Mentionsy

Naczelni
Naczelni
29.12.2025 06:00

„Naczelni" podsumowują rok: wybory, wojna i polityczne „remonty"

Ostatni odcinek podcastu „Naczelni" w tym roku to prawdziwe kompendium wydarzeń, które wstrząsnęły Polską i światem. Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk w swoim stylu  podsumowali najważniejsze momenty 2025 roku. Zdaniem prowadzących, najważniejszym wydarzeniem w Polsce były wybory prezydenckie. „To było dużo ważniejsze niż powinno być" – ocenił Węglarczyk, wskazując na eskalację politycznych emocji. Nie zabrakło kąśliwych uwag pod adresem nowego prezydenta Karola Nawrockiego: „Mieliśmy długopis w Pałacu Prezydenckim, teraz mamy koparkę, która zakopuje podziały" – żartował Bartosz Węglarczyk. Choć prezydent obiecywał „zasypywanie rowów", prowadzący zauważyli, że „kopie kolejne głębokie rowy". Naczelni dodają: „Jeśli chcecie wiedzieć, jakie będą kolejne weta, obserwujcie Donalda Trumpa – prezydent Nawrocki działa dokładnie tak samo". Nie zabrakło również podsumowania kariery pewnego polityka, który najpierw miał aspiracje prezydenckie, później chciał być w strukturach ONZ, a skończył z polityczną traumą.  Zapraszamy na kolejny odcinek Naczelnych oraz zachęcamy do oglądania podcastu w każdy poniedziałek o godz. 19.00 na stronie Onetu, a także słuchania w aplikacji Onet Audio. Zapraszamy również do pisania do Naczelnych na adres [email protected]  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Sejm"

Stoję przed wami świadomy wielkiego zadania i ogromnej odpowiedzialności, jaka przede mną staje, ale stoję tutaj w polskim Sejmie świadomy także podziałów w polskim życiu.

I tak się zastanawiam, presja weta, o której pan prezydent mówił, ona oczywiście działa, no bo jak się coś wetuje, no to trzeba potem coś z tym zrobić i Sejm musi się zastanowić, jak dalej funkcjonować.

Tak chodziło o to, w moim przypadku przynajmniej, chodziło o to, żebyśmy nikt w Polsce nie miał wątpliwości co do tego, a proszę pamiętać, że to było dwa miesiące temu i bardzo poważni politycy wzywali marszałka Sejmu, żeby nie przeprowadzał dzisiejszego zaprzysiężenia.

Jak jest marszałkiem Sejmu?

I że o ile publicysta to może sobie pisać takie kawałki o tym, że to jak próba zamachu stanął, to marszałek Sejmu nie może mówić takich rzeczy.

I że to ciąganie go potem po prokuraturze, które było zrozumiałe, bo marszałek Sejmu mówił o zamachu stanu, więc prokuratura miała obowiązek go przepytać z tego, ale doskonale wiedzieliśmy, że to jest wyrażenie publicystyczne.