Mentionsy
Czy zamówienia publiczne muszą być zmorą projektów Smart City? - MiastoLogicznie #32
W trzydziestym drugim odcinku podcastu „MiastoLogicznie” Szymon Ciupa, Aleksander Orłowski i Piotr Hołubowicz rozmawiają z Bartłomiejem Tkaczykiem i Michałem Liżewskim, partnerami w kancelarii Legally.Smart, o prawie zamówień publicznych w kontekście projektów Smart City.
Zapraszamy do odsłuchania!
--
MiastoLogicznie to pierwszy w Polsce podcast poświęcony tematyce Smart City, w którym omawiamy wyzwania, przed jakimi stoją miasta oraz jak technologia może pomóc lub zaszkodzić w ich rozwoju. Nasze rozmowy opierają się na różnych doświadczeniach, podejściach i koncepcjach, dzięki czemu przedstawiamy różnorodne perspektywy na temat przyszłości miast.
Szukaj w treści odcinka
Bardzo bogatym doświadczeniem we wsparciu prawnym w realizacji projektów Smart City po jednej i drugiej stronie stołu zamówień publicznych oraz Michał Liżewski, adwokat, również partner w kancelarii Legally.Smart, który z kolei specjalizuje się w projektach
Dwóch odcinków, które poruszają niezwykle istotny element każdego projektu Smart City, czyli odcinki poświęcone aspektom prawnym.
W związku z tym są też nieodzowną częścią projektów Smart City i musimy po prostu to przyjąć na klatę.
Czy zamówienia publiczne w projektach Smart City muszą być trudne?
Czy da się jakoś wykorzystać prawo zamówień publicznych, nasze ukochane prawo do tego, aby wspierać projekty innowacyjne, wspierać projekty Smart City?
Czy one są trudniejsze, te projekty Smart City, niż takie tradycyjne projekty związane chociażby z twardą infrastrukturą?
Smart City oczywiście to jest taka specyficzna forma zamówień, która ma specjalne oczekiwania, czyli ma specjalne oczekiwania, ale też i zadania i samorządy podchodzą zawsze do zamówień związanych z realizacją idei Smart City.
Taka powiedzmy, nazwijmy to skostniała formuła jak zamówienia publiczne czy przystaje do zamówień Smart City, czyli czegoś co wydaje się z założenia powinno być innowacyjne technologicznie czy też w zamierzeniu innowacyjnym realizowane.
Szczególnie ze strony zamawiających, czyli ze strony samorządu staramy się zawsze rozpoznać potrzeby, które samorząd ma, bo to wydaje się najbardziej istotnym elementem Smart City, a więc to,
To wyzwanie w wdrażaniu projektów Smart City może wynikać z tego, że to w istocie są projekty szyte na miarę.
To nie są projekty powtarzalne, tak jak często zamawiający powtarzają pewne zamówienia w swojej karierze zamówieniowej realizując szereg podobnych postępowań przetargowych, tak projekty Smart City z założenia są projektami zawsze szytymi na miarę.
Na przypadku takich projektów Smart City, jeżeli chodzi o oprogramowanie, bądź takie miękkie kompetencje, to ważne jest to, żeby określić sobie ten zakres, który chcemy, czyli specyficzny OPZ, szyty na nasze potrzeby i też na miarę tego, co już w tej chwili mamy.
A przecież projekty Smart City
Panowie, miło się tego słucha z perspektywy tego, o czym mówicie, że potrzebujemy zewnętrznych doradców, tego, o czym często mówiliśmy, że te projekty Smart City rzeczywiście przede wszystkim one są dość unikalne i rzadko jeden do jednego możliwe do kopiowania.
Natomiast w przypadku projektów Smart City, czy nazwijmy tak jak powiedziałeś chmurowych, czy generalnie dostępu oprogramowania związanych z tym obszarem działalności samorządów, to tutaj oczywiście jest temat bardziej skomplikowany i ja nadal wróciłbym do tego wątku, że samorząd musi określić co chce.
To może ja jeszcze, zanim przejdziemy już do odpowiedzi stricte na pytanie, może trochę ten wątek rozszerzę, bo pytanie chyba w ogóle zasadnicze, które sobie trzeba zadać, kim dostawca usług Smart City ma być?
Chcemy, żeby wykonać wszystko krok po kroku, doprowadzając nas do rezultatu, który jest zdepiniowany relatywnie prosto, prościej niż w projektach Smart City.
I teraz tak, w projektach Smart City zgadzamy się co do tego,
To znaczy te projekty Smart City one się same nie dzieją.
To nie chodzi o to, żeby się komuś jakby, przepraszam, wpieprzać w robotę i udawać eksperta tam, gdzie się nie jest ekspertem, ale w ramach tych projektów Smart City, które zmieniają jakość usług publicznych, miejskich, jakby no bez tego zaangażowania po prostu te projekty nie wyjdą.
Czy zamówienia publiczne muszą być zmorą projektów Smart City?
Natomiast już nie będziemy mieć specjalisty na przykład od ochrony informacji niejawnych, bądź też specjalisty od systemów informatycznych, bądź ogólnie odpowiem tej idei Smart City.
Często jest tak, że te zamówienia Smart City wymagają tej wiedzy kompleksowej, którą można nabyć na rynku poprzez szkolenia, można skorzystać z bezpłatnych poradników, można wziąć też rację zewnętrznego, o czym już mówiliśmy, ale ta kompetencja, ta wiedza jest niezwykle istotna.
Pamiętajmy, że przy tych zamówieniach publicznych, nie tylko Smart City, każdy, gdzie mamy do czynienia z finansami publicznymi i z danymi informacjami publicznymi też,
Czemu ma służyć ta idea Smart City?
Jeśli to jest infrastruktura Smart City, to Piotrek pewnie najbardziej powiedziałby też, w jaki sposób ta osoba będzie się logować, gdzie będzie wysyłać swoje dane, kto będzie zbierał te dane.
Techniczne z Wydziału Finansowego, jeżeli w jednostce jest Wydział Smart City.
Przed nami kolejny lub kolejne odcinki z tej tematyki, czyli na styku Smart City i prawa.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego projekty smart city.. utykają w miejsc...
08.04.2026 18:13
-
Konferencja Inteligentna, Zrównoważona, Cyfrowa...
17.03.2026 23:48
-
Literatura Smart City - Co warto czytać? - Mias...
04.03.2026 23:28
-
Zbudujmy sobie nową stolicę, czyli po co buduje...
16.12.2025 20:18
-
Smart City Expo World Congress 2025 - Subiektyw...
25.11.2025 19:40
-
Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo, bezpieczeństwo....
07.10.2025 18:01
-
Potrzebujemy zrównoważonej, inteligentnej i cyf...
02.07.2025 04:00
-
Czy cena to jedyne kryterium? - przetargi Smart...
06.05.2025 17:56
-
Czy zamówienia publiczne muszą być zmorą proje...
23.04.2025 04:02
-
Najważniejsze wydarzenia Smart City tego roku -...
01.04.2025 20:43