Mentionsy

News Albo Fake News
News Albo Fake News
02.04.2026 06:50

Czy platformy społecznościowe dostatecznie chronią swoich użytkowników?

Amerykański wymiar sprawiedliwości zasądził miliony dolarów odszkodowania od gigantów technologicznych, uznając, że mogły świadomie projektować mechanizmy uzależniające najmłodszych, nie dbając np. o bezpieczeństwo dzieci. Czego dotyczy przełomowy wyrok? Czy to już twardy fakt potwierdzony w tej sprawie, czy raczej nośna teza, którą łatwo dziś nadinterpretować? Na ile europejskie regulacje, jak DSA, rzeczywiście zmieniają sytuację użytkowników, a na ile są przedstawiane w debacie publicznej w sposób uproszczony lub wprowadzający w błąd? Jakie znaczenie ma świadomość tego, kto stoi za serwisami społecznościowymi? Gościnie: prof. Katarzyna Gajlewicz-Korab, medioznawczyni, Uniwersytet Warszawski oraz Katarzyna Szymielewicz, prawniczka, Fundacja Panoptykon.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 63 wyników dla "A."

Trójka.

Program Trzeci Polskiego Radia.

Z tego czasu może właśnie spędzą tego, że tak jest projektowane, żeby spędzić dużo czasu, jedno z drugiego wynika.

To znaczy ja bym w ogóle chciała zaznaczyć, że ja się całkowicie zgadzam z tym, co pani Katarzyna powiedziała, bo to jest piękny wyrok, który można medialnie ubrać w ogóle w fake newsa.

Trzy miliony dolarów zasądziła.

Duża skala.

System widzi, że użytkownik spędza nadmierne ilości czasu kosztem snu, kosztem jedzenia.

Wszystkie mikrogesty, wszystkie ruchy gałek ocznych, myszki czy tam palca karmią ten system, więc firma nie może powiedzieć, nie widzieliśmy, nie zauważyliśmy, że mamy takiego użytkownika.

Że na szczeblu unijnym, dzięki temu, że mamy regulatorów, to to działa.

Polecam, mamy zresztą na stronie Panoptykonu opublikowany świeżo przewodnik pod S.A.

Jest tam odpowiedź na każde pytanie, jakie państwo możecie mieć od ESA.

Nie idealna, żadna nie jest idealna.

W sposób maksymalnie chroniący ich prawa.

Kropka.

I teraz z tego wyszły wytyczne komisji, z tego wyjdą różne sprawy, będziemy teraz się kłócić o to, co to oznacza.

Natomiast zasada jest prosta.

No to chodzi o odpowiedzialność, bo do tego się wszystko sprowadza.

Też się nie zgadzam, bo ja recenzowałam obecną postawę programową, jest bardzo dobra.

że my nie mamy prawa.

To są influencerzy, to są trzy niezależne źródła.

Naprawdę, my robiliśmy jako Panoptykon dziesięć lat temu wyprawkę cyfrową, która już myślałam, że jest nikomu niepotrzebna.

Już z pokoleniem moich studentów i rozmawiam na temat żurnalisty, przepraszam bardzo, oni będą wiedzieli o kim jest mowa.

I właśnie o to chodzi, że oni, przede wszystkim nauczyciele, zwracali uwagę na to, że oni nie potrafią z nimi rozmawiać, bo nie znają ich tego specyficznego języka.

Ja na to bardzo czekam, bo nie lubię kiedy w tak poważnym, złożonym temacie jak problemy młodych działamy silosowo i nie jestem fanką zakazywania czegokolwiek w oderwaniu od innych środków, tak jak to o czym rozmawiamy teraz, czyli edukacja medialna.

Słyszałaś o reformie edukacji, która musi być głęboka w tym obszarze, bo to nie o to chodzi, żeby pojawił się przedmiot edukacja medialna, tylko żeby to myślenie o mediach, krytyczne myślenie, stało się po prostu jak pisanie, jak czytanie, jak każda umiejętność podstawowa.

A wcześniej zrozumieć, że to dla mojego bezpieczeństwa.

I jeszcze chciałabym powiedzieć, media są elementem naszego życia.

Przez analogię, tak jak od jedzenia.

Rozumiem, taki konsumpcjonizm w świecie cyfrowym to byłoby pożeranie śmieciowego jedzenia.

Świetnym polem jest szkoła.

Więc nawet jeżeli mamy problem z domami, o którym mówiłam, o którym mówi też Hajd, musi być inna norma.

Na normę wychodzimy na podwórko i dzieci wychodzą spod klosza.

Agora robiła, Fundacja Orange robiła, Fundacja Dejmiecie Siły robiła.

Ponieważ moje doświadczenie, jeżeli chodzi o różnych regulatorów, którzy w jakikolwiek sposób zajmują się mediami w Polsce, to jest takie doświadczenie, które mówi, że oni sami stosunkowo rzadko reagują, podczas gdy czekają raczej na jakieś sygnały od społeczeństwa.

Mam nadzieję i chciałabym zgadzać się całkowicie z panią, że to będzie po prostu idealne i to zadziała.

Natomiast ja bym jeszcze raz zwróciła się do apelu do tego, żebyśmy my sami zaczęli od nas samych, od tego odkładania telefonu, właśnie od tego krytycznego myślenia.

Ktoś musi naciskać na jego wykonywanie, szczególnie, że to są rzeczy bardzo polityczne, a polityka polska dzisiaj nie sprzyja.

Nask nie ma żadnej procedury do tego, bo nie mamy polskiego prawa wdrażającego do S.A.

Oczywiście, kiedy była awantura od S.A., to media były u nas codziennie.

To my zrobiliśmy debatę na forum ICO z prezesem Kuną z UK i prezesem Wróblewskim z Łodo o tym, jak będą wykorzystywać DSA.

Pani profesor głęboko wzdycha.

Nie uczy tego, że w ogóle właśnie takiego krytycznego myślenia, a po co ci w ogóle jest ta wiedza i czy ona ci jest do czegoś potrzebna.

Nikt o tym nie ma zielonego pojęcia.

Jak ona się przekłada, nie ma o tym zielonego pojęcia.

I tak dalej, i tak dalej, i to rzeczywiście działa.

Dzieciaki potrafią to zrobić lepiej niż ja.

Ale współpraca wszystkich, to znaczy współpraca ekspertów, współpraca trzeciego sektora, badaczy, researcherów i przede wszystkim współpraca...

Państwa nauczycieli, dzieci i cały czas robienie tego, co my tu robimy, czyli rozmowa na ten temat jest moim zdaniem niezwykle ważna.

Tu wracam do naszego punktu wyjścia.

Wie pan co, no dwa lata.

Proszę w ogóle jako Komisja Europejska, no pamiętamy, że miesiąc temu doszła do wniosku, prawda, wydając ustępną decyzję w sprawie TikToka.

No nie ma.

To jest zła cecha.

I tutaj chcę powiedzieć, że głupotą jest powiedzenie, że nie znam prawa.

Ale może my nie chcemy tego wiedzieć, albo to wynika z lenistwa.

Akurat zakaz dostępu do mediów antyspołecznościowych to nie jest prosta rzecz do wyegzekwowania.

Za chwilę będzie 50%, ale będzie to kampania edukacyjna swoista.

Dla siebie, których łatwo jest zwabić do bezsensownego scrollowania.

Jedyną drogą jest skuteczne egzekwowanie już istniejących przepisów, w tym DSA.

Nam za to nikt nie płaci, więc tak, tak, zgadzam się, że muszą zadziałać media i wszyscy, bo prawo się nie wyksekwuje samo i nie wyksekwuje go ani Komisja Europejska bez poparcia w stolicach, ani urząd, jeżeli będzie upolityczniony, ani nie zagrają w tej grze po naszej stronie media, jeżeli będą czuły, że jej zysk jest po stronie piktechu, więc tu nie ma prostych odpowiedzi i może to jest dobra puenta.

News Albo Fake News Krzysztof Sagan, Kuba Witkowski, Piotr Łoda i Państwu dziękujemy za uwagę i do usłyszenia.

Trójka.

Program trzeci polskiego radia.