Mentionsy

Naczelni
Naczelni
29.09.2025 15:02

Hołownia chce uciec z polskiej polityki. Ma plany w ONZ. Naczelni komentują #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio

W najnowszym odcinku „Naczelnych" Tomasz Sekielski i Bartosz Węglarczyk z chirurgiczną precyzją rozkładają na czynniki pierwsze aktualne wydarzenia polityczne, pokazując, że polska scena to nie tylko Sejm, ale przede wszystkim teatr – czasem dramat, czasem komedia.   Zbigniew Ziobro pojawia się przed komisją śledczą ds. Pegasusa, odgrywając rolę prześladowanego więźnia politycznego - Sekielski i Węglarczyk nie kryją ironii. To teatr, w którym każdy gra swoją rolę, a prawda ginie gdzieś między aktami. Komisje śledcze? Dla jednego strata pieniędzy, dla drugiego – narzędzie politycznej zmiany, jak w przypadku afery Rywina.   Pegasus? Mechanizm inwigilacji pozostaje. Brakuje instytucji nadzorującej działania służb, a obietnice Koalicji 15 października pozostają niespełnione. Sędziowie stemplują wnioski o podsłuchy hurtowo, a obywatele nie mają pojęcia, że są śledzeni.   Centralny Port Komunikacyjny staje się polem bitwy między rządem a prezydentem. Głosowanie w Sejmie pokazuje rozłam w Polsce 2050, a Szymon Hołownia – według przecieków – szykuje się na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. uchodźców. Czy to ucieczka z tonącego statku?   Prezydent Nawrocki przemawia w ONZ po polsku, co wywołuje dyskusję o kompetencjach językowych polityków. Rafał Trzaskowski na swoim Campusie siarczyście przeklina i broni K. Nawrockiego przed atakami za snusy. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "ONZ"

I żeby zostać na tym stanowisku nie tylko potrzebuje głosu sekretarza generalnego ONZ-u, ale przede wszystkim potrzebuje wsparcia pana prezydenta, potrzebuje wsparcia rządu.

Rozmawiałem dzisiaj z Andrzejem Stankiewiczem, jego źródła są bezsprzeczne i bardzo poważne, te informacje o tym, że Szymon Hołownia chciałby przejść do pracy w ONZ.

Chciałbym jasno powiedzieć, że dla Polski z tego nic nie wynika, poza jakimś tam prestiżem, ale bez przesady, kto z nas wie, jak teraz się nazywa Wysoki Komisarz ONZ do spraw uchodźców, a jak się nazywał poprzedni.

Karol Nawrocki był w Nowym Jorku na sesji, 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ-u.

Zanim o Karolu Nawrockim, jego znajomości języka angielskiego i o tym, czy na takich imprezach się przemawia po polsku, czy po angielsku, czy w jakimkolwiek innym języku, to chcę powiedzieć, że zgadzam się całkowicie z Donaldem Trumpem, który powiedział, występując w ONZ-cie, że ONZ nie ma żadnego znaczenia.

Ale poza tym ONZ, a już na pewno Zgromadzenie Ogólne Rada Bezpieczeństwa nie mają żadnego znaczenia, nie rozwiązują żadnych konfliktów, nikt ich nie słucha, rezolucje nie mają w ogóle żadnego znaczenia politycznego, ale fajnie jest pojechać do Nowego Jorku, zabiera się znajomych, ludzi, jedzie się na zakupy, kolacje, dobre hotele, Waldorf Astoria się otworzył, najlepszy hotel w Nowym Jorku, po wielu latach ktoś musi w nim mieszkać w końcu.

Ja byłem wystarczająco wiele razy w ONZ, żeby rozumieć, że ta instytucja jest po prostu kompletnie do bani i służy wyłącznie temu, żeby dyplomaci fajnie spędzali czas w fajnym mieście.