Mentionsy

Naczelni
Naczelni
02.03.2026 16:35

Czarnek z mieczami, zakute łby i Niemcy w szafie. Naczelni tłumaczą wojnę o SAFE #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio   W najnowszym odcinku Naczelnych Tomek Sekielski wraca prosto z Ukrainy i opowiada o sytuacji, którą zobaczył na miejscu: zmęczonych wojną ludziach, rozdzielonych rodzinach, biedzie i ogromnej — wbrew propagandzie — wdzięczności wobec Polski.  Ale to dopiero początek. Świat właśnie wszedł w kolejny kryzys: po nalotach USA i Izraela w Iranie zginęły setki osób. Bartek i Tomek analizują, co naprawdę chce osiągnąć Donald Trump, Tymczasem w Sejmie pełna polityczna jatka: od exposé Radosława Sikorskiego po spór o unijny program Safe. Jest też polskie piekiełko w czystej formie: Piesiewicz z PKOl-u dostaje gigantyczne podwyżki, a medaliści olimpijscy zostają na lodzie. Posłowie Suski i Mentzen próbują dopiec Czarzastemu, ale Marszałek nie pozostaje im dłużny.  Po tygodniach przerwy dyskusja Bartka i Tomka wraca w najwyższej formie.

Sponsorzy odcinka (1)

OnetAudio post-roll

"Całego odcinka posłuchasz w aplikacji OnetAudio."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Iran"

W Iranie, jak podają państwowe media irańskie, co oczywiście nie jest do końca wiarygodnym źródłem, no ale jedynym z wewnątrz Iranu w tej chwili, powołując się na Irańskie Towarzystwo Czerwonego Półksiężyca, czyli islamski odpowiednik Czerwonego Krzyża, od czasu rozpoczęcia w sobotę nalotów amerykańsko-izraelskich w Iranie zginęło co najmniej 555 osób.

To jest osoba, która wyznacza wszystko w Iranie i może wszystko, nie tylko... To jest takie połączenie prymasa Polski z prezydentem Polski i z premierem Polski.

Nad prezydentem, bo Iran ma prezydenta.

W Iranie między innymi dowódca Korpusu Strażników Rewolucji.

Wojna trwa, atakowane są kraje Zatoki Perskiej w odwecie przez Iran.

Jak Państwo zobaczycie na mapy ruchu lotniczego, to nad Irakiem, Iranem, Jordanią i Izraelem nie lata w tej chwili absolutnie nic, bo tam rakiety latają po prostu z powrotem i wojskowe samoloty.

Powiedz Tomku, co pomyślałeś, jak w sobotę rano się obudziłeś i usłyszałeś informację o początku wojny w Iranie?

W tej kwestii tam są zastępcy, są następcy, poza tym struktura polityczna Iranu jest taka, że tam wiele instytucji się dubluje, są jakby takimi rezerwowymi, więc naprawdę to nie jest łatwe, obalenie tego rytmu nie jest łatwe i nie wystarczy przeprowadzić nawet najbardziej precyzyjnych nalotów.

Pamiętajmy też, że Iran to jest olbrzymi kraj.

Więc moim zdaniem, inaczej, ja nie widzę planu i strategii działania Amerykanów w kwestii Iranu.

Powtarzam, nie rozumiem, dlaczego w tym momencie, kiedy toczyły się rozmowy pokojowe i według relacji obserwatorów one szły w dobrym kierunku, chodziło o to, aby Iran zobowiązał się jednoznacznie do tego, że nie będzie prowadził jakichkolwiek badań i nie będzie próbował budować swojej broni atomowej.

W przemówieniu do narodu Donald Trump powiedział, że operacje w Iranie będą prowadzone dopóki wszystkie cele nie zostaną osiągnięte, ale jakie to cele nie powiedział.

Są trzy ofiary śmiertelne, trzy żołnierze amerykańskich w jednej z baz ostrzelanych przez Iran.

Trump ujawnił potencjalny harmonogram wojny z Iranem, sugerując, że walki mogą potrwać przez najbliższe cztery tygodnie.

Zakładaliśmy, to powiedział Trump, zakładaliśmy, że potrwa ta operacja w Iranie około czterech tygodni, zawsze trwało to około czterech tygodni, więc mimo, że jest to silny, duży kraj, zajmie nam to cztery tygodnie albo mniej.

Wspomniałeś o tym, o wejściu do Iranu.

To wydaje mi się, że Trump szuka możliwości dogadania się z władzą w Iranie.

Tak, ale jednak Wenezuela i Kuba to są inne kraje niż Iran.

Ja nie mówię o tym, że to się uda, to samo ja tylko mówię, że wygląda na to, że taki ma pomysł Trump, że ma nadzieję, że ktoś z reżimu irańskiego wyjdzie mu naprzeciw, dogada się z nim, amerykańskie firmy naftowe wejdą do Iranu.

Ja też przypominam, nafta to jedno, ropa to jedno, ale wiesz jaki jest drugi największy produkt eksportowy Iranu?

Tak, Ayatollah Khameini kontrolował eksport pistacji z Iranu.

Oczywiście nie wszystkie pistacje pochodzą z Iranu, ale bardzo duża część na światowym rynku pistacji pochodzi z Iranu.

I być może skończy się na tym, że dalej będzie ten reżim rządził w Iranie, tylko może będzie... Zobacz... Ja wiem, tylko wiesz co, ja jedną rzecz chcę zauważyć, bo unika nam w tym wszystkim człowiek.

Które to porozumienie zapewniało, że Iran przynajmniej przez 15 lat będzie prowadził wyłącznie cywilny program nuklearny.

Tym celem jest maksymalne osłabienie Iranu jako głównego wroga Izraela w regionie Bliskiego Wschodu.

Nie wiem, czy oni chcą wrócić do lat pięćdziesiątych, czterdziestych, pięćdziesiątych, kiedy zachodnie koncerny naftowe kontrolowały pola naftowe w Iranie, nie mam pojęcia o co chodzi.