Mentionsy
55. David Hockney.Król kalifornijskich basenów, miłośnik jamniczków i sztuki Picassa.
David Hockney to niezwykła postać w świecie sztuki. Od zawsze przejawiał nieszablonowe myślenie. Od sztuki Degasa wolał sztukę Picasso. Mówił, że nie ma ciekawszego Artysty od niego w całym Londynie. Zakochał się w kalifornijskim słońcu. Do dzisiaj tworzy niesamowite dzieła sztuki, dlatego postanowiłam opowiedzieć Wam o przekroju jego twórczości, nie pomijając smaczków z życia prywatnego. Miłego słuchania, Marika Szwal.
Szukaj w treści odcinka
I tak naprawdę właśnie wtedy Hockney poznał Warhola, dzięki czemu też poznał bardzo wielu wpływowych ludzi ze świata sztuki, którzy faktycznie mogli mu pomóc potem w karierze.
No i w tym jednym wywiadzie właśnie Hockney opowiadał o tym, jak poznał Andiego Warhola, no i ten dziennikarz zapytał się właśnie Hockneya,
jak to było znać tego wielkiego i słynnego Andy'ego Warhola.
A Hockney powiedział, że tak naprawdę to nikt do końca nie znał Warhola i fajne było to, bo on powiedział, że on uwielbia sztukę Andy'ego Warhola i że to był zaszczyt go poznać.
I pamiętam właśnie, że Hockney zrobił portret Warhola, ale też Andy zrobił jego portret, myślę, że nie jeden.
No i co najważniejsze, no to Hockney mówił, że naprawdę lubił Andy'ego Warhola, także miło wspomina ten czas, ale było też jedno wspomnienie.
No to wszyscy oczywiście zebrali się na tym pogrzebie, wspominali Andiego Warhola i kiedy zakończyła się cała ceremonia, no to Hockney wrócił do hotelu na szesnaste piętro ze swoimi przyjaciółmi.
Domniemam, że wrócili po prostu gdzieś tam wznieść cheersik za drogiego Andiego Warhola, za jego ostatnią imprezę.
Ale on wtedy właśnie odwrócił się i spojrzał na tych swoich przyjaciół, którzy też byli przyjaciółmi Andy'ego Warhola i powiedział Boże, skończyła się pewna era, że bez Andy'ego Warhola to już nie będzie to samo.
Że ta cała bohema nie będzie już nigdy wyglądała tak, jak wyglądała za czasów Andy'ego Warhola.
Także to mi się bardzo podoba, bo nawet nigdy nie zwróciłam uwagi, że on faktycznie nie był naturalnym blondynem i też są porównania do tego, że przecież Andy Warhol zawsze nosił peruki właśnie takie białe, więc że jest to jakieś nawiązanie do Warhola, ale kto wie, myślę, że tylko Hockney to wie, a na pewno tego nie zdradzi.
Ostatnie odcinki
-
131. Artemisia Gentileschi: Jak piep***ła PATRI...
20.02.2026 20:40
-
130. W Pizie to mam. Sztuka we Florencji, Livor...
29.01.2026 10:00
-
Wywiad z Mariną Abramović i Blenardem Azizaj
15.01.2026 20:37
-
129. Balkan Erotic Epic. Nowy, największy perfo...
18.12.2025 14:30
-
128. Najbardziej trujące farby w historii. Życi...
13.11.2025 05:00
-
127. Keith Haring. Linia, która zmieniła sztukę...
24.10.2025 17:18
-
126. Andy Warhol. Ojciec influencerów i prekurs...
02.10.2025 13:33
-
125. Boznańska. Kameralnie. Malarka duszy prywa...
18.09.2025 11:57
-
124. Największa wystawa DAVIDA HOCKNEY'a w Paryżu!
28.08.2025 13:15
-
123. Rozpustny ART Paryż. W poszukiwaniu XX wie...
15.08.2025 13:49