Mentionsy
Krzysztof Bosak: to nie zdrada, to twarda gra interesów. Co planują Amerykanie? O wizycie w USA
Jak w Waszyngtonie postrzegana jest dziś Polska, Ukraina i Rosja? Jakie nastroje panują w amerykańskich elitach politycznych wobec wojny na Ukrainie i przyszłości Europy Środkowo-Wschodniej? Czy dotychczasowa linia polskiej polityki zagranicznej, oparta na silnym „kotwiczeniu” w USA, jest w długim okresie racjonalna w świecie narastającej rywalizacji mocarstw i zmiany priorytetów Waszyngtonu? Gdzie kończy się ideologiczna wspólnota, a zaczyna twarda realpolitik, gra interesów i próby rozbijania europejskiej jedności? Czy amerykańska prawica jest w stanie zaoferować prawicy w Europie realne wsparcie wykraczające poza deklaracje i retorykę?
Szukaj w treści odcinka
Natomiast prezydent nie decyduje o wszystkim i bardzo dużo rzeczy dzieje się obok prezydenta, poniżej prezydenta, pomimo prezydenta, więc jakby nie deprecjonując absolutnie roli prezydenta Trumpa i jego otoczenia, uważam, że ta polityka jest dużo bardziej złożona niż w różnych publicystycznych uproszczeniach słyszymy tutaj w Polsce.
Porozumienia nie było w zeszłym tygodniu, kiedy gościłem w Waszyngtonie i kiedy odbywałem te wszystkie spotkania i jakby nikt nie krytykuje generalnego zamysłu prezydenta Trumpa, żeby wypracować porozumienie pokojowe.
Natomiast niektóre metody, których używa prezydent Trump już są i bywają krytykowane, zarówno otwarcie, jak i nieoficjalnie.
Te deale, które tam zaplecze biznesowe Trumpa, czy jacyś ludzie z amerykańskiego biznesu chcieliby robić z Rosją, czy w Rosji, to moim zdaniem zdecydowana chyba większość amerykańskich elit patrzy na to tak z mieszanką
nie utożsamia z tym, co nie znaczy, że jakieś zmiany, które wprowadzą republikanie, to już z nimi nie zostaniemy, tak, czy biały dom prezydenta Trumpa, być może zrobią jakieś zmiany i z tymi zmianami zostaniemy, tak, i na pewno oni się zgadzają z tym, że Europa powinna wziąć więcej odpowiedzialności za siebie, że należy wyrównać podział kosztów, tak, natomiast jeżeli chodzi o wycofanie się, czy przesunięcie jakiegoś państwa na rejonie międzynarodowej,
prawicowej międzynarodówki, ponieważ jeżeli sobie spojrzymy chociażby na Węgry Wiktora Orbana, to ma bardzo dobre stosunki z obozem Trumpa jednocześnie.
W stosunku jak ze Stanami tego nie ma, mimo tych dobrych relacji z obozem Trumpa.
Zacząłbym od tego, że moim zdaniem chyba nie ma w Europie jakiegokolwiek rządu, państwa czy partii, która ma naprawdę bardzo dobre relacje z obozem prezydenta Trumpa.
Wydaje mi się, że sam prezydent Trump i ludzie wokół niego skupieni wyznają te hasła America First dosłownie, to znaczy są skupieni na sprawach amerykańskich, amerykańskich interesów i w tym samym stopniu
Z pewnością też obecnie, a już przecież troszeczkę prezydent Trump jest ponownie w Białym Domu, nie idą za tym żadne ruchy na poziomie jakiegoś silnego wsparcia, jakiegoś uprzywilejowanego dostępu do czegokolwiek.
Natomiast Amerykanie, którzy mają taką diagnozę, dobrze, żeby właśnie do tego jakiś praktyczny instrument dowodowali i na przykład może w obszarze Trójmorza, który powstał pod amerykańskim parasolem dyplomatycznym w poprzedniej kadencji jeszcze Trumpa,
Ostatnie odcinki
-
Hiszpania zalegalizuje ponad pół miliona nieleg...
21.04.2026 08:10
-
Postprawda walcząca. Polska polityka karykaturą...
21.04.2026 04:00
-
Izrael jak III Rzesza? Berkowicz ma rację - Mic...
20.04.2026 15:00
-
Kacper Kita: Orbán, Trump - wnioski dla polskie...
20.04.2026 12:05
-
Rewolucji nie będzie. Co czeka Węgry po wyborac...
20.04.2026 09:35
-
Mi Hazánk - nowa prawica po Orbánie? Kim są węg...
20.04.2026 08:03
-
Dr Krzysztof Rak: AfD na szczycie sondaży. Merz...
19.04.2026 21:07
-
Kto chce zniszczyć chrześcijańską cywilizację? ...
19.04.2026 20:57
-
Ewolucja poglądów Stanisława Brzozowskiego na k...
19.04.2026 20:43
-
Jak rodził się narodowy egoizm? U źródeł niemie...
16.04.2026 04:00