Mentionsy

News Albo Fake News
News Albo Fake News
04.03.2026 06:50

Zakup używanych wagonów z Niemiec źródłem fake newsów

PKP Intercity kupiło używane wagony od Deutsche Bahn, a w sieci już wrze: że to "niemiecki złom", "stajemy się kolejowym śmietniskiem Europy", a "polskie fabryki wagonów przez to zbankrutują". Emocje mieszają się z komentarzami i zwykłymi fejkami. Na ile to realna ocena stanu technicznego tych wagonów? Krytycy sugerują, że skoro kupujemy używane wagony, to znaczy, że polski przemysł sobie nie radzi. Jak duże to uproszczenie? Dezinformacja w tej sprawie wynika głównie z braku wiedzy technicznej, czy z celowego podgrzewania emocji wokół wątku „niemieckiego” w kontekście gospodarczym czy politycznym? Jak wygląda dziś portfel zamówień krajowych producentów i dostępność nowych wagonów na rynku? Na ile i w jakim aspekcie "używane jest lepsze od nowego"? Gość: Karol Trammer - ekspert branży kolejowej, redaktor naczelny dwumiesięcznika "Z biegiem szyn".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Koleje Mazowieckie"

Natomiast to też nie jest nowa rzecz, bo na przykład koleje mazowieckie, które rozpoczynały działalność w 2005 roku, to też na początku swojej działalności pozyskały używane szynobusy z Niemiec.

Dzięki temu można było reaktywować połączenia w województwie mazowieckim na liniach niezelektryfikowanych, bo przewoźnik Koleje Mazowieckie, rozpoczynając działalność, otrzymał tabor od Mazowieckiego Zakładu Przewozów Regionalnych, czyli swojego poprzednika, ale nie było tam taboru spalinowego.

I ten tabor z Niemiec ściągnięty, który zresztą po części do dzisiaj jest eksploatowany przez Koleje Mazowieckie,

No został dostosowany do polskich warunków i dzięki temu część miast mogła odzyskać, takie miasta jak Płońsk czy Sierpc, mogły odzyskać połączenia kolejowe i potem Koleje Mazowieckie dokonują kolejnych zakupów taboru.

Polskich przewoźników takich jak PKP Intercity, które eksploatuje pociągi Flirt Stadlera, ale Flirty eksploatują również koleje mazowieckie, ale także Stadler w swojej siedlęckiej fabryce produkuje tabor dla innych krajów.

Tak więc zakup używanego pociągu może oznaczać paradoksalnie obniżenie średniej wieku taboru, bo duża część pociągów, ale to nie tylko jest problem Polregio, na przykład koleje mazowieckie też eksploatują dosyć dużo składów N57, które są owszem po gruntownych modernizacjach, ale ich wiek jest już dość leciwy.