Mentionsy

Morze możliwości
Morze możliwości
09.04.2026 07:59

#047 Wyrwać się z odrętwienia

Wyłączanie emocji to często stosowany przez wielu z nas sposób na przetrwanie tego, co trudne i bolesne. Zamrożeni w sobie są często ludzie, którzy doświadczyli traumy, mieli trudne dzieciństwo, doświadczyli straty. Problem wyłączenia jest jednak szerszy.  Żyjemy wręcz w czasach masowego odrętwienia i zamrożenia, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że przeciw takim politykom jak Trump nie rodzi się masowy, dobrze zorganizowany protest? (a jeśli ktoś protestuje to są to tak, wspaniałe osoby, jak Jane Fonda nawykła do protestów od czasów wojny w Wietnamie, ale młodsi pozostają masowo wyłączeni i obojętni)

Jay Caspian Kang pisze w „The New Yorker” o tym, jak społeczeństwo amerykańskie oglądające „spektakl” kolejnych wojen i rzezi pozostaje dziwnie wyłączone, niezdolne do buntu. Czy ma rację, gdy sugeruje że „Trump i jego administracja czują, że mogą robić, co im się podoba, bez liczenia się z opinią publiczną - a nawet bez realnego informowania społeczeństwa -  ponieważ, dostrzegają, świadomie lub nie, iż Amerykanie, wyobcowani i uzależnieni od swoich telefonów, są obecnie niezdolni do zorganizowania się wokół poważnego działania politycznego.”?

David Thurfjell, niewierzący szwedzki religioznawca poszukujący doświadczeń metafizycznych w samotnych spacerach po lesie, którego znacie może z mojej książki „Samotny jak Szwed? O ludziach Północy, którzy lubią bywać sami”, napisał nową książkę o ZAANGAŻOWANIU. Według niego to lekarstwo na narastające w wielu ludziach poczucie bezsensu istnienia.

Agnieszka Drotkiewicz w wybitnej, auofikcyjnej powieści „Rekonstrukcja” pokazuje, że z odrętwienia wyrywa nas też odwaga mówienia prawdy o własnym doświadczeniu,  odwaga przełamywania tabu. O tej wspaniałej książce opowiadam w „Morzu możliwości” dużo, bo w polskiej literaturze wyjątkowo rzadko zdarzają się tak odważne, piękne i oszczędne stylistycznie narracje, które sięgają tak głęboko (dodam, że mam szczerze dosyć tego, co w polskiej literaturze pełne ironicznego dystansu, wygibasów stylistycznych , szyku przestawnego i pustki). Czytanie „Rekonstrukcji” przypomniało mi, że kulturę można traktować poważnie, że tworzenie jej i obcowanie z nią może przynosić katharsis. Posłuchajcie o tej książce, a potem biegnijcie do księgarń!

W najnowszym odcinku będzie też o świetnym, a dziwnie w Polsce przemilczanym filmie „Dreams” Michaela Franco – kameralnej, pełnej niesamowitej siły i napięcia historii namiętności, która jest tak uwikłana w temat różnic klasowych i nieprzekraczalnych granic, że zamienia się  w coś złego. W filmie tym gra między innymi wspaniały Isaac Hernández - pochodzący z Meksyku tancerz baletowy, który od 2025 jest pierwszym tancerzem w nowojorskim American Ballet Theatre. „Dreams” to także przykład kultury, która wyrywa z odrętwienia i rodzi słuszną i potrzebną niezgodę.

Morze możliwości – podcast Katarzyny Tubylewicz

➡️ Możesz wesprzeć ten podcast na Patronite: https://patronite.pl/katarzynatubylewicz

Możesz mnie też znaleźć tu:
Fb: https://www.facebook.com/KatarzynaTubylewiczofficial
Instagram: https://www.instagram.com/katarzyna_tubylewicz/
www.katarzynatubylewicz.pl

➡️ Montaż podcastu: Alicja Siarkiewicz

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Drodkiewicz"

No dobrze, Agnieszka Drodkiewicz.

Nie będę ukrywała, że Agnieszka Drodkiewicz jest pisarką, z którą się od lat przyjaźnię.

No więc ta książka jest bardzo bliska historii samej Agnieszki, więc być może dlatego robi jeszcze silniejsze wrażenie na ludziach, którzy Agnieszkę Drodkiewicz znają, ale wydaje mi się, że jest to powieść bardzo uniwersalna.

Dodam też, że ja w ogóle bardzo lubię twórczość Agnieszki Drodkiewicz.

Bo w ten sposób o sobie myśli bohaterka powieści Agnieszki Drodkiewicz.

Agnieszka Drodkiewicz rzeczywiście sama urodziła się z rozszczepieniem podniebienia.

Agnieszka Drodkiewicz jest bardzo piękną kobietą i jest kobietą, która występuje raz na jakiś czas jako modelka.

To, co jest bardzo przejmujące w tej całej historii, to fakt, że bohaterka rekonstrukcji powieści Drodkiewicz, a także ona sama, przez całe lata nigdy nie mówiła z nikim o tym, czym spowodowana jest ta charakterystyczność jej twarzy.

W rozmowie z VOG Agnieszka Drodkiewicz mówi o tym, że włączenie światła i spojrzenie na coś sprawia, że możesz zauważyć różne konteksty i niuanse.

Ja myślę, że dopiero opowiedzenie tej historii jest właśnie katarzizm i wyzwoleniem, a także wyrwaniem z odrętwienia dla bohaterki powieści, na pewno także dla autorki, dla Agnieszki Drodkiewicz, która o tym opowiada, ale to jest także wyzwolenie dla każdego

Dlatego myślę, że książka Agnieszki Drodkiewicz jest tak ważna, a jednocześnie to jest też opowieść o bardzo wyjątkowym doświadczeniu i o bardzo wyjątkowej walce i o tym, jak bardzo silni potrafią być ludzie i jak wiele można zrobić, by właśnie żyć naprawdę, by wyrwać się z tego odrętwienia, o którym Wam dzisiaj tu na różne sposoby opowiadam.