Mentionsy

Nowy Ład
Nowy Ład
29.03.2026 20:40

O dobrych i złych polskich tradycjach - Sergiusz Muszyński

„Polska ma dwie tradycje: dobrą królewską i złą republikańską” – pisał w dwudziestoleciu międzywojennym Leszek Gembarzewski, ceniony przedstawiciel polskiej myśli narodowo-rojalistycznej. W optyce tego publicysty poszczególne okresy w historii naszej ojczyzny to epoki przewagi jednej bądź drugiej tradycji. Są one względem siebie nastawione antagonistycznie, ponieważ rywalizują o zdominowanie umysłów Polaków. Jedna z nich oznacza porządek, druga zaś – chaos.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Gembarzewski"

Dobrą królewską i złą republikańską pisał w dwudziestoleciu międzywojennym Leszek Gembarzewski, ceniony przedstawiciel polskiej myśli narodowo-rojalistycznej.

Czy zatem Gembarzewski miał słuszność, gdy wskazywał, że polskie dziedzictwo jest areną walki dwóch tak krańcowo odmiennych sposobów myślenia o państwie?

Wydaje się, że środkiem zaradczym na ogrom naszych problemów jest sięgnięcie do owej tradycji, którą Gembarzewski określił jako dobrą, czyli królewskiej.

W cytowanej na wstępie wypowiedzi Gembarzewskiego, który pisze o złych tradycjach republikańskich naszej ojczyzny, nie jest więc mowa o klasycznym rozumieniu tego pojęcia.

Jest to nasz jakby wrodzony republikanizm, który w ocenie Gembarzewskiego przyczynił się do upadku Polski przedrozbiorowej i nie pozwala nam dobrze urządzić się w Polsce odrodzonej.

Tymczasem mi, jak się wydaje także Gembarzewskiemu, to określenie kojarzy się głównie z polskim zamiłowaniem do sporów wewnętrznych i rokoszy, emocjonalnością zamiast namysłu, plemiennością, a także brakiem silnego ośrodka władzy w państwie.

Jak wskazano na wstępie, wspomnianym tradycjom republikańskim, Gembarzewski przeciwstawił pojmowane jako pozytywne tradycje królewskie.

Jej swoistym uosobieniem, jako człowiek, który dla Polski powiek wieków najwięcej zrobił, jest zdaniem Gembarzewskiego król Bolesław I Chrobry.

Ich perspektywa jest niezwykle interesująca w kontekście proponowanego przez Gembarzewskiego zestawienia tradycji królewskich z polskim republikanizmem.

Czy Gembarzewski miał rację, opisując polskie dziedzictwo według schematu dwóch przeciwstawnych tradycji, królewskiej i republikańskiej?