Mentionsy

Orbita Literacka
Orbita Literacka
27.12.2025 07:24

"Tajemna historia" z Arkadiuszem Kołodziejem

Jagoda Gawliczek rozmawia z Arkadiuszem Kołodziejem (IG/ostatnie_slowo) o "Tajemnej historii" Donny Tartt. Będzie o bohaterach antycznych, nawiązaniach literackichi dekreacji (śladami Carson). Parę razy pada też okrzyk "jak to życiu!".


Przekład cytatu na początku: Jerzy Kozłowski.

Jingiel: Botanica.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Tart"

Będę nudziarą i też to doprecyzuję, bo mam wrażenie, że nie powiedzieliśmy tego, a jak gdyby ktoś po raz pierwszy w życiu usłyszał tajemna historia Donna Tartt, hihi, hihi, Arek, hihi, nasze żarty.

Ale to, co jest interesujące, to też myślę, że jest wyborem Tart świadomym, to to, że tam nie ma takiej wyraźnej sceny morderstwa, że

Donna Tartt chciała tym samym skrytykować ten elitaryzm grup akademickich.

To subtelność krytyki Donne Tart wydaje mi się zbyt efemeryczna.

Bo widać też, że Donna Tartt jest bardzo w tym świecie.

Nawet w Iliadzie, tutaj też sama Donna Tartt o tym mówi bezpośrednio, w którym jest wywiadu, że w Iliadzie wszystko jest powiedziane w pierwszych sześciu wersach.

Ian Carson jest akademiczką, filolożką klasyczną i Donald Tart też jest filolożką klasyczną.

Znaczy przynajmniej Donna Tartt myślę, że tak.

Ja myślę, że Anna Tartt czyta tylko stare książki.

Tak, ale Donna Tartt myślę, że tak, bo Anna Tartt napisze artykuły naukowe, więc ona jako też osoba w Akademii Zakorzeniona na pewno musiała, jakoś tak obecna musiała się spotkać z tymi artykułami.

No i tak też jest w przypadku bohaterów Donny Tartt, ale jest tam też obecny też ten słodko-gorzki Eros, no bo on jest właśnie o tym...

No więc tutaj też widzę to obecne i widzę, że po prostu Donna Tartt też ma podobne zainteresowania do Carson, dlatego to, że przeczytałem w tym roku te wszystkie dzieła Carson i zrobiłem jeszcze re-read tajemnej historii, to pozwoliło mi jakoś tak postawić obok siebie te dzieła i dzięki temu jakoś tak głębiej poczuć też to,

Zaraz jeszcze postaram się wskazać kilka dzieł antycznych, do których nawiązuje Donna Tartt, których ja jeszcze nie czytałem.

Teraz wracamy do dekreacji i do Donny Tartt.

Dzieło, do którego też Tart nawiązuje bezpośrednio, wkładając tytuł w usta bohatera, bo Richard czyta tę książkę.

I do takich, i do Dionizosa, i do bahanali konkretnych, konkretnie bezpośrednio się odwołuje Tart.

I to jest jedna z takich największych inspiracji Donny Tarty.

Więc tak jakby nie jestem w stanie w pełni się w to wciągnąć, natomiast i też wolno zwrócić na to uwagę, ja się z tym absolutnie zgadzam, czyli że to w jaki sposób Donna Tartt opisuje na przykład, nie wiem, temperaturę ciała, kiedy ten Richard zamarza, jest zima i on zostaje tam na kampusie, już wszyscy wyjechali, to że tak jakby fizycznie odczuwasz ten dziąb.

A tak jakby utart mimo wszystko, wiem, że to nie o to musi zawsze chodzić, ale jako osoba, która preferuje to, że mój mózg jak piłeczka pingpongowa może odbijać się od tych wszystkich elementów jednocześnie, że mam taki po prostu trójwymiar, czy taką jakąś kulę.

Ale może z kolei Mały Przyjaciel, druga książka Donny Tartt, będzie bardziej dla Ciebie, bo to jest z kolei amerykański gotyk południe i tam jest sporo tych rzeczy, o których Ty mówisz.

Że Donny Tartt nie tylko w ten sposób pisze.

Ja widziałem tylko mem, że młoda Donna Tartt wygląda jak Karolina Tastyjkowa.

I swoją drogą, też dla kontekstu, to rozmawialiśmy z Karoliną w bibliotece w Lublinie o motywie Dark Academia w właśnie Donnie Tartt i w katabazie Rebecca F. Kong.

To, co jest, myślę, jeszcze nawiązaniem do tytułu interesującym, to to, że Donna Tartt nie chciała nazwać tej książki w ten sposób, tylko zaczęła... Ma się nazywać Fajdros.

Zastanawiam się, czy po przeczytaniu tajemnej historii masz chęć poznawać jeszcze Donnetart.

Myślę, że spróbuję jeszcze Donny Tart, ale że będę musiała jakoś tak z ostrożnością do tego podejść.