Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
05.05.2026 19:21

Upadek rumuńskiego rządu. Co się wydarzyło? Jaka może być przyszłość Rumunii?

Parlament Rumunii przegłosował wotum nieufności wobec rządu Ilie Bolojana. Ten rząd był efektem współpracy ugrupowań, które do tej pory ze sobą ostro rywalizowały. Jego celem było niedopuszczenie do władzy partii AUR. Co teraz może się wydarzyć? Dlaczego rząd upadł? Na te i inne pytania odpowiada Kamil Całus.

Link do Akademii Odporności: https://schuman.pl/akademiaodpornosci/

Rozdziały (2)

1. Wartość rumuńskiego leja

Analiza sytuacji gospodarczej Rumunii, spadek wartości leja rumuńskiego i jego wpływ na kryzys polityczny.

2. Scenariusze przyszłości rządu

Analiza różnych scenariuszy powstania nowego rządu Rumunii i ich wpływ na sytuację gospodarczą i polityczną kraju.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Bolożan"

Dzisiejszy odcinek to komentarz na gorąco, tuż po tym jak rumuński parlament przegłosował wotum nieufności dla premiera Ilie Bolożana.

W przeważającej większości, bo mówimy o 281 posłach i senatorach przy wymaganych 232 głosach w większości bezwzględnej, przegłosowali wotum nieufności wobec gabinetu Ilia Bolożana, czyli rządu, który powstał całkiem niedawno,

To jest zresztą ugrupowanie, z którego wywodzi się i na którego czele stoi Ilia Bolożan, czyli właśnie odwołany premier.

Mówię o tym też dlatego, że za chwilę wrócimy do tej kwestii, żeby wyjaśnić skąd się w ogóle wziął ten pomysł odwołania rządu Ilie Bolożana.

Otóż okazało się, że te reformy wprowadzane przez koalicję i przez Ilej Bolożana, co prawda...

Otóż część reform, które forsował Ilia Bolożan, uderzała w

No i ta reforma, którą chciał wprowadzić Ilie Bolożan...

Więc jeśli, czy skoro Bolożan chciał w to uderzyć argumentując, że to jest konieczne w związku z oszczędnościami, no to PSD na to pozwolić nie mogło i dlatego też 20 kwietnia PSD postawiło Bolożanowi takie ultimatum mówiąc, że albo on odchodzi, albo oni odchodzą z koalicji.

Bolożan rozumiejąc tą logikę, o której mówiłem, to jest człowiek, któremu trzeba przyznać

To znaczy jeszcze nie było jasne, czy PSD będzie próbowało obalić Bolożana na przykład za pomocą wotum nieufności, czy jednak mimo wszystko nie.

Penele czy Sambolożan się może jednak ugnie, że się wystraszy właśnie tego kryzysu i tego chaosu, który towarzyszy rozpadowi koalicji.

Otóż PCD stwierdziło, że ono złoży ten wniosek nieufności, licząc na to, że oczywiście inne ugrupowania go poprą, na co AUR odpowiedział, że no my oczywiście jakby jesteśmy przeciwko rządowi Bolożana, ale my nie zamierzamy bawić się w żadne gry wasze międzypartyjne w mainstreamie.

Ostatecznie dzisiejszy wynik głosowania potwierdził, że rzeczywiście, mówiąc łagodnie, udało się przeciwnikom Bolożana znaleźć

PNL, gdyby Ilja Bolożan nie był tak zdeterminowany w części swoich reform, to broń Boże nie jest oskarżenie, bo ja absolutnie rozumiem, dlaczego on je wprowadzał i nie chciał też w ten sposób, bo ewidentnie chciał, tak, ograniczyć właśnie te sieci klientelistyczne partii socjaldemokratycznej, no to być może koalicja żyłaby dalej w takim kształcie, w jakim żyła.

byleby bez Bolożana, w domyśle byleby bez tych nieszczęsnych reform, które im nie odpowiadają.

Strajki generalnie się odbywają już, szczególnie te środowiska, które najbardziej oberwały reformami rządu Bolożana, na przykład właśnie nauczyciele chociażby strajkowali.

Pan premier Bolożan nadal jest premierem, właściwie jest pełniącym obowiązki premiera i to się dzieje automatycznie po votum.

Postkomuniści, PCD, jak mówiłem, mówią, że oni chętnie do starej koalicji wrócą, tylko trzeba wybrać kogoś innego na premiera niż Bolożana.

Z drugiej strony mamy jakąś tam nawet część tego środowiska w ramach PNL-e, niezwiązanego tak bezpośrednio z Bolożanem, które być może byłoby skłonne na jakąś współpracę pójść z pesedowcami.

które bardzo cieszy się z obalenia rządu Bolożana, bo z perspektywy Aur, z perspektywy Jordy Simiona, to jest krok ku przedterminowym wyborom, które pozwolą tej partii przejąć władzę.

Tylko, że ten proces dogadywania wspólnego kandydata, który znajdzie poparcie tych wszystkich partii, może trwać, no bo w oczywisty sposób będzie trwał, a do tego czasu władzę sprawował będzie Bolożan z ministrami w stanie dymisji, co jest problemem, dlatego, że rząd w stanie dymisji, co prawda, tak jak powiedziałem, teoretycznie może rządzić