Mentionsy

Odrodzona-nieznana
Odrodzona-nieznana
30.11.2025 18:00

Kim byli najwierniejsi żołnierze Józefa Piłsudskiego i jak daleko posuwali się w swych czynach by chronić wodza? Tłumaczą Krzysztof Drozdowski i Wojciech Lada

Marszałek i jego ludzie od specjalnych poruczeń. Kim byli najwierniejsi żołnierze Józefa Piłsudskiego i jak daleko posuwali się w swych czynach by chronić wodza? Gośćmi Odrodzonej Nieznanej byli Krzysztof Drozdowski, autor biografii "Wacław Kostek–Biernacki. Człowiek do zadań specjalnych" oraz autor książki "Bereza" Wojciech Lada.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Kostek-Biernacki"

Autorem tej pieśni był Wacław Kostek-Biernacki.

Krzysztof Drozdowski jest autorem niedawno wydanej książki Wacław Kostek-Biernacki.

I osoby takie jak właśnie Kostek-Biernacki, które nie były w tym najsiślejszym kręgu zaufania, ale były bardzo zaufane, im też mógł wszystko powierzyć.

Skąd w ogóle wziął się na politycznej mapie przedwojennej Polski Wacław Kostek-Biernacki?

Kostek-Biernacki był jednym z wielu w sumie, którzy tą drogę, bardzo trudną drogę przez kanały przeszli, uciekli.

Oto fragment akcji likwidacyjnej, w której brał udział Wacław Kostek-Biernacki.

I na ten ofiarny stos Kostek-Biernacki wyruszył w 1914 roku i tu

Wacław Kostek-Biernacki nie dosłużył końca Legionów i I wojny światowej jako żandarm.

Naszymi gośćmi są, tak jak przed przerwą, Wojciech Lada, autor książki Bereza i Krzysztof Drozdowski, autor biografii Wacław Kostek-Biernacki, człowiek do zadań specjalnych.

Czy faktycznie Kostek-Biernacki mógł stać za zniknięciem generała Zagórskiego?

Nie wiemy, nie wiemy czy Kostek-Biernacki miał cokolwiek z tym wspólnego.

Bereza, której symbolem stał się właśnie Wacław Kostek-Biernacki i myślę, że tej działalności, czyli kierowaniu obozem odosobnienia w Berezie Kartuskiej poświęcimy ostatnią część naszego dzisiejszego spotkania.

Nad uczniem jest nauczyciel, nad nauczycielem dyrektor, nad dyrektorem minister, nad ministrem premier, nad premierem prezydent, nad prezydentem marszałek Piłsudski, nad marszałkiem Piłsudskim Bóg, nad Bugiem Brześć, a nad Brześciem Kostek-Biernacki.

W tym wszystkim Kostek-Biernacki raczej nie był człowiekiem, który miał humanistyczne i miękkie spojrzenie, starając się jakoś swoich podopiecznych, czyli strażników, uczulać na humanizm i ludzkie odruchy.

Po drugie, generał Kornia Zamorski, komendant główny policji, też żalił się niejako w swoich pamiętnikach, że Kostek-Biernacki sam chciał mieć nadzór nad doborem policjantów, którzy trafiają do Berezy, żeby najlepiej to były świeżaki, niespaczeni jeszcze służbą, tą władzą, którą daje służba policyjna, władzą nad drugim człowiekiem.

Ale oczywiście nie możemy też powiedzieć, że Kostek-Biernacki nie przykładał trochę ręki do tego, jak tam w Berezie było, on był zwolennikiem jednak twardego traktowania więźniów, to jak najbardziej tak.

Jestem aż zdziwiony, że w czasach stalinowskich, o których rozmawiamy, które słyną z wiadomo czego, w zasadzie Kostek-Biernacki po prostu odsiedział karę więzienia.