Mentionsy

Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka
02.02.2023 12:30

37. Mój Dziadek Picasso: znienawidzony przez własne dzieci i wnuki

To historia przedstawiona z perspektywy wnuczki Pablo Picasso. Milczała przez 30 lat, by w końcu opowiedzieć, z brutalną szczerością o losach swojej rodziny, która została naznaczona, przez nazwisko jednego z najwybitniejszych malarzy, Pablo Picasso. O traumatycznych relacjach, manipulacjach i braku miłości ze strony dziadka. Jedna z ciekawszych książek jakie czytałam o Pablo. Bardzo stronnicza, ale w końcu pisana przez wnuczkę Geniusza. 

Miłego słuchania, M.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 109 wyników dla "Picasso"

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moim ulubieńcu, czyli o Pablo Picasso, ale z racji, że czytam cztery książki naraz i informacji o Pablo Picasso jest tak dużo, że szkoda byłoby ograniczać Picasso do jednego podcastu, więc będzie ich kilka, ale dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o książce, o której bardzo często wspominałam w podcastach, czyli Mój Dziadek Picasso.

Jest to książka napisana przez jego wnuczkę, Marinę Picasso,

Będzie kilka cytatów, które mnie mocno zaintrygowały i które Wam pokażą inną stronę Picasso, którego znamy na co dzień.

Tak że, no, moja ulubiona pozycja, jak dotychczas o Pablo Picasso.

Zanim w ogóle przejdę do opisu tej książki i o tych wszystkich ciekawostkach, to muszę Wam powiedzieć najważniejsze fakty, bo Pablo Picasso miał aż czwórkę dzieci, tyle, że ja nie chcę tutaj Wam, wiecie, rozrysowywać jakiegoś drzewa genologicznego, bo nie mamy na to czasu, jest to zbyt skomplikowane jak na jeden podcast.

Jego mamą, a żoną, pierwszą żoną Pablo Picasso była Olga Koklowa, która była baletnicą i młodą, piękną kobietą.

pochodziła z Rosji i podobno, kiedy Pablo Picasso pierwszy raz zobaczył, to się w niej od razu zakochał.

I był to moment, kiedy Pablo Picasso miał 35 lat.

Generalnie jest tyle ciekawych rzeczy, ja dzisiaj przez kilka godzin czytałam o tym związku, a w ogóle o nim nie chcę mówić dużo, no bo to może temat na inny podcast o wszystkich siedmiu muzach i kobietach Pabla Picasso.

W ogóle jak Pablo Picasso przedstawił Olgę swojej matce, to ta matka powiedziała tak.

No i to jest ciekawe, bo Olga bardzo ograniczała generalnie jakieś tam znajomości Pablo Picasso i wszystko jest to mega zagmatwane.

Ale wracając do małżeństwa, pobraliście po 15 miesiącach i przez te 15 lat, 15 miesięcy Pablo Picasso nie sypiał z Olgą, bo ona powiedziała, że odda mu wianuszek dopiero po ślubie.

I to jest ciekawe, dlatego że wiemy, że Pablo Picasso jest na drugim miejscu naszych ulubionych artystycznych lafirynt, zaraz po Łępickiej, prawda?

I stwierdziła, że małżeństwo z tak dobrze sytuowanym artystą jak Pablo Picasso to będzie bardzo dobry pomysł dla niej.

Za to Pablo Picasso miał 35 lat i nic się nie zmieniło do teraz, do naszych czasów, bo on już twierdził, że musi mieć żonę i dziecko, że teraz to jest ostatni element poza jego sztuką.

Tak jak mówiłam, napisała ją wnuczka Pablo Picasso, Marina Picasso.

Mój dziadek Picasso to historia życia Pabla Picassa, wielkiego artysty, opowiedziana przez pryzmat jej wspomnień z dzieciństwa Mariny.

Nie można uwolnić się od Picasso.

Też był oczywiście wnukiem Picasso i będzie się tutaj w każdej historii po prostu przejawiał.

I ona opisała na tej pierwszej stronie, jak wyglądała śmierć samego wnuka Pablo Picasso, który nosił po nim imię, bo był Pablitem.

Jak ja to przeczytałam, to naprawdę mnie to bardzo mocno uderzyło, bo bardzo jest mocno nacechowane to, jak okrutny był Pablo Picasso w jej mniemaniu.

Jest to super ciekawe, dlatego, że ona bardzo często potem wspomina o tym absolucie, który chciał osiągnąć Pablo Picasso.

Więc już na początku wiemy, co ona sądzi o swoim dziadku, ale pamiętajcie, że to są też wspomnienia małej dziewczynki, która dorastała w całym świecie Picasso.

Bardzo często Pablo Picasso odmawiał tych wizyt, nawet jeżeli były już umówione.

Było dużo fragmentów, gdzie na przykład jechali ze swoim ojcem do domu Pablo Picasso.

Ojciec to syn Picasso, Paulo, jak już mówiłam.

I oni chcieli zabrać te rysunki od swojego dziadka po prostu do domu, ale nie mogli, bo przecież to były dzieła Pabla Picasso.

Więc to było bardzo smutne, a z tego co jeszcze pamiętam, najgorsze rzeczy były, bo Pablo Picasso miał bardzo dużo zwierząt.

I pamiętam jak Marina w tej książce opowiadała o tym, że oni nie mogli w tym domu zrobić nic, niczego dotknąć, żeby nie zepsuć czasami jakiegoś dzieła Pablo Picasso.

Tak samo dziadek Picasso nic im nigdy nie dawał, a swoim własnym zwierzętom na przykład malował miski.

Marina też w tej książce przedstawia postać swojego ojca, czyli syna Pablo Picasso i to jest chyba jedna z najbardziej traumatycznych postaci w tej historii, ponieważ ojciec Mariny, a syn Pablo Picasso bardzo dużo pił, zawsze był strasznie zestresowany, kiedy miał spotkać się ze swoim ojcem.

Tak bardzo, to były drobne pieniądze, że cała jego rodzina, czyli jego żona i te wnuki Picasso żyły w nędzy, często nie miały czego jeść.

a wszyscy jakby z zewnątrz myśleli, że wow, przecież jesteście wnukami miliardera, tego znanego Pablo Picasso.

No i Paulo, syn Picasso, musiał się po prostu kajać i prosić o pieniądze i praktycznie każda wizyta właśnie jego syna z wnukami w domu Pablo,

Ale jest też okropny fragment, który mówi o tym, że Pablo Picasso specjalnie tak ograniczał te pieniądze.

Twój Picasso nie wie, że nie mam za co płacić rachunków za prąd i za gaz?

I to była taka niezmienna litania właśnie tej synowej Picasso, ale znalazłam fragment, który według Mariny tłumaczy, dlaczego właśnie dziadek Picasso nie dawał im wystarczającej ilości pieniędzy, mimo że miał te pieniądze.

Oczywiście on nie musiał im dawać tych pieniędzy, jakby wiecie, no to były jego pieniądze, no ale tutaj Paulo pracował dla Picasso, więc wiecie, wszystko bierzcie z różnych perspektyw, ale ja przedstawię Wam, jak to wygląda w książce.

Diaboliczny Picasso doskonale wiedział, co robi, utrzymując ów zaklęty krąg.

Owa piekielna machina czyniła ojca bardziej podatnym na ciosy i tym samym wzmacniała władzę Picasso.

To jest ciekawe, bo przez całe życie Paolo był właśnie podatny na te manipulacje Pablo Picasso, ale raz w życiu spróbował osiągnąć coś więcej niż on sam, bo niż ojciec to było bardzo trudne.

I wiecie, co Pablo Picasso powiedział swojemu synowi?

To, co przedstawia Marina w tej książce, to widzimy po prostu jednego okropnego zwyrola łajdaka, mimo że cały świat po dziś dzień kocha Pablo Picasso.

Co mnie najdzie, to Wam będę opowiadała, bo jeszcze chciałabym wrócić do tego, jak Picasso traktował swoje wnuki, bo jak naszła go ochota, to on chciał się bawić na przykład z wnukami, ale mawiał wtedy do swojego syna, że cóż Paulo, niezbyt zabawne te Twoje dzieci.

Albo pamiętam taką historię, ale nie mam jej zaznaczonej, że Pablo Picasso rzadko pozwalał dzieciom bawić się w ogrodzie, ale pewnego właśnie dnia pozwolił się bawić Marinie i Pablito i ona w ogóle to wspomina jako jeden z piękniejszych dni, ale w ogóle się okazało, że Pablo im pozwolił się bawić w tym ogrodzie, bo on jadł przepyszny obiad obfity w jakieś mięska i w ogóle warzywa.

pieniądze i dają wszystko, co mogą ci dać jajeczka, jakieś ogórki, dbają o ciebie, a tutaj Pablo Picasso wolał sobie w samotności, w spokoju zjeść, a dzieci nawet niczym nie częstował.

Pablo Picasso był artystą, wybitnym artystą i wszystko go inspirowało, to co było dla niego ważne.

Będąc w La Kalifornii, to jest jakiś jeden z pałacy właśnie Picasso,

To tu, to tam odkrywaliśmy studia i obrazy przedstawiające Maję, córkę Picasso i Marie-Thérèse Walter,

I wiecie, ja czytając tę książkę i znając dosyć dobrze historię Pablo Picasso i tak mnie jeszcze bardzo wiele rzeczy zaskakuje,

Wiecie, jakby jest dużo takich niuansów, że czym więcej wiesz i czytasz, tym i tak myślisz, że nie wiesz nic pod względem Picasso.

Dlatego myślę, że jeszcze kiedyś zrobię kilka podcastów o Picasso, bo to jest naprawdę ciekawy temat i można go rozkładać na czynniki pierwsze pod wieloma względami.

Ale tak jak Wam mówiłam, ta historia to nie jest tylko historia o Picasso.

Wręcz Picasso jest...

wielkiego geniusza, egoistę Pablo Picasso.

Jestem synową Picasso.

Pamiętam swoje obawy za każdym razem, kiedy otwierała usta, by coś powiedzieć i zażenowanie, gdy objaśniała malarstwo Picasso.

I tutaj ona też przedstawia swoją matkę, że w zależności z kim rozmawiała, tak przedstawiała Picasso.

To jeszcze nie koniec, bo najgorsze było, kiedy właśnie matka ich się rozstała z synem, Picasso.

I tutaj, z tego co pamiętam, to historia ma się tak, że ich matka generalnie była bardzo prostą kobietą, bardzo ją denerwował fakt, że Picasso ich nie pomaga, bardzo ją denerwował fakt, że Picasso nie chce z nią mieć kontaktu, bo jak słyszeliście, tylko ojciec ich i oni przychodzili w odwiedziny do dziadka Picasso.

Wydaje mi się, że dlatego, że ona bardzo często jak miała kontakt wcześniej z Picasso, to ona po prostu go podrywała i zachowywała się niestosownie.

Jednak była to żona jego syna, więc nawet Pablo Picasso miał jakieś zahamowania.

Syna Paulo Picasso, Wam już przedstawiłam mniej więcej, że był manipulowany, że bał się ojca, że nic w życiu nie osiągnął, bo ojciec mu powiedział, że nic nie osiągnie, ale wrócę do wnuków, bo jest fragment, który jest...

Bardzo ciekawy i chciałabym Wam go przeczytać, ponieważ sama Marina powiedziała, że to wspomnienie jest jednym z najpiękniejszych, jakie w ogóle zachowała z odwiedzin u Pablo Picasso.

I to jest naprawdę fragment, który ja zapamiętałam i który jest dla mnie najgorszy, bo nawet mimo tego, że to wygląda jak taki gest miłości, tak jak ona powiedziała, no to nadal jakby Picasso musi górować nawet nad swoimi wnukami.

I też na tej samej stronie a propos tych daktyli mam zapisany okropny cytat a propos tego, co Pablo Picasso powiedział do swojego już dorosłego syna, swojego pierworodnego syna.

I tutaj też oczywiście wszystko sprowadza się do pieniędzy, bo wielokrotnie opowiadałam historię, myślę, że w podcastach też, o tym, że Picasso wystarczyło, że złożył jeden podpis na serwetce w restauracji, gdzie zaprosił 40 osób, a wszystko było opłacone, a z drugiej strony jego syn, jego wnuki nie miały co zjeść na obiad.

I w ogóle sam Picasso mówił a propos swojej sztuki często, nazywał je gównianymi, namazanymi w jedną noc obrazami, dzięki którym może zapłacić właśnie na przykład taki obiad dla 40 osób.

To samo będę czuła jako 17-letnia dziewczyna, gdy u schyłku swojego życia Picasso przyjmie mnie w identycznym stroju.

Falus, pędzle, ości, bobki, zardzewiałe puszki były częścią jego sztuki, stanowiły o wielkości Picasso i tak należało to rozumieć, nawet jeżeli czasem było to szokujące.

Poza momentem, kiedy Pablo Picasso był ze swoją pierwszą żoną, która właśnie starała się go, powiedzmy, naprostować, lepiej ubrać, to Picasso całe życie, nawet jego wnuczka o tym mówiła, że on po prostu był takim samym biedakiem jak one, tylko z miliardami na koncie, bo on zawsze chodził w rozciągniętych jakichś tam t-shirtach, podziurawionych, w podziurawionych espadrylach.

Ale mimo tego, to, co Wam teraz przeczytałam o tym Picasso, to było bardzo niestosowne, żeby chodzić czy to przy dzieciach, czy przy już nastolatkach i w ogóle kobietach, które pracowały w jego domu w taki sposób.

Chyba, że po tej książce, którą czytam po dziadku Picasso, którą napisała żona.

Kobieta druga Picasso, druga, siedemnasta.

Ale teraz przejdziemy nadal w temacie erotyki, bo musimy przejść trochę do kobiet Picasso oczami Mariny i mam tutaj dwa mocne cytaty.

To jest piękna gra słów, opisująca podejście Picasso do wielu aspektów w życiu, ale te a propos kobiet i a propos sztuki są najbardziej fascynujące.

Przejdę do momentu, kiedy wnuki Pablo Picasso zdały maturę.

Zdały ją ledwo, w ogóle a propos tej szkoły to było bardzo dużo dziwnych rzeczy, bo Pablo obiecał, że będzie płacił za szkołę, a po prostu musieli za każdym razem kontaktować się z adwokatem Pablo Picasso, który zarządzał jego majątkiem i szkoła po prostu cały czas wysyłała listy, że jest to niezapłacone, że trzeba jeszcze kupić jakieś książki, jakieś cyrkle i inne rzeczy.

Było dużo nieprzyjemnych rzeczy, nawet prezenty, które wysyłali pracownicy Pablo Picasso z okazji świąt były bardzo...

Okazało się, że zdali maturę na szczęście, ale Marina bardzo chciała iść na medycynę i rozmawiała o tym z adwokatem Pablo Picasso, który powiedział, że on wie, że Picasso się nie zgodzi na taki wydatek i powie tak...

Jeszcze nie koniec, ale koniec życia Pablo Picasso, też muszę Wam powiedzieć, bo umarł o 11.48 kwietnia na atak serca.

Jeszcze wczoraj Picasso spacerował po parku wsparty na ramieniu swojej żony.

Pani Picasso nie zechciała nas przyjąć.

I jeżeli chodzi o pogrzeb Pablo Picasso, to też było straszne, dlatego że Pablo miał żonę, ostatnią żonę, drugą żonę, Jacqueline i ona też bardzo nie lubiła gości, chciała mieć Pablo tylko dla siebie, tak mówiono w kuluarach.

I wyobraźcie sobie, że był dzień pogrzebu Pablo Picasso i Jacqueline, czyli żona Picasso prosiła, by nikt nie uczestniczył w pogrzebie.

W momencie, kiedy on przyszedł, kiedy się dowiedział o śmierci swojego dziadka, to było tak, proszę stąd odejść, nie może pan wejść do środka, to polecenie pani Picasso, Pablito jest uparty.

Pierwszy Marina komentuje to tak, że dziadek umarł tak jak żył, czyli samotnie, bo Picasso bardzo często bywał sam.

Ale potem, czym byli starsi, bardzo wielu jego przyjaciół zmarło albo popełniło samobójstwo, co też na przykład Pablo Picasso skłoniło do tego, żeby przestać pić alkohol i żeby zdrowo się odżywiać, co było też fascynującym podejściem.

Ale słuchajcie, Pablo Picasso umarł 8 kwietnia, a jego wnuk Pablito chciał popełnić samobójstwo 12.

no kończą historię rodziny Picasso z tej pierwszej linii.

Poza całą historią, która jest przedstawiona w książce, jest to historia kilku osób, na końcu jest podsumowanie i przemyślenia Mariny i o tym nie chcę Wam do końca mówić, bo chciałabym, żebyście to przeczytali, bo jakby ona po tych 14 latach terapii wyjaśnia samej sobie, że nie do końca to właśnie była wina Picasso, a też inne czynniki, co jest bardzo ciekawe.

Ale mówi taką ważną rzecz wobec nas, czyli odbiorców i fanów sztuki Pablo Picasso.

Geniusz Picasso, słowo geniusz, którym zachłystują się znawcy Picasso, doprowadza mnie do szału.

Picasso i geniusz, geniusz i Picasso.

Picasso, ów daleki obcy dziadek, którego zawsze widziałam w espadrylach, starych shortach i dziurawym podkoszulku.

Właśnie ona opisuje, jak inni członkowie rodziny widzieli Picasso.

Jej Picasso był jedynym z okrutnych bogów, których Aztekowie składali krwawe ofiary z ludzi.

Ile dobra chciała czynić w świecie, ona bardzo dużo działała w jakichś przytułkach, jeździła na jakieś misje, więc to jest bardzo ciekawa historia, o której mam nadzieję, że sobie przeczytacie po tym moim podcaście, ale chcę Wam powiedzieć, czy Marina w ogóle skorzystała w końcu na tym, że jej nazwisko to Picasso.

ponieważ oczywiście każdy z dzieci i wnuków dostał jakąś część, albo po samym Picasso, albo po rodzicach.

I teraz sama osobiście nie wiem, czy to wszystko, co wydarzyło się w książce i to, jak opowiadała o tym Picasso, czy to była forma reklamy, czy faktycznej terapii.

Jednak teraz już macie wizję i zarys tego, jaki Picasso był wobec swojej rodziny.

W każdym razie jest to tragiczna historia Marine Picasso, która kończy się pięknie,

Przez to nacechowanie, że zawsze była Mariną Picasso, że była wnuczką Picasso.

Myślę, że to jest też, Jezus, jak to nazwać, że to jest taki obowiązek, że musisz być wybitny i wyjątkowy, a tak naprawdę w rodzinie Picasso nikt taki nie był według niego, tylko on.

I wracając do mojego pytania z samego początku, jak mamy patrzeć na Picasso?

I zobaczcie, jak powiedzmy byliście fanami Picasso, którzy nie wiedzieli za dużo z jego biografii, no to uwielbialiście te jego zmiany stylów, to, że był prekursorem.

kolażu i to, że był prekursorem kubizmu, to było coś fascynującego, że był artystą, który stworzył najwięcej dzieł w historii sztuki, był najbardziej płodny, jakby, wiecie, całkiem inaczej na to patrzyliśmy, a teraz, jak będziecie myśleć o sztuce Picasso, albo pójdziecie sobie gdzieś na jakąś wystawę,

Ja nadal utrzymuję, że jestem ogromną fanką sztuki Pablo Picasso i też jego jako człowieka.

Ale teraz sobie pomyślcie, że taki Pablo Picasso byłby w obecnych czasach.