Mentionsy

Niepoprawny Dyplomata
Niepoprawny Dyplomata
26.11.2025 13:23

KTO ULEGNIE PIERWSZY? - CZY UKRAINA I ROSJA ZGODZĄ SIĘ NA PLAN POKOJOWY USA I EUROPY?

KTO ULEGNIE PIERWSZY? - CZY UKRAINA I ROSJA ZGODZĄ SIĘ NA PLAN POKOJOWY USA I EUROPY?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "NATO"

Tak jak mówiliśmy w poprzednim materiale na ten temat, było to bardzo negatywnie odebrane, chociaż nie wszyscy eksperci tak negatywnie na to patrzą, natomiast kto za tym stał, bo też były różne informacje, na początku, że to plan Amerykanów, potem były komentarze, że on był pisany cyrylicą, więc to plan Rosjan, który Amerykanie przedłożyli, ale właśnie czy stemplował to Biały Dom swoją pieczęcią, czy nie, no bardzo wiele misinformation, półprawd i

No i faktycznie sekretarz stanu USA Marco Rubio według informacji, na które powoływało się chociażby szereg amerykańskich redakcji, między innymi liberalna telewizja CNN, na Międzynarodowym Forum Bezpieczeństwa w kanadyjskim Halifax miał powiedzieć kilku senatorom, grupie senatorów amerykańskich, że ten plan 28-punktowy to nie jest plan obecnej administracji USA,

I tutaj zdaniem senatora Angusa Kinga z Partii Demokratycznej Rubio nazwał dokument listą życzeń Rosjan.

Inny senator Mike Rums, republikanin, dodał, że tekst wygląda jakby od początku był napisany po rosyjsku i że Waszyngton chce traktować go jedynie jako punkt wyjścia do negocjacji, a nie oficjalną propozycję USA.

To dotyczy ludzi, którzy ewentualnie byli jego współpracownikami, natomiast i tak on może oberwać wizerunkowo z tytułu tej afery.

Tak, oczywiście, ale zobaczcie, że plan amerykański mówi o europejskim lotnictwie w Polsce, plan europejski mówi o natowskim lotnictwie w Polsce, ale Polska nie miała swojego żadnego przedstawiciela na tym szczycie.

Pamiętam jak, mówiąc a propos NATO i o przyszłości architektury bezpieczeństwa w Europie, całą tą aferę jak prezydent Lech Wałęsa jeździł po świecie i wygadywał bzdury o budowaniu NATO-BIS,

Natomiast w sytuacji, kiedy plan pokojowy z góry zakłada jakąś mglistą obietnicę braku rozliczeń, to ja się pytam tak politologicznie nawet, jakie są mechanizmy takiej gwarancji, skoro przecież sąd