Mentionsy

Nikt nas nie pytał, ale i tak się wypowiemy!
Nikt nas nie pytał, ale i tak się wypowiemy!
13.11.2025 13:00

O gniewie jako uczuciu feministycznym

Ten odcinek powstaje, bo mamy powody do gniewu, a jednak gdy go wyrażamy, wciąż słyszymy, że mamy okres albo że złość piękności szkodzi! O tym, że gniew jest w gruncie rzeczy uczuciem pozytywnym rozmawiamy z Aleksandrą Nowak, autorką książki “Wyp***dalać - historia kobiecego gniewu”.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Olu"

Cześć Olu.

Przede wszystkim absolutnie zgadzam się z postulatem, że edukacja emocjonalna na etapie szkolnym byłaby absolutnie cudowna i bardzo potrzebna.

Czy to werbalne, czy niewerbalne, które pojawiają się z ust grona nauczycielskiego chociażby, to wiele rzeczy jest dla mnie dziś absolutnie absurdalnych.

Jakby przykrywa bardzo wiele zupełnie innych emocji, no i jest to absolutnie tragiczne, bo ja na przykład w książce odwołuję się do danych Światowej Organizacji Zdrowia, które pokazują, jak olbrzymi mamy problem z samobójstwami wśród mężczyzn.

I myślę, że to jest też wielowarstwowa odpowiedź, znaczy na pewno takim absolutnie bezpośrednim bodźcem do tego były po prostu protesty i uczestniczenie w nich.

Drugie to jest właśnie to z jakich dwóch przyczyn na polu feministycznym, czy też może są jakieś inne jeszcze tematy twoim zdaniem, które ten słuszny gniew jakby budzą.

Albo ta relacja się zmieni, albo czas ją po prostu radykalnie zredefiniować, albo zakończyć, no bo nie jesteśmy w stanie być dalej w relacji, w której ktoś absolutnie nie uwzględnia naszych granic.

Więc tak, jest to absolutnie na pewno słuszne i myślę, że gniew jest jedną z takich kluczowych, jeśli nie najważniejszych emocji w historii feminizmu.

Ja też nawet pamiętam, jak pisałam jakiś artykuł czy post w trakcie protestów i właśnie tam w jakiś sposób podkreślałam, że my absolutnie będziemy cały czas czujne i nie damy później zawłaszczyć sobie w jakiś sposób tej...

Bohaterek i przemyśleń, o której piszesz w książce i może o tym, czy masz jakąś taką swoją absolutnie ulubioną historię, her-storię, która byłaby tutaj takim naczelnym pokrzepieniem dla nas wkurzonych, ale nie wiedzących czasami, jak sobie z tym gniewem poradzić.

I teraz nie wiem Olu, czy chciałabyś trochę bardziej opowiedzieć o tym, jak to działa i jakie to może mieć konsekwencje?

Głosowanie nad rezolucją na posiedzeniu

No i później w marcu decyzję co do rezolucji będzie podejmować Komisja Europejska.

Dlaczego mamy cały czas tak dużo powodów do gniewu i na ile ten wysyp właśnie takich bohaterek też odzwierciedla rzeczywistość, która wciąż jest absolutnie trudna na bardzo wielu poziomach i nie jest to nawet ilość problemów, którą mogłybyśmy streścić w jednym odcinku, prawda?

Na ile jest tak, że jeśli sama przypomniałabym sobie takie momenty, które teraz dość często widzimy na ekranie, na przykład kiedy jakaś bohaterka daje bardzo gniewną filmową ripostę albo ma jakąś absolutnie magiczną moc, którą jest w stanie wyjść z jakiejś opresyjnej sytuacji.

No to siedział mi w głowie właśnie cytat z Audre Lorde, też ją cytujesz Olu w książce, że nie da się rozmontować jakby domu pana za pomocą jego narzędzi.

I jeszcze tylko chciałam powiedzieć na koniec, Olu, że mega mnie wzruszyło to, co piszesz na końcu swojej książki o tym, że gniew jest tak naprawdę inną odsłoną miłości.

Dziękujemy Ci Olu za to, że podzieliłaś się z nami swoją szeroką refleksją na temat złości i gniewu.

I oczywiście wspierać kobiety autorki, kobiety mądre, które działają na rzecz innych kobiet i taką jest właśnie Ola, więc dziękujemy Ci Olu.

Ostatnie odcinki