Mentionsy

Musimy porozmawiać o kinie
Musimy porozmawiać o kinie
24.09.2025 07:22

Rodzeństwo, metafizyka i polski rap. Emi Buchwald o filmie "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej"

W konkursie głównym tegorocznego 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni znalazło się debiutanckie dzieło Emi Buchwald "Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej". To komediodramat o wchodzącym w dorosłość rodzeństwie, które stara się budować niezależne drogi życiowe, nie tracąc przy tym łączących ich więzi. Zobaczcie naszą rozmowę z reżyserką.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Maciek"

To jest też muzyka, która jest ważna dla mnie, dla mojego rodzeństwa, dla mojego męża Macieka Buchwalda, więc ten film w ogóle składa się z takich rzeczy, które są dla nas istotne.

Tak, no to jest w ogóle jakoś niesamowicie poruszająca piosenka, którą z kolei pokazał mi Maciek Buchwald, który jest, no ja kompletnie nie słucham rapu i w ogóle mnie rap nie interesuje i nigdy go nie słuchałam, a Maciek kocha rap i zna go od podszewki.

No więc ja chciałam piosenkę z tytułem, w którym padałoby słowo serce i nagle okazało się, że Maciek mi pokazał piosenkę, w której pada nie tylko słowo serce, ale również duchy.

Tymak w ogóle jest z Gdyni i historia jest taka, że ja obsadziłam tym Karożynka, a nie Szczyla, bo właśnie tak jak powiedziałam, że chwilę nie słucham rapu i oczywiście kojarzyłam Szczyla, Maciek robił w ogóle dla...

Maciek Buchwald, który zawsze jest gdzieś jakimś duchem dobrym tego, co robimy i podrzuca mi jakieś super pomysły.

Na pewno Maciek jest dobrym duszkiem.

Maciek teraz robi 1670, no więc ma tam pełną ekipę.

Ja z kolei cały czas robię jeszcze filmy, zawsze chcę robić filmy niezależne i autorskie, ale jeszcze robię filmy, które wymagają pomocy z różnych stron i nie zawsze ta ekipa jest nam tak całościowo skompletowana, więc Maciek zawsze pomaga.