Mentionsy

Mr. Nemezis
Mr. Nemezis
16.04.2025 20:17

Osadzony chory na Epilepsję w Więzieniu.

Tym razem zapraszam na rozmowę z Łukaszem, który opowiada o swoim krótkim pobycie w więzieniu. Zmaga się on z epilepsją, w związku z czym powinien być traktowany przez Służbę Więzienną w specjalny sposób. Czy tak było ?? Domyślacie się zapewne, że nie. Posłuchajcie więc do końca.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Yeti"

No i był Yeti, tak?

No i Yeti niestety był w porządku dla osadzonych, jeśli Ty byłeś w porządku dla niego.

Znaczy rodzice mi i żona przynosili wędlinę na przykład swojską, no ja to wnosiłem bez problemu na górę, jak był oczywiście Yeti.

Natomiast tu Yetiego mam nawet zdjęcia potwierdzające, że to on idący w kajdankach na przesłuchanie.

Każdy tego człowieka tam naprawdę na Bemowie lubił i Yeti nawet wchodził i mówił

No to już wtedy wiadomo było, że można przez telefon dać takie tajemnicze hasło ustalone gdzieś tam na widzeniu, że będzie Yeti, więc ktoś tam mógł przynieść jakąś czekoladę, czy coś tam, czy nawet te kurcze ołówki na przykład do rysowania dla osadzonych, bo to nie do

Yeti oczywiście dostało za to wynagrodzenie, jakieś tam ustalone... Papierosy.

Jak już Yeti stał przy kraci i krzyczał, to już był zdenerwowany, bo ktoś o czymś zapomniał, co trzeba zrobić na jego służbie.

Wiesz, ja Ci mogę powiedzieć nawet szczerze, że dziewczyna z kantyny, która tam pracowała, ona w pewnym momencie bardzo się otworzyła i powiedziała, że Yeti ma tam straszne długi u nich, bo on u nich wszystko bierze na krechę i mówi, że odda po pensji.

Kiedyś jeszcze jak byłem na Bemowie to jak był Yeti robili ten, bo był ogólnopolski dzień kipiszu.

To przyszedł taki chłop do mnie, do nas na cele na ósemkę i mówi, aaa... Mówi, nie widzieliście prawdziwego kipiszu, bo wam pewnie Yeti robi.

I się uśmiechnął, a Yeti nie robił kipiszów, nie?