Mentionsy

News Albo Fake News
News Albo Fake News
04.03.2026 06:50

Zakup używanych wagonów z Niemiec źródłem fake newsów

PKP Intercity kupiło używane wagony od Deutsche Bahn, a w sieci już wrze: że to "niemiecki złom", "stajemy się kolejowym śmietniskiem Europy", a "polskie fabryki wagonów przez to zbankrutują". Emocje mieszają się z komentarzami i zwykłymi fejkami. Na ile to realna ocena stanu technicznego tych wagonów? Krytycy sugerują, że skoro kupujemy używane wagony, to znaczy, że polski przemysł sobie nie radzi. Jak duże to uproszczenie? Dezinformacja w tej sprawie wynika głównie z braku wiedzy technicznej, czy z celowego podgrzewania emocji wokół wątku „niemieckiego” w kontekście gospodarczym czy politycznym? Jak wygląda dziś portfel zamówień krajowych producentów i dostępność nowych wagonów na rynku? Na ile i w jakim aspekcie "używane jest lepsze od nowego"? Gość: Karol Trammer - ekspert branży kolejowej, redaktor naczelny dwumiesięcznika "Z biegiem szyn".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "PKP Intercity"

PKP Intercity kupuje używane wagony od Deutsche Bahna.

Przede wszystkim faktem jest to, że polska spółka PKP Intercity, która zajmuje się przewozami dalekobieżnymi, kupiło 50 używanych wagonów od kolei niemieckich, od Deutsche Bahn.

Rzeczywiście pojawiają się przeróżne komentarze dotyczące tego, czy PKP Intercity powinno to robić, czy nie.

To znaczy PKP Intercity wbrew pojawiającym się głosom nie kupiły złomu, tylko kupiły tabor, który może zostać właściwie natychmiast włączony do ruchu.

Teraz trwają prace związane z przemalowaniem tych wagonów w barwy PKP Intercity.

Prezes PKP Intercity, Janusz Malinowski.

Kilka miesięcy temu, kiedy ta transakcja została ogłoszona, mówił, że wiosną, czyli wkrótce, te pociągi zaczną wozić pasażerów, zaczną być włączane w składy pociągów PKP Intercity.

I nie dotyczy to tylko wagonów dla PKP Intercity, do przewozów dalekobieżnych, ale również taboru do połączeń regionalnych.

W 2025 roku kolej polska przewiozła, znaczy pasażerowie zrealizowali 439 milionów podróży koleją różnymi przewoźnikami PKP Intercity i przewoźnikami regionalnymi.

I PKP Intercity też z roku na rok wozi coraz więcej pasażerów i na wielu trasach mamy taki problem, że brakuje miejsc.

To jest związane z różnymi kwestiami, ale także z kwestią taborową, czyli po prostu PKP Intercity ma coraz bardziej napięte, jak to się mówi, obiegi.

Polskich zakładach są modernizowane w ramach dużych zamówień złożonych przez PKP Intercity.

To znaczy no mieliśmy ostatnio taka gruchnęła w świecie kolejowym wiadomość, że Fabryka Pojazdów Szynowych z Poznania no nie nadąża z realizacją zleceń dla PKP Intercity.

W czerwcu 2026 roku, czyli już niedługo, PKP Intercity uruchomi połączenia do Łobrzy, do której w ogóle kolej wraca po ponad 30 latach.

I to, że skorzysta PKP Intercity z szansy na tabor używany, nie znaczy, że te potrzeby się wyczerpią, bo im więcej połączeń, tym więcej pasażerów i tak to na kolei działa.

Czy zakup przez PKP Intercity od Deutsche Bahn jest czymś wyjątkowym?

Czy dane inwestycyjne PKP Intercity potwierdzają taki scenariusz, czy wręcz przeciwnie?

Nie, no PKP Intercity prowadzi domen omen różnymi torami inwestycje taborowe i polegają one na modernizowaniu starych wagonów polskich.

Polskich przewoźników takich jak PKP Intercity, które eksploatuje pociągi Flirt Stadlera, ale Flirty eksploatują również koleje mazowieckie, ale także Stadler w swojej siedlęckiej fabryce produkuje tabor dla innych krajów.

Patrząc na to, co robi PKP Intercity, czy co robi Polregio, czy też Koleje Wielkopolskie kupiły, to taka ciekawa sytuacja, bo Koleje Wielkopolskie kupiły używany tabor z Włoch, ale jest tabor wyprodukowany w Polsce.