Mentionsy

Onet Rano.
Onet Rano.
04.03.2026 13:37

Onet Rano. Goście: Pyffel, Wiech, Jakubowska, Bączek CAŁY ODCINEK

#płatnawspółpraca | Zapraszamy na środowe wydanie "Onet Rano.", w którym gośćmi Dominiki Długosz będą: Radosław Pyffel, ekspert ds. Chin; Jakub Wiech, Energetyka24.com; Sabina Jakubowska, pisarka; Jakub Bączek, trener mentalny. W części "Onet Rano. WIEM" gośćmi Odety Moro będą: Joanna Godecka, terapeutka; Sylwia Stodulska-Jurczyk, ekspertka portalu Sympatia.pl.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Chiny"

Porozmawiamy o tym, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, ale w odniesieniu do Chin, dlatego że to jest duży partner, duże mocarstwo, największe mocarstwo, które trochę stoi z boku, ale ma swoje interesy również na Bliskim Wschodzie przecież, więc porozmawiamy o tym, gdzie w całej tej układance znajdują się Chiny i jaki mają tam

Chiny a sprawa polska.

Dokładnie zrobimy sobie Chiny a sprawa irańska.

Gdzie właściwie Chiny są w tym irańskim konflikcie?

Nie... Chiny nie miały informacji o tym, co się wydarzy.

Jeżeli pyta pani, gdzie są Chiny, to ja bym powiedział, że nie tyle w Iranie, co w cieśninie Ormus.

No, Chiny są pozbawione tych dostaw ropy.

Bo Chiny zawsze nawołują właśnie do dialogu, do pokoju, do zaprzestania agresywnych akcji i to zrobiły również.

A Chiny, proszę, nawołują do tego, żeby jednak... Tak jest.

I to jest to, co Chiny tutaj wykorzystują i, moim zdaniem, wizerunkowo właśnie rozgrywają.

Wie pani co, jeżeli rzeczywiście ta cieślina Ormus będzie blokowana przez kilka tygodni, to tutaj Chiny znajdą się w trudnej sytuacji, dlatego że duża część tej ropy, aż 90% ropy irańskiej podobno przez pośredników trafiała do Chin.

Więc Chiny sobie jakoś bez Iranu poradzą.

Czy Chiny będą dążyły do, bo Chiny deklarują, oczywiście o czymś już powiedzieliśmy dwukrotnie, że Chiny deklarują to, że są krajem pokojowym i nawołują, ale czy realnie te powody, o których pan powiedział, sprawią, że Chiny będą naciskać na zaprzestanie tej akcji w Iranie?

I to jest moim zdaniem ten lewar, który mają Chiny.

I wtedy, im bardziej, tym wtedy Chiny będą zmuszane do jakiejś reakcji.

No, tym bardziej niecierpliwe Chiny.

Ja też często go używam do opisu tego, w co próbują grać Chiny.

Stany Zjednoczone właśnie uwiązały się w Iranie, a Chiny siedzą na wzgórzu i patrzą.

No właśnie, ale jeżeli jakiś plan ma i go będzie realizował, no to... No, tylko czy te wszystkie plany Trumpa nie sprowadzają się właśnie do tego, żeby zepchnąć Chiny do azjatyckiego narożnika, żeby... Bo Wenezuela, Iran to są jednak chińscy sojusznicy.

Natomiast faktycznie może być tak, jak mówi pani redaktor, że tu jest gra globalna, że tu tak naprawdę chodzi o tę wąską ciśnienie i odcięcie tych dostaw ropy i gazu do Chin i wtedy Chiny są w trudniejszej sytuacji, bo muszą brać te surowce z Rosji, z Azji Centralnej i być może z innych krajów, takich jak Malezja czy Brazylia, a to z kolei są dostawy morskie.

Znaczy tej rosnącej potęgi Chin, że wielu ludziom w Europie wydawało się, że Chiny to jest, no to oni tam sobie coś siedzą, dłubią za tym wielkim murem, właściwie nie ma się czym przejmować.

A nagle Chiny weszły z powrotem do tej wielkiej gry mocarstw i być może w tym chaotycznej strategii Trumpa jest

Myśl, której nie było wcześniej, że Chiny trzeba przyciąć, zanim wyrosną na naprawdę gracza zagrażającego Stanom Zjednoczonym.

To robią Chiny w tym momencie.

Chiny na przykład zmniejszyły w zeszłym roku sprzedaż paliw o prawie 6% z tego względu, że elektryfikują swoją flotę pojazdów drogowych, przechodzą na elektromobilność i dzięki temu nie są aż tak zależne jak były jeszcze niedawno, jeżeli chodzi o importy na przykład tych paliw, które teraz nie przepływają przez cieślinę Ormus.