Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
24.03.2026 11:33

Wysłannik Trumpa (znowu) na Białorusi. Co ustalono?

Przedstawiciel Donalda Trumpa po raz kolejny odwiedził Białoruś. Tak, jak w poprzednim przypadku w związku z tym uwolniono więźniów politycznych na Białorusi. Ceną za to były ustępstwa w sprawie amerykańskich sankcji na Białoruś. Co ustalono? Czy możemy się spodziewać jakiegoś porozumienia na linii USA-Białoruś? Komu służą kolejne wizyty Johna Coale? Na te i inne pytania odpowiada Kamil Kłysiński, ekspert OSW.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Trump"

Kolejny raz wysłannik Donalda Trumpa, John Coale, odwiedził Mińsk.

Łukaszenka zapowiada, że to wszystko prowadzi do wielkiej umowy z Trumpem.

O tym, co się dzieje w relacjach Białorusi z USA, czy polityka administracji Trumpa wobec Łukaszenki może być skuteczna i czym ma być, a właściwie może być ta wielka umowa, porozmawiam z Kamilem Kłysińskim, ekspertem OSW.

Z Donaldem Trumpem i jego przedstawicielami.

On dzieli w ten sposób właśnie, że Trumpa traktuje i tak też to widać w retoryce samego Łukaszenki jako tego bardziej konstruktywnego, rozsądnego, z którym można się dogadać, zawrzeć właśnie wielką transakcję, wielki interes zrobić, a Unia Europejska to są ci niekonstruktywni, źli, a już szczególnie sąsiedzi, czyli państwa bałtyckie, w tym przypadku dwa państwa bałtyckie, graniczące Łotwa, Litwa, no i oczywiście my.

I to zauważył sam Coale, sam wysłannik Trumpa.

Że ma swoje porady dla przyjaciela, swojego kolegi, prezydenta Donalda Trumpa.

Wspomniano o planowanym spotkaniu Łukaszenka-Trump.

Dokładnie, a finalnie może się okazać, że Trump nie znajdzie czasu, bo jest zajęty kolejną wojną albo kolejnym pokojem.

W każdym razie on to lubi tak sobie napompować, wokół siebie i przy sobie, że jest ważny, że jest potrzebny i że może się spotka samym Donaldem Trumpem.

Czy elementem tego pompowania jest to, co Łukaszenka mówi o wielkiej umowie, że to wszystko zmierza do jakiegoś rodzaju właśnie wielkiej umowy Łukaszenka-Trump?

Odnoszę się do tego sceptycznie, chociaż Donald Trump mówiąc ogólnie lubię zaskakiwać, no nie tylko na odcinku białoruskim, więc ta...

Jeżeli wielka transakcja, jak się mówi po rosyjsku, jak Łukaszenka to przedstawia z Trumpem, wyniknie z czegoś tam i powstanie, gdzieś tam się zarysuje, to tylko w ścisłej koordynacji z Moskwą i tylko w kontekście jakiejś jeszcze większej z dziełki z Moskwą, która jest właściwym adresatem ambicji Trumpa, jeśli chodzi o ten obszar.

Drobnym sukcesem, który Trump chętnie odnotuje, że wyzwolił kolejnych ludzi, ale nie sądzę, żeby chciał odrywać realnie Białoruś od Moskwy, ryzykując popsucie, no może nie fantastycznych stosunków z Putinem, ale jednak jakiegoś tam kanału komunikacji.

Jeżeli mu Putin na to pozwoli, albo sam się tam wybierze, Łukaszenka wtedy będzie się grzał w jego sławie, w jego cieple, wielkiego przywódcy sojuszniczego kraju i w świetle Jupiterów również skupionych na Trumpie.

Może Trump ma rację tym co robi jeśli chodzi o Łukaszenkę.

Wizerunkowo mogłem trochę dać Łukaszence właśnie spotkanie z Trumpem i przywrócenie ambasady amerykańskiej w Mińsku, bo o tym też była mowa.

Ośrodek Studiów Wschodnich, Donald Trump, Kamil Kłysiński.