Mentionsy
Kwiecień w kulturze: Wielka wystawa Davida Hockneya, noblistka w supermarkecie i kultura na majówkę
W kwietniu w paryskiej Fundacji Louis Vuitton otworzyła się największa retrospektywa w karierze Davida Hockneya – jednego z najbardziej uznanych malarzy drugiej połowy XX wieku. Do polskich księgarni trafiły zapiski pt. „Życie zewnętrzne” noblistki Annie Ernaux, do kin wszedł film z Pamelą Anderson, a w sieci pojawiła się nowa płyta nowozelandzkiej artystki, której słuchałby sam Kurt Cobain. O tym wszystkim Michał Walkiewicz, Kinga Sabak, Aleksander Hudzik i Angelika Kucińska rozmawiają w najnowszym odcinku podcastu „I taki to jest miesiąc w kulturze”.
Partnerką odcinka jest Krupa Art Foundation, gdzie właśnie trwają trzy niezwykłe wystawy, a każda z nich opowiada o… miłości, pamięci i tym, co zostaje między słowami. Pierwsza – „Neurobiologia miłości” – to kuratorska opowieść Borisa Ondrički inspirowana neuroestetyką. Brzmi naukowo? Spokojnie – emocje są tu na pierwszym planie, a wśród artystek m.in. Iza Tarasewicz. Druga wystawa – „Trafienie”, kuratorowana przez Katarzynę Piskorz – pyta wprost: czym tak naprawdę jest miłość, kiedy zdejmiesz z niej wszystkie klisze, mity i oczekiwania? Trzecia – „Nazwa bez wystawy, wystawa bez nazwy” – to nowa odsłona kolekcji Sylwii i Piotra Krupów, zaaranżowana przez… dzieci! Tak, dobrze słyszeliście – młodzi kuratorzy z wrocławskiej szkoły Jaskółka stworzyli własną wizję sztuki, pamięci i przestrzeni. Na ścianach m.in. Andy Warhol, Wilhelm Sasnal i Małgorzata Mirga-Tas. Do tego immersyjne działania, spotkania, warsztaty i oprowadzania – wszystko do 1 czerwca. Więcej informacji znajdziecie na stronie krupaartfoundation.pl i w mediach społecznościowych.
W pierwszej części podcastu rozmawiamy o zbiorze „Życie zewnętrzne”, w którym Annie Ernaux zawarła swoje notatki z przełomu wieków, gdy przeprowadziła się do niewielkiego podparyskiego miasta. Kinga Sabak przyznaje, że ta książka może zaskoczyć tych, którym podoba się autobiograficzny styl „Bliskich” i „Ciał”. „Tu Ernaux pisze raczej o miejscu, z którym nie wiąże jej prywatna historia. Można też zobaczyć inną twarz pisarki, która opisuje zachowania klientów Auchan i twierdzi, że to, w jaki sposób opisujemy innych, być może mówi o nas więcej, niż treści czysto autobiograficzne” – dodaje Sabak.
Angelika Kucińska opowiada o płycie „Take Me Out to a Bar / What Am I, Gatsby?” nowozelandzkiej artystki Sary Mary Chadwick. Zdaniem prowadzącej to album, który może kojarzyć się z muzyką Daniela Johnstona – artysty outsidera, który w latach 90. zyskał szersze uznanie dzięki tym, że zafascynował się nim Kurt Cobain. „Ta folkowa płyta jest surowa, prosta, pełna pojedynczych dźwięków, które kojarzą się właśnie z Johnstonem”, mówi Kucińska.
Michał Walkiewicz opowiada o serialu „Pitt” i filmie „The Last Showgirl”. Serial to – jak twierdzi – wszystko, co widzieliśmy w serialach o szpitalach, ale pokazane w znacznie lepszy sposób. To opowieść o problemach społecznych skupionych wokół służby zdrowia i jednocześnie jeden z najbardziej wciągających tytułów ostatnich miesięcy. Z kolei „The Last Showgirl” – film inspirowany między innymi karierą Pameli Anderson – wymaga surowszej oceny. Niestety reżyserka Gia Coppola nie daje nam tego, czego można by się spodziewać po historii opowiadającej o pozycji kobiet w showbiznesie. Walkiewicz pyta jednak, czy może właśnie ten brak happy endu nie jest prawdą o karierze Anderson.
Na koniec rozmawiamy o największej wystawie tej wiosny – „25” Davida Hockneya w Fundacji Louis Vuitton w Paryżu. To przede wszystkim spektakularny pokaz, na jaki zasłużył 88-letni artysta, który w paryskim muzeum prezentuje głównie prace z ostatnich dwudziestu pięciu lat. „Wystawa opowiada o pięknie, o radości i sile, bo to na nich skupia się Hockney”, mówi Aleksander Hudzik.
A na majówkę prowadzący polecają:
• książkę „James” Percivala Everetta (wyd. Marginesy, tłum. Kaja Gucio),
• serial „Dying for Sex” (platforma Max),
• grę wideo Indiana Jones i Wielki Krąg.
Sponsorzy odcinka (1)
"Partnerką odcinka jest Krupa Art Foundation, gdzie właśnie trwają trzy niezwykłe wystawy"
Szukaj w treści odcinka
I był taki moment, kiedy chodził w t-shircie z rysunkiem z okładki płyty Daniela Johnstona, Hi, how are you?
Natomiast faktycznie tak, Cobain się bardzo mocno ekscytował muzyką Daniela Johnstona i przysłużył się mocno temu, że dzisiaj ten artysta cieszy się statusem artysty kultowego.
Myślenie, sposób myślenia o kompozycji i o aranżacji to jest w prostej linii spadkobierczynią właśnie Johnstone'a dla mnie.
A mówię, łączę ją z Danielem Johnstonem, ponieważ zwłaszcza ta ostatnia płyta jest tak bardzo minimalna w aranżacjach, że ona sprawia wrażenie wręcz amatorskiej, bo tam są takie pojedyncze dźwięki pianina, rozrzucone trochę po planszy, tak z pozoru nieudolnie, jakby nie wiedziała co robi.
To jest ciekawe, bo Daniel Johnston miał zagrać w Polsce na off-festiwalu trzy lata temu, ale no niestety nie dożył tego, ponieważ zmarł jakieś kilka miesięcy wcześniej.
Nawiązując jeszcze do Johnstona, bo Johnston był artystą, który nie miał innego wyboru na self-publishing, sam wydawał te płyty.
Ostatnie odcinki
-
Dekada binge’owania: jak streaming zmienił kino...
23.04.2026 15:32
-
Najlepszy miesiąc dla sztuki od lat? Mehretu, P...
01.04.2026 12:57
-
To nie są ładne obrazy. O sztuce, która nie daj...
18.03.2026 18:32
-
Marzyłam o skrzypcach, zanim zaczęłam poprawnie...
11.03.2026 17:51
-
Epstein, Bad Bunny i Annie Ernaux. I taki to by...
02.03.2026 19:30
-
Na wsi pojawił się telewizor, gdy zniknęły bibl...
26.02.2026 08:23
-
Geometria, abstrakcja i farba w spreju. NAWER o...
11.02.2026 15:00
-
Oscary, A$AP Rocky i wielki literacki debiut. M...
09.02.2026 11:50
-
Podlasie Bounce i niespodzianki z pogranicza. R...
28.01.2026 16:19
-
Współodpowiedzialność i wymiana kompetencji. Ja...
21.01.2026 16:15