Czy platformy społecznościowe dostatecznie chronią swoich użytkowników?
Amerykański wymiar sprawiedliwości zasądził miliony dolarów odszkodowania od gigantów technologicznych, uznając, że mogły świadomie projektować mechanizmy uzależniające najmłodszych, nie dbając np. o bezpieczeństwo dzieci. Czego dotyczy przełomowy wyrok? Czy to już twardy fakt potwierdzony w tej sprawie, czy raczej nośna teza, którą łatwo dziś nadinterpretować? Na ile europejskie regulacje, jak DSA, rzeczywiście zmieniają sytuację użytkowników, a na ile są przedstawiane w debacie publicznej w sposób uproszczony lub wprowadzający w błąd? Jakie znaczenie ma świadomość tego, kto stoi za serwisami społecznościowymi? Gościnie: prof. Katarzyna Gajlewicz-Korab, medioznawczyni, Uniwersytet Warszawski oraz Katarzyna Szymielewicz, prawniczka, Fundacja Panoptykon.
No ale jak my popatrzymy, jakiego my mamy koordynatora do spraw DSA w Polsce i jak to u nas funkcjonuje.
Razem zadziałali tak, żeby te prawa, które mamy, stare RODO, czyli prawo chroniące dane osobowe, nowe DSA, stare ustawy konsumenckie, za chwilę będą liftingowane w Unii.
Dlaczego ja jeszcze wracam do tego, jak będzie działał ten regulator DSA?
A ja jestem jednak za, poza tym, że trzeba wdrożyć DSA, tu się całkowicie zgadzam, to jeszcze trzeba cały czas uświadamiać ludzi.
To my zrobiliśmy debatę na forum ICO z prezesem Kuną z UK i prezesem Wróblewskim z Łodo o tym, jak będą wykorzystywać DSA.
I to my teraz robimy przewodnik po DSA, który publikujemy.
Jedyną drogą jest skuteczne egzekwowanie już istniejących przepisów, w tym DSA.
Walczymy o wdrożenie DSA, proponujemy nawet kompromisy, co już jest dla nas naprawdę, no uważam, że to powinien być politycy, im płacimy za to, żeby pisali lepsze prawo.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.