Mentionsy
Kim byli najwierniejsi żołnierze Józefa Piłsudskiego i jak daleko posuwali się w swych czynach by chronić wodza? Tłumaczą Krzysztof Drozdowski i Wojciech Lada
Marszałek i jego ludzie od specjalnych poruczeń. Kim byli najwierniejsi żołnierze Józefa Piłsudskiego i jak daleko posuwali się w swych czynach by chronić wodza? Gośćmi Odrodzonej Nieznanej byli Krzysztof Drozdowski, autor biografii "Wacław Kostek–Biernacki. Człowiek do zadań specjalnych" oraz autor książki "Bereza" Wojciech Lada.
Szukaj w treści odcinka
Autorem tej pieśni był Wacław Kostek-Biernacki.
Krzysztof Drozdowski jest autorem niedawno wydanej książki Wacław Kostek-Biernacki.
Tu jakby łączą się wątki związane nie tylko z Kostkiem-Biernackim, ale i także z innymi ludźmi, o których można powiedzieć ludzie od zadań specjalnych, od specjalnych poruczeń marszałka Piłsudskiego.
I osoby takie jak właśnie Kostek-Biernacki, które nie były w tym najsiślejszym kręgu zaufania, ale były bardzo zaufane, im też mógł wszystko powierzyć.
Skąd w ogóle wziął się na politycznej mapie przedwojennej Polski Wacław Kostek-Biernacki?
Nie, dokładnie taka droga była Wacława Kostka-Biernackiego od organizacji bojowej PPS przez Legię Cudzoziemską, gdzie uczył się strzelać i wojować, chociaż tak naprawdę to głównie maszerować w Algierii.
Osoby przychylne Kostkowi Biernackiemu mogłyby powiedzieć, że to jest filmowy bohater.
Kostek-Biernacki był jednym z wielu w sumie, którzy tą drogę, bardzo trudną drogę przez kanały przeszli, uciekli.
Oto fragment akcji likwidacyjnej, w której brał udział Wacław Kostek-Biernacki.
Biernacki wpadł do jednego z mieszkań po broń, po czym zmobilizował bojowców i poprowadził ich do restauracji, gdzie usiedli przy stoliku i kazali sobie podać piwa.
Mówiła to już w okresie PRL-u, gdzie wcześniej byli to działacze komunistyczni, socjalistyczni, którzy byli na przeciwległych biegunach do Kostka-Biernackiego.
Biernacki wrócił do Polski, był oczywiście sądzony, przez 7 lat trwało śledztwo, później wyrok śmierci, zamieniona karę 15 lat więzienia, wszystko to było kuriozalne.
I na ten ofiarny stos Kostek-Biernacki wyruszył w 1914 roku i tu
Tylko, że właśnie ja się zgadzam z Krzysztofem, że te dane trzeba weryfikować, bo rzeczywiście wszystkie wspomnienia o Kostku-Biernackim są zasadniczo niechętne.
Wacław Kostek-Biernacki nie dosłużył końca Legionów i I wojny światowej jako żandarm.
Naszymi gośćmi są, tak jak przed przerwą, Wojciech Lada, autor książki Bereza i Krzysztof Drozdowski, autor biografii Wacław Kostek-Biernacki, człowiek do zadań specjalnych.
Zagórskiego zawieziono do twierdzy brzeskiej i oddano w wypróbowane ręce Kostka-Biernackiego, nie w celu zamordowania, które co najwyżej dopuszczano, ale aby uzyskać informacje, a może wymusić określone deklaracje.
Czy faktycznie Kostek-Biernacki mógł stać za zniknięciem generała Zagórskiego?
Nie wiemy, nie wiemy czy Kostek-Biernacki miał cokolwiek z tym wspólnego.
Bereza, której symbolem stał się właśnie Wacław Kostek-Biernacki i myślę, że tej działalności, czyli kierowaniu obozem odosobnienia w Berezie Kartuskiej poświęcimy ostatnią część naszego dzisiejszego spotkania.
Odrodzona-nieznana, dzisiaj obracamy się w kręgu ludzi, którzy otaczali Józefa Piłsudskiego, a przede wszystkim rozmawiamy o Wacławie Kostku-Biernackim, człowieku do zadań specjalnych.
Nad uczniem jest nauczyciel, nad nauczycielem dyrektor, nad dyrektorem minister, nad ministrem premier, nad premierem prezydent, nad prezydentem marszałek Piłsudski, nad marszałkiem Piłsudskim Bóg, nad Bugiem Brześć, a nad Brześciem Kostek-Biernacki.
W tym wszystkim Kostek-Biernacki raczej nie był człowiekiem, który miał humanistyczne i miękkie spojrzenie, starając się jakoś swoich podopiecznych, czyli strażników, uczulać na humanizm i ludzkie odruchy.
Zniesienie pierwszego komendanta Berezy trochę by temu mogło przeczyć się z jednej strony, bo przecież Bolesław Geffner, który był komendantem Berezy, został usunięty z tego stanowiska na polecenie właśnie Kostka-Biernackiego, bo miał pewne
Po drugie, generał Kornia Zamorski, komendant główny policji, też żalił się niejako w swoich pamiętnikach, że Kostek-Biernacki sam chciał mieć nadzór nad doborem policjantów, którzy trafiają do Berezy, żeby najlepiej to były świeżaki, niespaczeni jeszcze służbą, tą władzą, którą daje służba policyjna, władzą nad drugim człowiekiem.
Ale oczywiście nie możemy też powiedzieć, że Kostek-Biernacki nie przykładał trochę ręki do tego, jak tam w Berezie było, on był zwolennikiem jednak twardego traktowania więźniów, to jak najbardziej tak.
Jestem aż zdziwiony, że w czasach stalinowskich, o których rozmawiamy, które słyną z wiadomo czego, w zasadzie Kostek-Biernacki po prostu odsiedział karę więzienia.
I być może tak naprawdę tragedią jest też to, że właśnie znęcanie się i Kostka-Biernackiego i jego podwładnych nad komunistami osadzonymi w Berezie skutkowało później znęcaniem się komunistów nad podziemiem polskim, choćby na Rakowieckiej.
Nie, cały czas mówimy o Kostku-Biernackim.
W ogóle ta książka to miała być książka o procesie brzeskim, ale w trakcie pisania wyszło, że to jednak będzie biografia Kostka-Biernackiego.
Umawiamy się jeszcze na to, aby porozmawiać i spróbować stworzyć ten najbliższy krąg marszałka, zupełnie abstrahując od tego, co dzisiaj mówiliśmy o Kostku-Biernackim.
Ostatnie odcinki
-
Stulecie praw miejskich Gdyni
14.02.2026 17:05
-
Jak Polacy radzili sobie w przedwojennych Igrzy...
07.02.2026 17:00
-
Dwudziestolecie międzywojenne z perspektywy Mic...
31.01.2026 17:05
-
Sylwetkę Mariusza Zaruskiego, twórcy TOPR, przy...
24.01.2026 18:00
-
Sprawa Gorgonowej Post Scriptum. Kim byli ludzi...
17.01.2026 18:00
-
Sprawa Gorgonowej. Przebieg najgłośniejszego pr...
10.01.2026 18:00
-
Zimowe wywczasy w Polsce międzywojennej. Które ...
03.01.2026 18:00
-
Twórczość Tadeusza Dołęgi Mostowicza na dużym e...
27.12.2025 18:00
-
"Znachor" T. Dołęgi-Mostowicza. Jaki wpływ na p...
21.12.2025 18:00
-
Brutalne metody robienia polityki w przedwojenn...
14.12.2025 18:00