Mentionsy
Odcinek 10: Prosty język w instytucjach publicznych – ZUS (Monika Marczyk)
Zakład Ubezpieczeń Społecznych niekoniecznie kojarzy się nam z prostym językiem, a jednak... kiedy spojrzymy na teksty ZUS-u na przestrzeni kilku ostatnich lat, dostrzeżemy kolosalną zmianę.O tym, od kiedy, jak i dlaczego upraszcza ZUS, rozmawiam z Moniką Marczyk, naczelniczką Wydziału Projektowania Treści i Wydawnictw w Gabinecie Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, redaktorką i trenerką prostego języka.Zapraszam
dr hab. Monika Kresakoordynator Zespołu ds. Prostego Języka UW
Szukaj w treści odcinka
Myślę jednak, że niewielu z Państwa może się ono kojarzyć z ZUS-em.
Ze mną w studiu pani Monika Marczyk, Naczelniczka Wydziału Projektowania Treści i Wydawnictw ZUS-u.
Pani Moniko, ZUS i prosty język, jak to się stało?
No rzeczywiście ZUS zajmuje się prostym językiem od dziewięciu lat.
W przyszłym roku będziemy obchodzić jubileusz projektu Prosto z ZUS, który jakby wprowadzał prosty język do ZUS-u i zaczynaliśmy tak można powiedzieć oficjalnie od zarządzania pani prezes ówczesnej.
To po prostu część tej pracy to była taka para w gwizdek trochę, ale bez znowu oddolnego, pospolitego ruszenia nie można doprowadzić do takiej zmiany, jaka się jednak zadziała w ZUS-ie, bo tutaj mówimy o naprawdę nawet mentalnej bym powiedziała zmianie pracowników i kadry zarządzającej.
Wcześniej odczują to też podatnicy, którzy płacą za to, że tak jak mieliśmy też takie przypadki w ZUS-ie, że ludzie nie czytali tego, co do nich wysyłamy, potem dzwonili albo przychodzili do okienka się po prostu dowiedzieć, o co chodzi.
W ZUSie, kiedy powiem płatnicy składek, wszyscy wiedzą, o co chodzi.
Trzy czwarte świata poza ZUSem nie wie, o co chodzi.
I co najciekawsze, bo też tym się zajmujemy w ZUS-ie od kilku lat, czyli tak zwanymi
Nam bardzo zależy na tym, żeby obywatele wypełniali wnioski przez internet, bo to jest i dla nich łatwiej, i dla ZUS-u też, bo jest łatwiej tak, tańsze są w obsłudze takie wnioski.
Sprawdzamy, ostatnio też nawet robiliśmy takie większe badania dotyczące e-ZUS-u dla przedsiębiorców, który będziemy pod koniec tego roku wdrażać.
Podkast o dobrej komunikacji w instytucjach publicznych ZUS Monika Marczyk, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Monika Kresak.
Podkast o dobrej komunikacji w instytucjach publicznych ZUS Monika Marczyk, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Monika Kresak.
A na samym początku nie było tego oporu, że prosty język nie licuje z powagą, zwłaszcza takiej instytucji, jaką jest ZUS, którą się straszy czasami.
Pójdziesz do ZUS-u, to ci pokażą.
Zdecydowanie był, ale tak jak się śmiałam w czasie rozmowy przed nagraniem, w ZUS-ie są osoby, które mają poczucie humoru i chcieliśmy pokazać, że jesteśmy instytucją
W ZUSie pracuje tak około czterdziestu kilku tysięcy osób tak standardowo.
I sprawdzali to specjaliści z centrali ZUS-u, a pisma pisali pracownicy oddziałów, nawet jeszcze wtedy przed szkoleniami, tylko na podstawie podręcznika, które przygotowaliśmy wtedy, pamiętam, wspólnie.
I rzeczywiście wyszło nam po tych pilotażach, robiliśmy go w kilku oddziałach ZUS-u, że w zasadzie ponad 90% pism, 95% z kawałkiem, to są pisma, które są uproszczone w standardzie prostego języka.
Też widać taką różnicę międzyinstytucjonalną, że już na przykład teraz nikt się nie dziwi z większości urzędów, zwłaszcza tych lokalnych urzędów, że ZUS pisze do instytucji też tak bardziej po prostu, do kolegów i koleżanek z innych urzędów.
Pamiętam, że na samym początku to było takie wielkie zdziwienie, że to mieliśmy takie informacje z oddziałów, że nawet dzwoniły panie, powiedzmy tam z Urzędu Pracy do Inspektoratu ZUS-u w jakiejś tam mniejszej miejscowości i pytały, czy to na pewno od was, bo jakieś dziwne takie.
I wydaje mi się, że teraz trudno byłoby już zmienić tę sytuację, że prosty język jest już po prostu krwiobiegu ZUS-u i ZUS-owców w plecowniku.
Ja też kojarzę właśnie te pierwsze grafiki, które Państwo wypuszczali, w których bardzo wprost się Państwo z siebie śmieją, bo tutaj mamy księżniczkę, mamy kucharza i mamy jakąś dżunglę, więc można powiedzieć, że to bardzo ogólne sytuacje, ale w tych pierwszych grafikach pojawiał się wprost ZUS i np.
Ale nigdy nie zetknęłam się z taką sytuacją, że ktoś byłby z pracowników ZUS na przykład oburzony podejściem.
Mam taką nadzieję, że nasze pisma i te komunikaty w interfejsach i te wszystkie miejsca, w którym klienci ZUS-u się z ZUS-em spotykają, z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, będą
Ja nie chcę myśleć o ZUSie, ja nie chcę myśleć o...
Tylko po prostu chcę załatwić konkretną sprawę i zapomnieć o ZUS-ie.
Nie, my chcemy, żeby ludzie czytali, ale żeby mieli czas na przykład na czytanie literatury pięknej, a niekoniecznie pism z ZUS-u, prawda?
Miało być to pytanie zamykające, bo kiedy tak z Panią rozmawiam, kiedy słucham, to mam wrażenie, że już wszystko zostało zrobione w ZUS-ie.
Na przykład zdefiniować ton głosu ZUS-u.
No a oprócz tego do ZUS-u cały czas przychodzą nowe osoby, których trzeba szkolić, więc też te szkolenia wymieniamy teraz właśnie, zmieniamy, wprowadzamy nową wersję szkolenia e-learningowego dla pracowników.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 15: Prosty język w aplikacjach i na str...
05.01.2026 10:05
-
Odcinek 14: Czy prawo może być proste? (Dorota ...
29.12.2025 09:56
-
Odcinek 13: Słowniki i nie tylko – narzędziowni...
23.12.2025 09:40
-
Odcinek 12: Jak sobie pomóc w upraszczaniu – na...
15.12.2025 09:59
-
Odcinek 11: Jak pisać jasno? Jasnopis (Włodzimi...
08.12.2025 08:00
-
Odcinek 10: Prosty język w instytucjach publicz...
01.12.2025 08:00
-
Odcinek 9: Prosto o pieniądzach – upraszczanie ...
24.11.2025 08:00
-
Odcinek 8: Prosty język w rzeczywistości akadem...
17.11.2025 08:00
-
Odcinek 7: Jak budować proste zdania (Anna Pawł...
10.11.2025 08:00
-
Odcinek 6: Trudne czyli jakie – o słowach, któr...
03.11.2025 08:34