Mentionsy
O "Pedro Paramo" z Piotrem Smolińskim
Jagoda Gawliczek rozmawia o książce "Pedro Paramo i inne prozy" Juana Rulfo z miłośnikiem literatur latynoamerykańskich i niedoszłym iberystą Piotrem Smolińskim. Będzie o tym, na ile jest to meksykańska książka, jaki kolor miałaby ta proza i ile czerpie z fotografii.
Jingiel: Botanica
Szukaj w treści odcinka
Ponieważ to, co trzymam w rękach i to, co stanowi właśnie większość jego twórczości, to jest ta nowella, opowiadanie, nie wiem, trochę już to chyba kategoryzacja jest mniej istotna, Pedro Paramo, które jest też tytułowe tutaj.
Ja jeszcze jako osoba, która jednak zwraca na to uwagę, ponieważ sama miał jakieś tam próby i moje wykształcenie częściowo jest transtytologiczne, to po polsku to wydanie Pedro Paramo przełożyła Kalina Wojciechowska, Równina w płomieniach przełożyli Jan Zych i Kacper Szpyrka, a Złoty Kogut i on na opowieści przełożył sam Kacper Szpyrka.
Ja zaproponowałem, żebyśmy tutaj spotykając się porozmawiali właśnie o tym, a nie o innym autorze, może bardziej niż dziele, bo to ja chciałem głównie o Pedro Paramo, ale tutaj faktycznie może warto te różne inne rzeczy też gdzieś zaznaczyć, ponieważ to jest tekst, z którym ja się pierwszy raz spotkałem po hiszpańsku, pierwszy raz to czytałem w oryginale.
I te dwa wydania, no właśnie i Pedro Paramo i Równiny w płomieniach, przywiozłem sobie z Meksyku.
Wydaje mi się, że przez to, że umówiliśmy się na tę audycję, czytałam całość od razu, a bardziej na przykład wolałabym sobie to dozować, na zasadzie najpierw przeczytać Pedro Paramo i później przeczytać te dwa zbiory i też dać sobie więcej oddechu, bo teraz w sumie mogę powiedzieć, dobra przeczytałam prawie wszystko, co napisał i teraz jakby nie ma więcej i jestem w jakiejś takiej czarnej dziurze, a w sumie bardzo fajnie byłoby sobie tak pomału usmakować to, gdzieś tak jakby
Na platformie streamingowej z czerwoną literą N, nie będę mówił której, nie płacą nam, więc niestety, jest ekranizowana wersja właśnie Pedro Paramo.
Ale wiesz co, nim sobie wejdziemy w głąb tekstu, bo chciałabym też przedstawić osobom słuchającym, o czym w ogóle jest ten Pedro Paramo, bo na razie mówimy coraz na planie ogólnym, to jeszcze dodałabym oś czasową, gdybyś mógł?
Równina w płomieniach to jest rok 1953, Pedro Paramo to jest 1955, a Złoty Kogut to jest 1980.
I co też istotne tutaj może, to kilka lat później, teraz pamięć o nim mieli chyba trzy lata, to znaczy w 1958 roku Pedro Paramo został przetłumaczony na niemiecki.
Uczył się od niej pisać, od niej, w sensie powieści Pedro Paramo.
Ale z drugiej strony jakiś na przykład ten temat żałoby i takiego, na przykład w Pedro Paramo, tak?
Pojechałem do Komali, bo powiedziano mi, że tam mieszka mój ojciec, niejaki Pedro Paramo.
I który twierdzi, że też jest synem Pedro Paramo.
Z jakimś takim przebaczeniem syna właśnie Pedro Paramo, no to już tam ksiądz troszkę się opiera, ale finalnie to robi.
Kalina Wojciechowska, która przełożyła Pedro Paramo, jest tłumaczką już nieżyjącą, jest osobą, która tłumaczyła dużo ważnych głosów z czasów, powiedzmy, tego boomu latynamerykańskiego.
To był Piotr Smoliński, to była Jagoda Gawliczek i to był Pedro Paramo i inne prozy.
Ostatnie odcinki
-
Łukasz Stanek o "Dlaczego Ci to zrobiłem?"
18.04.2026 06:26
-
Solowy na początek kwietnia
11.04.2026 06:21
-
O "Luźnym kontakcie" z Maksem Lawerą
04.04.2026 06:33
-
O Tajfunach z Karoliną Bednarz
28.03.2026 07:21
-
O "Pedro Paramo" z Piotrem Smolińskim
21.03.2026 07:53
-
O Marlen Haushofer z Małgorzatą Gralińską
14.03.2026 07:33
-
Solo o lekturach do początku marca
07.03.2026 10:29
-
Co czytać z Iranu i o Iranie (z Jakubem Szymcza...
28.02.2026 11:48
-
"Wichrowe Wzgórza" z Arkadiuszem Kołodziejem
17.02.2026 08:44
-
“...najostrzejszy kieł karawanków...” z Zofią ...
14.02.2026 07:23