Mentionsy

Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka
02.02.2023 12:30

37. Mój Dziadek Picasso: znienawidzony przez własne dzieci i wnuki

To historia przedstawiona z perspektywy wnuczki Pablo Picasso. Milczała przez 30 lat, by w końcu opowiedzieć, z brutalną szczerością o losach swojej rodziny, która została naznaczona, przez nazwisko jednego z najwybitniejszych malarzy, Pablo Picasso. O traumatycznych relacjach, manipulacjach i braku miłości ze strony dziadka. Jedna z ciekawszych książek jakie czytałam o Pablo. Bardzo stronnicza, ale w końcu pisana przez wnuczkę Geniusza. 

Miłego słuchania, M.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Pablo Picasso"

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o moim ulubieńcu, czyli o Pablo Picasso, ale z racji, że czytam cztery książki naraz i informacji o Pablo Picasso jest tak dużo, że szkoda byłoby ograniczać Picasso do jednego podcastu, więc będzie ich kilka, ale dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o książce, o której bardzo często wspominałam w podcastach, czyli Mój Dziadek Picasso.

Tak że, no, moja ulubiona pozycja, jak dotychczas o Pablo Picasso.

Zanim w ogóle przejdę do opisu tej książki i o tych wszystkich ciekawostkach, to muszę Wam powiedzieć najważniejsze fakty, bo Pablo Picasso miał aż czwórkę dzieci, tyle, że ja nie chcę tutaj Wam, wiecie, rozrysowywać jakiegoś drzewa genologicznego, bo nie mamy na to czasu, jest to zbyt skomplikowane jak na jeden podcast.

Jego mamą, a żoną, pierwszą żoną Pablo Picasso była Olga Koklowa, która była baletnicą i młodą, piękną kobietą.

pochodziła z Rosji i podobno, kiedy Pablo Picasso pierwszy raz zobaczył, to się w niej od razu zakochał.

I był to moment, kiedy Pablo Picasso miał 35 lat.

W ogóle jak Pablo Picasso przedstawił Olgę swojej matce, to ta matka powiedziała tak.

No i to jest ciekawe, bo Olga bardzo ograniczała generalnie jakieś tam znajomości Pablo Picasso i wszystko jest to mega zagmatwane.

Ale wracając do małżeństwa, pobraliście po 15 miesiącach i przez te 15 lat, 15 miesięcy Pablo Picasso nie sypiał z Olgą, bo ona powiedziała, że odda mu wianuszek dopiero po ślubie.

I to jest ciekawe, dlatego że wiemy, że Pablo Picasso jest na drugim miejscu naszych ulubionych artystycznych lafirynt, zaraz po Łępickiej, prawda?

I stwierdziła, że małżeństwo z tak dobrze sytuowanym artystą jak Pablo Picasso to będzie bardzo dobry pomysł dla niej.

Za to Pablo Picasso miał 35 lat i nic się nie zmieniło do teraz, do naszych czasów, bo on już twierdził, że musi mieć żonę i dziecko, że teraz to jest ostatni element poza jego sztuką.

Tak jak mówiłam, napisała ją wnuczka Pablo Picasso, Marina Picasso.

I ona opisała na tej pierwszej stronie, jak wyglądała śmierć samego wnuka Pablo Picasso, który nosił po nim imię, bo był Pablitem.

Jak ja to przeczytałam, to naprawdę mnie to bardzo mocno uderzyło, bo bardzo jest mocno nacechowane to, jak okrutny był Pablo Picasso w jej mniemaniu.

Jest to super ciekawe, dlatego, że ona bardzo często potem wspomina o tym absolucie, który chciał osiągnąć Pablo Picasso.

Bardzo często Pablo Picasso odmawiał tych wizyt, nawet jeżeli były już umówione.

Było dużo fragmentów, gdzie na przykład jechali ze swoim ojcem do domu Pablo Picasso.

Więc to było bardzo smutne, a z tego co jeszcze pamiętam, najgorsze rzeczy były, bo Pablo Picasso miał bardzo dużo zwierząt.

I pamiętam jak Marina w tej książce opowiadała o tym, że oni nie mogli w tym domu zrobić nic, niczego dotknąć, żeby nie zepsuć czasami jakiegoś dzieła Pablo Picasso.

Marina też w tej książce przedstawia postać swojego ojca, czyli syna Pablo Picasso i to jest chyba jedna z najbardziej traumatycznych postaci w tej historii, ponieważ ojciec Mariny, a syn Pablo Picasso bardzo dużo pił, zawsze był strasznie zestresowany, kiedy miał spotkać się ze swoim ojcem.

a wszyscy jakby z zewnątrz myśleli, że wow, przecież jesteście wnukami miliardera, tego znanego Pablo Picasso.

No i Paulo, syn Picasso, musiał się po prostu kajać i prosić o pieniądze i praktycznie każda wizyta właśnie jego syna z wnukami w domu Pablo,

Ale jest też okropny fragment, który mówi o tym, że Pablo Picasso specjalnie tak ograniczał te pieniądze.

To jest ciekawe, bo przez całe życie Paolo był właśnie podatny na te manipulacje Pablo Picasso, ale raz w życiu spróbował osiągnąć coś więcej niż on sam, bo niż ojciec to było bardzo trudne.

I wiecie, co Pablo Picasso powiedział swojemu synowi?

To, co przedstawia Marina w tej książce, to widzimy po prostu jednego okropnego zwyrola łajdaka, mimo że cały świat po dziś dzień kocha Pablo Picasso.

Albo pamiętam taką historię, ale nie mam jej zaznaczonej, że Pablo Picasso rzadko pozwalał dzieciom bawić się w ogrodzie, ale pewnego właśnie dnia pozwolił się bawić Marinie i Pablito i ona w ogóle to wspomina jako jeden z piękniejszych dni, ale w ogóle się okazało, że Pablo im pozwolił się bawić w tym ogrodzie, bo on jadł przepyszny obiad obfity w jakieś mięska i w ogóle warzywa.

pieniądze i dają wszystko, co mogą ci dać jajeczka, jakieś ogórki, dbają o ciebie, a tutaj Pablo Picasso wolał sobie w samotności, w spokoju zjeść, a dzieci nawet niczym nie częstował.

Pablo Picasso był artystą, wybitnym artystą i wszystko go inspirowało, to co było dla niego ważne.

I wiecie, ja czytając tę książkę i znając dosyć dobrze historię Pablo Picasso i tak mnie jeszcze bardzo wiele rzeczy zaskakuje,

wielkiego geniusza, egoistę Pablo Picasso.

Jednak była to żona jego syna, więc nawet Pablo Picasso miał jakieś zahamowania.

Bardzo ciekawy i chciałabym Wam go przeczytać, ponieważ sama Marina powiedziała, że to wspomnienie jest jednym z najpiękniejszych, jakie w ogóle zachowała z odwiedzin u Pablo Picasso.

I też na tej samej stronie a propos tych daktyli mam zapisany okropny cytat a propos tego, co Pablo Picasso powiedział do swojego już dorosłego syna, swojego pierworodnego syna.

Poza momentem, kiedy Pablo Picasso był ze swoją pierwszą żoną, która właśnie starała się go, powiedzmy, naprostować, lepiej ubrać, to Picasso całe życie, nawet jego wnuczka o tym mówiła, że on po prostu był takim samym biedakiem jak one, tylko z miliardami na koncie, bo on zawsze chodził w rozciągniętych jakichś tam t-shirtach, podziurawionych, w podziurawionych espadrylach.

Przejdę do momentu, kiedy wnuki Pablo Picasso zdały maturę.

Zdały ją ledwo, w ogóle a propos tej szkoły to było bardzo dużo dziwnych rzeczy, bo Pablo obiecał, że będzie płacił za szkołę, a po prostu musieli za każdym razem kontaktować się z adwokatem Pablo Picasso, który zarządzał jego majątkiem i szkoła po prostu cały czas wysyłała listy, że jest to niezapłacone, że trzeba jeszcze kupić jakieś książki, jakieś cyrkle i inne rzeczy.

Było dużo nieprzyjemnych rzeczy, nawet prezenty, które wysyłali pracownicy Pablo Picasso z okazji świąt były bardzo...

Okazało się, że zdali maturę na szczęście, ale Marina bardzo chciała iść na medycynę i rozmawiała o tym z adwokatem Pablo Picasso, który powiedział, że on wie, że Picasso się nie zgodzi na taki wydatek i powie tak...

Jeszcze nie koniec, ale koniec życia Pablo Picasso, też muszę Wam powiedzieć, bo umarł o 11.48 kwietnia na atak serca.

I jeżeli chodzi o pogrzeb Pablo Picasso, to też było straszne, dlatego że Pablo miał żonę, ostatnią żonę, drugą żonę, Jacqueline i ona też bardzo nie lubiła gości, chciała mieć Pablo tylko dla siebie, tak mówiono w kuluarach.

I wyobraźcie sobie, że był dzień pogrzebu Pablo Picasso i Jacqueline, czyli żona Picasso prosiła, by nikt nie uczestniczył w pogrzebie.

Ale potem, czym byli starsi, bardzo wielu jego przyjaciół zmarło albo popełniło samobójstwo, co też na przykład Pablo Picasso skłoniło do tego, żeby przestać pić alkohol i żeby zdrowo się odżywiać, co było też fascynującym podejściem.

Ale słuchajcie, Pablo Picasso umarł 8 kwietnia, a jego wnuk Pablito chciał popełnić samobójstwo 12.

Ale mówi taką ważną rzecz wobec nas, czyli odbiorców i fanów sztuki Pablo Picasso.

Ja nadal utrzymuję, że jestem ogromną fanką sztuki Pablo Picasso i też jego jako człowieka.

Ale teraz sobie pomyślcie, że taki Pablo Picasso byłby w obecnych czasach.