamy do Arles, wracamy do tego okresu, który był najbardziej płodny dla van Gogha, dlatego też, że był napędzany nadzieją.

To jest właśnie ten okres w twórczości van Gogha.

Ten temat w malarstwie van Gogha do tego stopnia, że kiedyś wymienił się z nim swoim obrazem, który namalował właśnie na te słoneczniki van Gogha.

Kolor kładziony jest w taki sposób typowy dla van Gogha.

I to historią autoportretów też samego van Gogha.

Jest tam autoportret rozpoznany van Gogha oraz portret kobiety, którego nie udało się jeszcze połączyć z żadnym z zachowanych dzieł van Gogha.