Mentionsy
5.02. BUDOWANIE kariery po służbie. Mariusz Krawiec.
Wersja wideo dostępna na YouTube
https://navalpolska.pl/
Facebook
https://pl-pl.facebook.com/NavalPolska/
Instagram
https://www.instagram.com/navalpolska/
Moje Książki
https://bit.ly/3HAhs7e
Powered by Firstory Hosting
Rozdziały (15)
Mariusz Krawiec przedstawia się i opowiada o swojej karierze w GROMie i jako przedsiębiorca.
Krawiec opowiada o swoim tatuażu i jego związku z GROMem.
Krawiec opowiada o swoim przygotowaniu do służby w GROMie i o swoich marzeniach.
Krawiec opowiada o swojej służbie w GROMie, zmianach w jednostce i o swojej roli w Afganistanie.
Krawiec opowiada o swojej roli w selekcji i szkoleniu w Afganistanie, a także o swojej współpracy z generałem Tomaszewskim.
Krawiec opowiada o swojej współpracy z ministrem i o szansie na awans na kurs podstawowy.
Krawiec opowiada o swoim doświadczeniu na kursie podstawowym i o swoim zrozumieniu, że miał więcej szczęścia niż inni.
Mariusz Krawiec opowiada o swoim doświadczeniu w GROMie, w tym budowie zespołu C i znaczeniu wyjazdów do Afganistanu. Rzecz o doświadczeniach i wyzwaniach związane z tworzeniem nowych struktur w GROMie i ich wpływ na współpracę z innymi jednostkami wojskowymi.
Mariusz Krawiec opowiada o swoim przejściu do biznesu i wyzwaniach, które to przynosi.
Krawiec opisuje swoje osiągnięcia w biznesie, takie jak budowanie domów i rozwijanie projektu Siły Specjalnych w Biznesie.
Krawiec omawia kategorie pokoleń gromowców i ich role w biznesie, podkreślając różnice w podejściu do pracy.
Krawiec dyskutuje o trudności podjęcia decyzji o zmianie kariery i konsekwencjach zmian w przepisach wojskowych.
Krawiec porównuje dyscyplinę w wojsku i biznesie, podkreślając potrzebę adaptacji do nowych warunków.
Krawiec podkreśla znaczenie GROMu i jego wartości, podkreślając, że to jest klejnot w historii jednostki.
Krawiec podziękowuje za zaproszenie i zachęca do kontynuacji dialogu poprzez podcast.
Szukaj w treści odcinka
Razem z tymi oto dwoma dżentelmenami miałem zaszczyt i przyjemność służyć w jednostce wojskowej GROM.
Nasz odcinek wpisuje się w nasz cykl, z dużymi przerwami co prawda, więc nie wiem czy możemy mówić o cyklu, ale spotkań z ludźmi, którzy służyli w gromie.
Weteranami Gromu.
Tak, u mnie to jest o tyle sprawa prosta, bo jestem z tych ludzi, którzy się jarali od samego początku wojskiem, od małego i to gdzieś tam za mną szło i te wszystkie tematy, harcerstwo fajne, obozy, nieobozy, więc ze mną to szło, a jednostka NEGROM to nawet ostatnio miałem taką okazję na jakiejś prelekcji wystąpić i tak sobie uświadomiłem, że jak zobaczyłem w 1994 roku to zdjęcie chłopaków, którzy wylatują do Haiti,
I właśnie, można powiedzieć, dzieciaki, chłopaki, 14, 16, 18 lat piszą, że ja wszystko robię, żeby się dostać do gromu.
Z drugiej strony też pokazuje, że dzięki służbie w tej jednostce też można, że tak powiem, później po służbie osiągać jakieś ciekawe cele i nie tylko być sfrustrowanym merytem, tylko wręcz przeciwnie, ta droga daje ogromne możliwości.
Nawet dość dużą ilość, bo z mojego plutonu rozpoznawczego 16 operatorów jest, bądź było w gromie.
I tam miałem ogromną przyjemność służenia z takimi fajnymi chłopakami, bo to był pierwszy rok, kiedy wchodziła służba zawodowa.
Wiesz, ten grom cały czas był u głowy.
No i dla gromu, dla gromu w tamtym okresie te wszystkie słabości, wojska,
Kogoś interesuje, że ty masz jakieś aspiracje, że chcesz iść do ogromu.
A z racji tego, że miałem z nim taki kontakt, no bo jednak operacyjnie gdzieś tam z nim się kontaktowałem, wytłumaczyłem mu sytuację, że to było moje marzenie, że zawsze chciałem pójść do ogromu i tak dalej.
To, a to różnie bywało, na styku Grom, regularne siły zbrojne.
Ta współpraca dobrze wyglądała i więc to też jest właśnie, daje pewien, że te mity czasem, że Grom to tam, wiesz, olewa albo coś, to nie do końca tak jest.
Fajnie, że to tak, wiesz, ten człowiek pewnie ten Grom jakoś tam trochę szanował.
Wiesz, zasadniczą służbę, to jeżdżenie tymi tojotkami tam, bo to wojsko, bo niebieski beret i później to, co dostajesz do głowy w gromie, jak wygląda prawdziwe szkolenie, jak wygląda przygotowanie się do wojny, do działań bojowych, to te nasze doświadczenie, które mamy wcześniej...
Ale jako rzemiosło żołnierza to był ogromny warsztat.
Wiesz, to też rozmawialiśmy, to zobaczcie, że te wyjazdy miały ogromne znaczenie dla nawet gromu, który stawał na poziomie taktycznym, od wieloma względami, no nieporównywalny w ogóle świat.
Tak, bo to jest takie wyobrażenie młodego człowieka, jak ten grom wygląda.
Jakbyście myśleli, że w gromie nie ma problemów.
I to mi uświadomiło, że czym się różnił ten grom od na przykład kiedyś tych innych jednostek wojskowych specjalnych, czy w ogóle nawet patrząc szerzej poza Polskę.
Co było wyjątkowe, co tworzyło systemowo pewną ważną rzecz, to to, że właśnie, jeżeli spojrzałeś, wziąłeś operatorów gromu, obojętnie którego zespołu, ale kogoś po kursie podstawowym,
Zresztą Grom wytyczył tą drogę i te inne jednostki nią podążały.
To była też ogromna, ogromna w ogóle taki dla mnie, wiesz, możliwość obserwowania, jak można, wiesz, z tak dużych jednak mi wszystko różnic w temperamentach, zbudować coś, co ma ręce i nogi.
To było ogromne doświadczenie.
Ogromną.
Tych mechanizmów wcale to nie jest tak, że w tym Gromie to od razu wszystko było.
Bo trzeba pamiętać, że Grom był bardzo na początku jednostką nacechowaną na zwalczanie terroryzmu, na pewien wycinek operacji specjalnych.
Tak jak pamiętam lubię powtarzać, kiedy miałem okazję, jak generał Petelicki kiedyś coś takiego powiedział osobiście, że służba w gromie to jest taka przygoda, która się przytrafi prawdziwym facetowi.
To ile lat w ogóle w gromie?
To jakby jest jedna rzecz, a druga rzecz jest taka, że ja zrozumiałem, że ten mój mityczny grom, no to jednak to była walka na pierwszej linii, to był karabin, to właśnie było to radio nieszczęsne, to bycie na zespole, a siłą rzeczy będąc oficerem, no jednak drogę masz troszkę inną.
Tylko jesteś osobą, która wnosi ogromną wartość w całą gospodarkę.
No przecież umówmy się, że ja ogromne podatki płacę w tym wszystkim, co robię, zatrudniam ludzi, buduję.
Tu jest, można powiedzieć, że siedzi kategoryzacja pokoleń gromowców, bo nie chodzi o wiekowe.
W ogóle to jest tak, że jeżeli nas słuchają osoby, które służą dzisiaj, to po prostu widzimy ewidentnie, że praktycznie większość z nas, która była w wojsku, a na pewno większość osób, która była w siłach specjalnych, ma ogromne możliwości, żeby robić rzeczy trudne.
Że to, że żołnierz ma możliwość noszenia zarostu, rozwala dyscyplinę i zgodzę się, mam obowiązek golenia, jest ten moment formowania żołnierza na początku, kurs podstawowy w gromie, przez co goleni tam i tak dalej, szkolenie podstawowe jakieś tam zwał jak zwał.
Ale jak widzicie, to jest ważne, spotkać się z różnymi ludźmi, z różnymi gromowcami, pokazać, że przez te 35 lat prawie istnienia tej jednostki, to jest klejnot.
I dzisiaj na tym to wszystko bazuje, także to ma ogromne znaczenie.
Ostatnie odcinki
-
Czy ogląda nas Donald J. Trump? Naval & Michał.
01.02.2026 18:32
-
5.20 Podsumowanie roku 2025. Naval i Michał.
21.12.2025 18:32
-
5.19. Etos Wojownika. Naval & Michał.
19.10.2025 17:32
-
5.18. Naval i Michał bez cenzury – wojna, media...
21.09.2025 17:32
-
5.17. Od sportu do polityki. Marcin Możdżonek.
14.09.2025 17:32
-
5.16. Grom Group - jedno z dziedzictw jednostki...
07.09.2025 18:32
-
5.15. Jak przygotować się na kryzys? Poradnik b...
31.08.2025 19:56
-
5.14. Rozstrzygnięcie konkursu.
24.08.2025 17:32
-
5.13. O święcie, sprzęcie i… czymś jeszcze. Nav...
17.08.2025 17:32
-
5.12. Szlendi w dżungli: jak przetrwać bez All ...
17.08.2025 11:08