Mentionsy
Święto Pracy, 3 Maja, Święto Niepodległości. Które uroczystości obchodzono w II RP?
Przed II wojną światową zaledwie dwukrotnie obchodzono dzień 11 listopada jako święto narodowe. 3 Maja początkowo czcili przede wszystkim Polacy sympatyzujący z Narodową Demokracją, 1 Maja - szeroko pojęta lewica. O rzeczywistości przed II wojną światową Grzegorz Kalinowski rozmawiał ze swoimi gośćmi.
Rozdziały (12)
Kajetan Dzierżykraj-Murawski opisuje obchody 1 Maja 1918 roku w Warszawie, podkreślając ich znaczenie dla Polski.
Grzegorz Kalinowski omawia obchody Święta Pracy w II RP, zaczytując się z przemówień i opisów z tych czasów.
Analiza krwiastych pochodów 1 Maja podczas rządów sanacyjnych, konfrontacji lewicy z lewicą.
Rozmowa o roli Policji Państwowej podczas obchodów Święta Pracy, zwrócenie na wydarzenia w Warszawie w grudniu 1922 roku.
Analiza znaczenia 3 Maja jako święta ogólnonarodowego w II RP, jego rolę w budowaniu tożsamości polskiej.
Analiza świąt Zielone Świątki, Boże Ciało i 15 sierpnia, ich znaczenie w II RP i konfrontacje w armii.
Analiza świąt 11 listopada, jego znaczenia i obchodów w II RP, zwrócenie na 11 listopada 1988 roku.
Rozmowa skupia się na obchodach 11 listopada 1937 i 1938 roku w II RP, podkreślając ich znaczenie dla Piłsudczyków i symbolizację Polski Piłsudskiego.
Wzmianki o sprawie majora Owca, który kichnął podczas imienin Piłsudskiego, pokazują, jak poważnie traktowano te obchody.
Analiza kultu Piłsudskiego i autorytarnego stylu rządzenia w II RP, podkreślając konsekwencje i konflikty związane z tym.
Rozmowa skupia się na powstaniu styczniowym i jego bohaterach, a także na roli Piłsudskiego jako syna powstania i budowniczego państwa.
Komentarze na temat obchodów 11 listopada 1988 roku i sytuacji w latach po upadku komunizmu, pokazujące kontynuację tradycji.
Szukaj w treści odcinka
Oskarżonym był major rezerwy nazwiskiem Owoc.
W dniu 19 marca, podczas obchodu imienin Marszałka Piłsudskiego w Brzozowie, major Owoc miał podobno przez cały czas uroczystości kichać i kaszleć.
Od tego wyroku major Owoc odwołał się do Sądu Okręgowego, który uznał, że istotnie oskarżony przez swe demonstracyjne kichanie dopuścił się przestępstwa, zmieniając mu jednak karę bezwzględnego aresztu na karę grzywny 300 złotych.
Major Owoc kichał i kasłał podczas imienin marszałka.
Inna sprawa, że nie wierzę w to, żeby to była przypadłość czysto zdrowotna, ponieważ Major Owoc był endekiem, jeśli chodzi o przekonania polityczne.
Ja myślę, że gdyby major Owoc nie kichał w 1933, ale w 1938 roku, oj, nie wywinąłby się.
Ostatnie odcinki
-
100 lat Polskiego Radia: historia Jedynki - od ...
18.04.2026 16:00
-
Lwów w zbiorowej pamięci
11.04.2026 17:00
-
Jak Norman Davies ocenia II Rzeczpospolitą?
04.04.2026 17:00
-
Jak zmieniało się życie mieszkańców II Rzeczpos...
28.03.2026 17:00
-
Czym naprawdę był Wielki Kryzys w Polsce?
21.03.2026 17:00
-
Jak wyglądała sytuacja prawna arystokracji w II...
14.03.2026 17:00
-
Czy Polska międzywojenna była piekłem kobiet?
07.03.2026 17:00
-
Stulecie praw miejskich Gdyni
14.02.2026 17:05
-
Jak Polacy radzili sobie w przedwojennych Igrzy...
07.02.2026 17:00
-
Dwudziestolecie międzywojenne z perspektywy Mic...
31.01.2026 17:05